Bywa bardzo ciężko – mówią pracujący przy zbiorach. Tyle dziś zarobisz za pracę na polu przy zbiorze truskawek lub warzyw

Agata Wodzień-Nowak
Agata Wodzień-Nowak
Sprawdzamy, ile w 2023 roku można zarobić na pracy sezonowej przy zbiorach w Polsce i za granicą.
Sprawdzamy, ile w 2023 roku można zarobić na pracy sezonowej przy zbiorach w Polsce i za granicą. pixabay.com, AGW
Praca sezonowa ma swoje blaski i cienie. To właśnie dosłowny brak cienia na polu truskawek potęguje zmęczenie pracowników podczas zbiorów. Ci, którzy pracowali latem na plantacjach, doceniają zarobki, a nawet atmosferę. Jednocześnie przyznają, że to intensywna fizyczna praca i wymaga zdrowego kręgosłupa. Sprawdzamy, ile w 2023 roku można zarobić na pracy sezonowej przy zbiorach w Polsce i za granicą.

Spis treści

Tak pracownicy sezonowi wspominają zbiory: Namęczyłam się

Pani Teresa przez kilka lat jeździła do Włoch na zbiory pomidorów albo do Niemiec na truskawki. – Było ciężko fizycznie, ale finansowo nawet nieźle na tym wychodziłam, potem już zdrowie nie pozwalało. Do takiej pracy trzeba mieć zdrowy kręgosłup – mówi obecnie już emerytka z województwa podlaskiego.

Monika z okolic Torunia wśród swoich doświadczeń ma epizod w postaci zbiorów borówki i wspomina, że to bardzo ciężka praca.

– Płacili za to, ile udało się zebrać, ale od kogoś słyszałam, że jak płacili za godzinę, to popędzali, żeby przypadkiem nikt nie siedział. Namęczyłam się, a potem uznali, że dwie moje skrzynki się nie nadają i chyba 70 zł za cały dzień roboty dostałam wtedy – opowiada dziewczyna.

Kiedy dopytujemy, czy poleciłaby taką formę dorabiania latem, wskazuje, że trzeba być świadomym warunków.

– Na pewno jest to intensywna praca fizyczna, zazwyczaj latem, a na polu nie ma cienia, mało odpoczynku. Chcąc iść do takiej pracy, trzeba być dość wytrzymałym na takie niedogodności i w moim przypadku było akurat tak, że nie można było liczyć na jakiś godny zarobek – podsumowuje mieszkanka województwa kujawsko-pomorskiego.

Trwa głosowanie...

Jak oceniasz warunki pracy w rolnictwie?

Lepiej o zarobkach mówią ci, którzy pracowali przy zbiorach warzyw i owoców, ale za granicą. Według pani Natalii z województwa lubelskiego, która pracowała przy borówce, praca sezonowa wymaga siły fizycznej, ponieważ spędza się po 10 godzin na polu, często na słońcu.

– Są też wymagania konkretne, jaką borówkę zbierać. Jak się rosa utrzymywała rano, to się nie zbierało do którejś godziny, ale poza tym można było bardzo dobrze zarobić i była fajna atmosfera na polu.

Maksymilian, mieszkaniec Mazowsza wspomina swoją pracę przy zbiorach sprzed kilku lat.

– Pracując u Niemca przy zbiorach, można było zarobić znacznie więcej niż w Polsce, bo płacił w euro. Ja pojechałem do poleconego sadownika, u którego kierownikiem był Polak, więc jechałem w dosyć pewne miejsce, gdzie wszystkie najważniejsze kwestie miałem wcześniej z tym Polakiem ustalone – opowiada mężczyzna.

Zwraca uwagę chętnych do pracy sezonowej za granicą na aspekt komunikacji.

– Trzeba wziąć poprawkę na możliwą barierę językową, która może utrudnić dogadanie szczegółów. Ogólnie to Niemcy raczej starają się zatrudniać ludzi z zagranicy legalnie i z odprowadzaniem wszystkich składek i podatków. Jak ktoś chce jechać tak pracować za granicę, to bym sugerował wybór sprawdzonego i poleconego pracodawcy.

Zarobki przy zbiorach owoców i warzyw 2023. Tyle oferują rolnicy

Producenci rolni od lat mają problem ze znalezieniem pracowników do zbioru np. truskawek. Jednocześnie wspominają o rosnącej presji płacowej, co przekłada się na rosnące koszty produkcji, a potem owoców, które mają nie tylko pokrywać koszty, ale i przynosić zarobek rolnikowi.

