Czy polskie pola nas wykarmią? Poznaliśmy najnowsze dane o stanie zbóż, warzyw i owoców 2022

Agata Wodzień-Nowak
Agata Wodzień-Nowak
Jak podaje GUS, w 2022 roku siew warzyw gruntowych na przeważającym obszarze kraju odbył się w zalecanych terminach, lecz w niektórych rejonach był opóźniony od kilku do kilkunastu dni.Opóźnienia dotyczyły przede wszystkim gatunków ciepłolubnych (produkowanych przeważnie z rozsady), takich jak: dynia, ogórek, pomidor, czy papryka.
Jak podaje GUS, w 2022 roku siew warzyw gruntowych na przeważającym obszarze kraju odbył się w zalecanych terminach, lecz w niektórych rejonach był opóźniony od kilku do kilkunastu dni.Opóźnienia dotyczyły przede wszystkim gatunków ciepłolubnych (produkowanych przeważnie z rozsady), takich jak: dynia, ogórek, pomidor, czy papryka. Urszula Łobaczewska
Udostępnij:
Zimna i sucha wiosna opóźniła wegetację roślin, dlatego warzywa i owoce w sprzedaży pojawiają się później. Poznaliśmy najnowsze dane GUS na temat zbóż, rzepaku, warzyw i owoców uprawianych w Polsce w sezonie 2022. - Jeśli chodzi o dostępność żywności, to nie mamy się o co martwić - zapewnia Marcin Wroński, zastępca dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. - Jeśli chodzi o ceny, to musimy spodziewać się tego, że ceny żywności będą wyższe - dodaje.

W ostatnich tygodniach szczególnie często podnoszona jest kwestia bezpieczeństwa żywnościowego. Rynek produktów rolno-spożywczych zaburzony najpierw przez pandemię, a teraz przez wojnę budzi większe zainteresowanie z powodu rosnących cen i częściej padającego pytania - czy jedzenia nam wystarczy? Niepokój podbijała wiosenna susza.

Produkcja żywności w Polsce, czyli sytuacja na polskich polach w sezonie 2022

Główny Urząd Statystyczny opublikował Wiosenną ocenę stanu upraw rolnych i ogrodniczych w 2022 roku. Dostępność ma znaczenie dla cen w skupie, a te np. w przypadku zbóż, przełożą się na stawki za mąkę, a następnie ceny chleba, makaronu czy ciast.

  • Wstępnie szacuje się, że w bieżącym roku powierzchnia zasiewów zbóż ozimych jest mniejsza od ubiegłorocznej (po uwzględnieniu powierzchni zaoranej w wyniku uszkodzeń zimowych) i wynosi około 4,4 mln ha (zmniejszenie o ok. 3,1 proc.).
  • Mniej według szacunków jest również rzepaku - zmniejszenie powierzchni uprawy rzepaku i rzepiku ogółem o około 3,2 proc.
  • Warunki agrometeorologiczne w okresie wiosny były na ogół niekorzystne dla wzrostu i rozwoju roślin, podaje GUS.

GUS zwraca uwagę na przebieg pogody i jej wpływ na uprawy.

Wiosenne chłody z pogłębiającym się w marcu niedoborem opadów deszczu i spadkami temperatury powietrza (w kwietniu przy gruncie miejscami nawet poniżej -6°C), miały wpływ na termin rozpoczęcia siewów warzyw, opóźniały wschody oraz spowalniały tempo wzrostu i rozwoju roślin.

Rzeczoznawcy GUS dodają, że występujące przymrozki obniżały także skuteczność wiosennego zwalczania chwastów na plantacjach ozimin. Na przeważającym obszarze kraju odnotowano znaczne przesuszenie wierzchniej warstwy gruntu, a potrzeby wodne upraw nie były w pełni zaspokojone.

Co z bezpieczeństwem żywnościowym kraju wobec wiosennej suszy?

