- Co on postanowi, nigdy się nie myli. Chłopom dopomoże, państwu nie uchyli – tak o wójcie gminy Baranowo śpiewał Klub Seniora Pogodny Zmierzch.

A potem wspólnie z publicznością zaśpiewał wójtowi „Sto lat”.

- Serdecznie dziękuję za te piękne życzenia i za te „Sto lat” - mówił wójt gminy Baranowo Henryk Toryfter. - Jestem trochę zaskoczony, bardzo mi miło.

W międzyczasie, powracając z dożynek w Dąbrówce, Baranowo odwiedził starosta ostrołęcki Stanisław Kubeł.

- Chciałem złożyć rolnikom z gminy Baranowo spóźnione, ale szczere, życzenia – mówił starosta. - Abyście osiągali jak najlepsze wyniki w rolnictwie, aby aura i opatrzność wam sprzyjała, żebyście uzyskiwali jak najlepsze plony, a ceny za mleko i artykuły rolne były jak najlepsze.

Podczas dożynek rozstrzygnięto konkurs na najpiękniejszy ogród gminy Baranowo. W tym roku zgłoszono tylko trzy ogródki. Pierwsze miejsce zajął ten należący do Barbary Górskiej z Zawad, drugie miejsce ex aequo Marzena i Bogdan Prusaczykowie z Guzowatki i Bogusława Zyśk z Baranowa.

Konkursów było jednak więcej. Przyrodniczy, na najlepszą nalewkę – to niektóre z nich. Nie zabrakło też konkursu z wiedzy o przepisach ruchu drogowego organizowanego przez ostrołęcki WORD. Pytania dotyczyły pieszych i rowerów. Jakich należało na nie udzielić odpowiedzi, opowiedział radny sejmiku mazowieckiego i pracownik WORD Mirosław Augustyniak. A potem wylosowano główną nagrodę, czyli rower. Otrzymała go Laura Olender.

Publiczność mogła też posłuchać Koła Gospodyń Wiejskich Rychtowne Babki. Zanim jednak panie weszły na scenę, odebrały od starosty kwiaty i gratulacje. Zdobyły Laur Marszałka – wprawdzie nie za talent muzyczny – a w kategorii „przetwory mięsne i produkty pochodzenie zwierzęcego”.

Kolejne występy czekające na mieszkańców gminy i ich gości były zróżnicowane. Było trochę country (Droga na Ostrołękę), trochę disco polo (Mamzel i Vertim, Diley). Gwiazdą dożynek był Ivan Komarenko.

Zobacz galerię