Dziś jest Międzynarodowy Dzień Działań na rzecz Rzek. Polskie rzeki są w złym stanie, co robić, aby je ratować?

OPRAC.:
Justyna Madan
Justyna Madan
W polskich rzekach znajduje się wiele zanieczyszczeń chemicznych, m.in. benzo(a)piren, który w stężeniach przekraczających normy jest uznawany za substancję toksyczną, rakotwórczą, mutagenną, działającą na rozrodczość i niebezpieczną dla środowiska.
W polskich rzekach znajduje się wiele zanieczyszczeń chemicznych, m.in. benzo(a)piren, który w stężeniach przekraczających normy jest uznawany za substancję toksyczną, rakotwórczą, mutagenną, działającą na rozrodczość i niebezpieczną dla środowiska. Joanna Urbaniec / Polska Press
W zeszłym roku Polska doświadczyła jednej z największych katastrof ekologicznych w historii kraju. Jej efektem było 360 ton śniętych ryb i śmierć rzeki Odry na odcinku prawie 500 km, a powodem – m.in. działalność człowieka. Już w czerwcu 2021 r. Fundacja Przyjazny Kraj alarmowała, że aż 91,5 proc. rzek w Polsce jest w złej kondycji. W związku z tym, że 14 marca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Działań na rzecz Rzek, to dobra okazja, żeby zastanowić się, co należy zrobić dla ochrony naszych ekosystemów.

Spis treści

W polskich rzekach znajduje się wiele zanieczyszczeń chemicznych, m.in. benzo(a)piren, który w stężeniach przekraczających normy jest uznawany za substancję toksyczną, rakotwórczą, mutagenną, działającą na rozrodczość i niebezpieczną dla środowiska.

Polskie wody (w tym rzeki) dotyka również zjawisko eutrofizacji (inaczej: użyźniania), które jest spowodowane zanieczyszczeniem wód substancjami nawozowymi – związkami azotu i fosforu. Zagrożeniem dla rzek jest również zbyt duże zasolenie. Właśnie tego rodzaju katastrofa wydarzyła się na Odrze.

Dlaczego rzeki są zasolone?

Zasolenie polskich rzek w znacznym stopniu spowodowane jest wydobyciem węgla, które niesie za sobą niekorzystne skutki uboczne. Aby umożliwić kopalni pracę, nagromadzoną pod ziemią wodę często wypompowuje się i zrzuca m.in. do rzek, co przyczynia się do degradacji ekosystemów rzecznych. Monitoring wód pozwoliłby na czas zidentyfikować występujące zagrożenia.

– Znaczenie ilości i jakości wód powierzchniowych na naszym kontynencie powinno wzrastać, ponieważ są one szczególnie wrażliwe na zmiany klimatyczne. Chociaż rzeki posiadają naturalną zdolność do samooczyszczania, wykorzystując procesy fizyczne, chemiczne i biologiczne, to nie możemy zapominać, że to człowiek powinien dać środowisku przestrzeń do regeneracji – podkreśla dr inż. Edyta Łaskawiec z Wydziału Inżynierii Środowiska i Energetyki, Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

Ekspertka dodaje, że rzeki świadczą nam szereg usług ekosystemowych – m.in. regulują klimat, biorą udział w obiegu składników odżywczych, których na co dzień nie dostrzegamy, i ciężko jest je nam wycenić.

– Coraz silniej odczuwamy pośrednie skutki zmian klimatycznych i kryzysu wodnego w postaci choćby rosnących cen warzyw i owoców. Jeśli już dziś nie zadbamy o nasze zasoby wodne, w przyszłości coraz dotkliwiej będziemy odczuwać jej niedobory. Woda złej jakości, silnie zanieczyszczona, uboga w życie biologiczne, bardzo często jest w ogóle wyłączona z użytkowania – mówi.

Rzeki należy monitorować

Unia Europejska opublikowała niedawno raport „Unijna analiza katastrofy ekologicznej na Odrze z 2022 roku”, który wskazuje znane już przyczyny katastrofy. Jednocześnie UE wydała swoje rekomendacje – co zrobić, by zapobiec tego typu incydentom. Jednym z nich jest monitoring stanu wody w rzekach. W świetle zagrożenia, w którym nadal stoi polska Odra, działania mające na celu monitorowanie stanu rzek są według UE wręcz konieczne.

– W sierpniu 2022 r. Wody Polskie poinformowały o przeprowadzonej kontroli 17 tys. upustów ściekowych do rzek, m.in. z zakładów przemysłowych. Około 1,5 tys. z nich nie posiadało aktualnego pozwolenia na odprowadzanie ścieków. Właśnie dlatego tak ważny jest monitoring odpływów ścieków oraz rzek i zbiorników wodnych. To ważny aspekt bezpieczeństwa, który umożliwia wczesne reagowanie i ochronę bezcennych ekosystemów – mówi dr Michał Miotk, Analytics Senior Sales Manager, Xylem Water Solutions Polska Sp. z o.o.

Jak jeszcze szkodzimy rzekom?

Szkodzimy rzekom regulując ich bieg, sztucznie wpływając na koryta, „prostując je”, stawiając sztuczne zapory. Regulacja rzek przyczynia się m.in. do suszy rolniczej – gdyż woda bardzo szybko odpływa z terenów rolniczych. Szkodzi również ekosystemom i zwierzętom. Raport Wód Polskich z 2019 r. wskazywał, że aż 97 procent polskich rzek kwalifikuje się do przywrócenia pierwotnych meandrów i zlikwidowania zapór. Właśnie dlatego Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie zaplanowało ponad 13 tys. działań naprawczych w polskich rzekach.

– Przez lata to rzeki musiały dostosować się do potrzeb człowieka, były betonowane i prostowane, grodzone i piętrzone. Dziś wiele z tych miejsc jest tylko utrudnieniem dla rozwoju biosfery, ważnego czynnika utrzymania równowagi i jakości wód powierzchniowych. Szacuje się, że w Polsce istnieje ponad 40 tys. obiektów piętrzących, wśród których wiele pozostaje nieużywanych, więc powinny być usunięte - tłumaczy dr inż. Edyta Łaskawiec.

Sytuacja polskich rzek jest zła. Pogłębiająca się z każdym rokiem susza i rosnące temperatury to jedne z czynników, które wpływają na niski poziom wody w rzekach i zbiornikach wodnych – z uwagi na jej parowanie. Obniżony poziom wody zaburza środowisko rzeki, wpływając m.in. na deficyt tlenu, namnażanie się niekorzystnego fitoplanktonu i w efekcie śmierć ryb – tzw. „letnia przyducha” to zjawisko znane od lat. Wpuszczane do rzeki dodatkowo zasolone ścieki przemysłowe, np. z górnictwa, to kolejny niekorzystny czynnik i gotowy scenariusz na powtórkę katastrofy z ubiegłego roku.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

NaM - Podlaskie ligawki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefaagro.pl Strefa Agro