O bezpieczeństwo żywnościowe kraju pytamy Marcina Wrońskiego z KOWR. Na ile deszcz, który pada w ostatniej dekadzie maja, jest w stanie uratować uprawy, które wiosną dotknęła susza?

- Deszcz pojawił się w dobrym momencie, przełom maja i czerwca to jest taki moment krytyczny - uważa Marcin Wroński.

- Zwróćmy uwagę na to, że wegetacja w tym roku jest opóźniona w stosunku do lat poprzednich. Teraz liczmy jeszcze na deszcz, który będzie w czerwcu i powinien uratować plony w tym roku. Czy mamy szansę na 37 mln ton, jak w roku poprzednim? Ja uważam, że jeszcze wszystko jest do odbudowania.

Z powodu tego opóźnienia m.in. warzywa pojawią się na rynku trochę później.

Marcin Wroński tłumaczy, że era tanich warzyw i owoców skończyła się już kilka lat temu w Polsce. - Jest to głównie spowodowane wzrostem kosztów siły roboczej, której udział jest bardzo duży i potrzebny w warzywnictwie i w ogrodnictwie. Na pewno te owoce będą droższe, ale dostępność będzie zapewniona.

Żywność drożeje o kilkanaście procent. Dane o inflacji za maj 2022

Konsumentów niepokoją kolejne dane o rosnącej inflacji. W maju według szybkiego szacunku żywność rok do roku podrożała o 13,5 proc.

Polski Instytut Ekonomiczny: "W wakacje żywność może drożeć nawet o 20-21%. To efekt globalnych problemów z produkcją – ograniczenia dostaw ze wschodu, niedoboru nawozów oraz suszy. Kolejne kraje ograniczają eksport żywności – ostatnio takie decyzje podjęły Indonezja i Indie". PIE szczytu inflacji spodziewa się w sierpniu na poziomie 15 proc.

Nawet niższy areał daje większą wydajność, więc możemy eksportować żywność

- Mamy dane za I kwartał 2022 roku, to już jest okres, w którym możemy mówić o trendach, jakie możemy mieć i tym bardziej że jest to okres, w którym mamy już ponad miesiąc wojny. W tym okresie zanotowaliśmy 16-procentowy wzrost wartości eksportu - podaje zastępca dyrektora KOWR. - Główny udział w tym eksporcie stanowią mięso i przetwory mięsne. Import też wzrósł, ale nieznacznie. To głównie wynika ze wzrostu cen surowców rolnych na świecie.

Marcin Wroński: - Mamy duży potencjał produkcyjny i praktycznie polskie rolnictwo przez ostatnie 25 lat przeżyło dużą transformację. Spójrzmy na to, że w latach 90. zbieraliśmy ok. 3 ton z hektara pszenicy, dzisiaj 7-8 i więcej. Krowy dawały 3 tys. litrów mleka rocznie, dzisiaj dają 7-8, nawet 11 tys. Nasz potencjał produkcyjny mocno wzrósł, na co nie do końca zwracamy uwagę - wyjaśnia.

Nasz rozmówca dodaje, że nasz przemysł rolno-spożywczy też bardzo mocno się rozbudował i stał się jednym z najnowocześniejszych w Europie.

Z powodu tego późnienia warzywa pojawią się na rynku trochę później.

Marcin Wroński tłumaczy, że era tanich warzyw i owoców skończyła się już kilka lat temu w Polsce. - Jest to głównie spowodowane wzrostem kosztów siły roboczej, której udział jest bardzo duży i potrzebny w warzywnictwie i w ogrodnictwie. Na pewno te owoce będą droższe, ale dostępność będzie zapewniona.

Za wyższe niż dawniej ceny żywności odpowiadają rzecz jasna nie tylko wyższe koszty pracy - zatrudniania pracowników. Ceny żywności nie spadną również z powodu wysokich cen energii. Do czasu, kiedy one nie spadną, trudno o obniżenie cen żywności.

Źródło danych GUS

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rządowa dopłata do węgla

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Strefa Agro
Dodaj ogłoszenie