Agro Unia ma być batem na rządzących. Czy Michał Kołodziejczak zjednoczy polskich rolników? [WIDEO, ZDJĘCIA]

Paweł Wańczko
Paweł Wańczko
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (21 zdjęć)
Mocne hasła, zapowiedzi ostrej i stanowczej walki o interesy rolników oraz burzliwa wymiana zdań – tak w skrócie można podsumować sobotnie spotkanie organizacyjne ruchu Agro Unia w Nowogrodzie Bobrzańskim.

Agro Unia rośnie w siłę i chce zjednoczyć rolników

O nowym ruchu Agro Unia, który szybko rośnie w siłę, głośno się zrobiło się podczas grudniowej blokady autostrady A2 przez rolników, którzy protestowali przeciwko problemom ze skupem żywca i z ubojem zwierząt w ramach walki z ASF. Jego charyzmatyczny lider Michał Kołodziejczak, nazywany także "nowym Lepperem", jeździ obecnie po Polsce i buduje struktury nowego ruchu. Jego głównym celem jest zjednoczenie pod jednym szyldem wszystkich rolników, aby wspólnie i skutecznie walczyć o interesy polskiej wsi. Do jednego z takich spotkań doszło w sobotę w Nowogrodzie Bobrz., na które przybyło ok. 60 przedstawicieli lubuskich rolników.

Lider Agro Unii nie wyklucza żadnej formy protestu

Michał Kołodziejczak przez niemal godzinę przedstawiał założenia i cele ruchu. Wyliczał bolączki polskiego rolnictwa, które dobijają niskie ceny warzyw i owoców, susza, nadprodukcja, ASF, słaba promocja polskiej żywności oraz hipermarkety i korporacje, które rządzą polskim rynkiem i dyktują co, kiedy, od kogo i za ile kupić. - A my chcemy promować polską żywność. Tylko wspólnie, jako silna grupa możemy mieć realny wpływ na rządzących. Gdy będziemy podzieleni, nikt nas nie będzie chciał słuchać – tłumaczył lider Agro Unii przekonując zebranych, aby dołączyli do ruchu.

Na dowód przytaczał przykłady, kiedy to władza spotykała się rolnikami, mydliła oczy obietnicami i na tym się kończyło. – Chcemy to zmienić. Rządzący muszą się w końcu z nami liczyć. Ale aby tak się stało musimy być zjednoczeni. W jedności siła. Władza musi czuć na swoich plecach nie tylko nasz oddech, ale i nasze zęby – mówił Michał Kołodziejczak zapowiadając, że gdy zajdzie taka potrzeba, nie wyklucza żadnych form protestu.

Agro Unia szuka poparcia, ale sceptyków nie brakuje

Po jego wystąpieniu doszło do gorącej dyskusji z zebranymi. Część rolników była nastawiona pozytywnie do nowej organizacji. - Będę wspierał ten ruch. Mam nadzieję, że zmiecie on te wszystkie archaiczne organizacje rolnicze, których działacze żyją tylko ze związkowania i tak naprawdę nie rozumieją prawdziwych problemów rolników, bądź nie kwapią się do tego, aby je rozwiązywać. Nie potrafią przeciwstawiać się złym decyzjom władzy, jakakolwiek by w danym momencie nie rządziła – oświadczył Henryk Ostrowski, rolnik spod Szprotawy, który w latach 2001-2005 był posłem z ramienia Samoobrony.

Nie wszyscy jednak dali się przekonać. Część rolników sceptycznie odebrała zapowiedzi Kołodziejczyka sugerując, że ruch będzie walczył tylko o interesy części producentów. – Wy nie rozumiecie, że my w Lubuskiem mamy zupełnie inne problemy niż rolnicy w centrum czy na wchodzie kraju. W jaki sposób więc chcecie bronić naszych interesów? Czy ktoś z drugiego końca Polski, kto na co dzień boryka się z innymi problemami, będzie chciał walczyć o nasz biznes? – padały głosy z sali.

***
Sobotnie spotkanie pokazało, jak bardzo rolnicy w Polsce są podzieleni. Nie wszyscy widzą potrzebę wspólnej walki. Niestety wielu dostrzega tylko swoje problemy, nie zastanawiając się nad tym, że problemy kolegi wkrótce mogą dotknąć i jego.

Czy Agro Unii uda się zjednoczyć polskich rolników i wkrótce stanie się realną siłą nacisku na władze, czas pokaże. Na razie działacze jeżdżą po kraju i zawiązują struktury w poszczególnych regionach. A już 6 lutego pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie szykują protest w obronie krajowej produkcji żywności oraz konsumentów.

Materiał oryginalny: Agro Unia ma być batem na rządzących. Czy Michał Kołodziejczak zjednoczy polskich rolników? [WIDEO, ZDJĘCIA] - Gazeta Lubuska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3