Gospodarz może zaproponować pracownikowi specjalną umowę. Pomocnik rolnika przy zbiorach zyska ubezpieczenie.

Przykładowe oferty pracy przy zbiorze w sezonie 2023

Centralna baza ofert pracy z urzędów pracy:

  • Świętokrzyskie: Pomocnik rolnika, którego obowiązki to pielenie, zbiór, sortowanie ogórków oraz czosnku i przygotowanie do sprzedaży. Umowa o dzieło, praca od 25 czerwca, wynagrodzenie: 22,80 zł brutto za godzinę. Praca 120 godzin miesięcznie. Zakwaterowanie na miejscu pracy. Okres wykonywania pracy: 5 miesięcy. Mile widziane doświadczenie zawodowe, wymagane umiejętności związane z pracą na polu przy zbiorze ogórków oraz czosnku.
  • Mazowieckie: Pomocnik rolnika upraw polowych, obowiązki to obsługa sprzętu i maszyn rolniczych do zbioru warzyw, zapobieganie i zwalczanie chorób, szkodników, chwastów oraz nawadnianie i odżywianie gruntu. Praca od 10 lipca, stawka od 23,5 zł, system czasowy ze stawką godzinową, pracodawca zapewnia wyżywienie i zakwaterowanie.
  • Małopolskie, pomocnik rolnika, umowa o pomocy przy zbiorach, praca od 20 czerwca, wynagrodzenie do 22,80 zł, wymagania: 1 rok doświadczenia przy zbiorach bobu, kukurydzy, umiejętność obsługi łuskarki do bobu, dobra kondycja fizyczna (konieczność dźwigania, częstego pochylania).

Na portalach ogłoszeniowych czy w mediach społecznościowych znajdziemy szereg kolejnych ofert pracy przy zbiorach:

  • Dolnośląskie. Praca przy zbiorach warzyw ma przynieść zarobek od 5 do nawet 10 tys. zł miesięcznie brutto. Autor ogłoszenia pisze, że to praca łatwa po 10-12 godzin, z zakwaterowaniem, a we wszystkich pokojach jest klimatyzacja.
  • Łódzkie. Praca przy zbiorze jagód kamczackich, wynagrodzenie 20-30 zł/godzinę brutto.
  • Warmińsko-Mazurskie. Właściciel plantacji szuka pracowników np. z Ukrainy do zbioru truskawek. Kusi zarobkami 6-10 tys. zł miesięcznie. Praca zaczyna się ok. 10 czerwca i trwa do końca lipca. Potem zbiór malin. Oferuje bezpłatny nocleg. Zbiór truskawek na akord, inne prace płatne na godziny.
  • Niemcy. Praca przy zbiorze, na którym mamy zarobić od 10 do nawet 15 tys. zł miesięcznie brutto. Potrzebni są pracownicy do zbierania truskawek i malin w szklarniach, tunelach i na polu. Stawka godzinowa 12 euro brutto. Zakwaterowanie z obiadem kosztuje 14 euro za dobę.
  • Holandia. Zbiór papryki w szklarni ze stawką podstawową €12,75, więcej za pracę w sobotę i niedzielę, w ogłoszeniu czytamy, że nie trzeba znać języka, zakwaterowanie kosztuje €78.
  • Holandia. Zbiór pomidorów za stawkę: 14,10€ brutto/h, płatne nadgodziny i więcej za pracę w weekendy. Do zadań pracownika będzie należał zbiór pomidorów oraz pomidorów koktajlowych, prace przy pielęgnacji roślin, pakowanie i kontrola jakości pomidorów, sprzątanie szklarni po sezonie. Mile widziana znajomość języka angielskiego.
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Seria pożarów Premier reaguje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
To jest mega ciężka praca, sam kiedyś próbowałem. Zresztą chyba wszyscy w rodzinie i teraz wolą wyjechać z otto do pracy do holandii niż zbierać u nas truskawki ;)
s
szanuj się
Jak nie będzie chętnych to stawki wzrosną , niestety w Polsce zawsze znajdzie się jakiś Janusz co pójdzie za grosze pracować a za nim reszta, trzeba mieć swój honor i żądać więcej . Za 20zł niech sami sobie zbierają .