Galaretka w polskich lasach. Czy to grzyb? A może żywy organizm? Prawdziwa zagadka dla leśników

Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Galaretka pośród drzew? Takie rzeczy możliwe w polskich lasach i parkach.
Galaretka pośród drzew? Takie rzeczy możliwe w polskich lasach i parkach. Karkonoski Park Narodowy
Lasy kryją w sobie mnóstwo tajemnic. Turyści nie jeden raz natknęli się na „palce diabła”, wykwity piankowate lub maczużniki. Każdy twór przypominał rekwizyt rodem z filmu o zombie. Lista dziwnych tworów stale się poszerza. Karkonoski Park Narodowy opublikował zdjęcie galaretki, której pochodzenie może zadziwić. Dla wielu to grzyb, żywy organizm lub zwierzęca wydzielina z jamy ustnej. Jak jest naprawdę?

Tajemnicze znalezisko na południu kraju

Wycieczka do parku lub lasu może skończyć się znalezieniem prawdziwych przyrodniczych perełek. Niektórym zdarzy się podejrzeć wilka lub niedźwiedzia, niektórzy uzbierają kosz pełen pachnących grzybów, część uwieczni na zdjęciach zjawisko jak z kosmosu. Galareta mieniąca się w gąszczu traw? Na taką substancję trafili pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego.

Galaretka w polskich lasach. Czy to grzyb? A może żywy organizm? Prawdziwa zagadka dla leśników
Karkonoski Park Narodowy

Od lat twór budzi zainteresowanie nie tylko oglądających, ale też naukowców. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to kolejny z dziwnych grzybów lub wydzielina pozostawiona przez leśne ssaki. Nic bardziej mylnego.

To nie galaretka, a skrzek

- Nie są to grzyby ani żadne inne znane organizmy. W 2015 roku duńska badaczka Marie Roland opisała, że jest to żabi lub ropuszy skrzek, który został wydalony przez drapieżniki, np. ptaki, po upolowaniu i zjedzeniu płazów. Niezłożony jeszcze skrzek napęczniał w żołądkach drapieżników, które go zwróciły – czytamy w mediach społecznościowych KPN.

Spożycie żabiego skrzeku nie jest zdrowe dla zwierząt, pęcznieje i powoduje problemy trawienne, dlatego szybko zostaje zwrócony. Pozostałość przybiera formę białej nieregularnej galarety. Pochodzenie zjawiska nie jest jednak w 100 proc. udokumentowane.

- Są też hipotezy, że to jakieś wydzieliny ślimaków. Trudno uznać sprawę za wyjaśnioną – dodają eksperci.

Źródło: KPN

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera