Na ścianie albo płocie nie ma numeru posesji? Może być mandat. Ale nie to jest najgorsze

pixabay.com, AGW

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze

Dziecko wpadło pod koła ciągnika na podwórku własnego domu. Liczy się każda chwila, rodzina wzywa karetkę. Ta jednak ma kłopoty z dotarciem na miejsce, na budynkach brakuje numerów. Może się okazać, że pomoc dotrze o kilka minut za późno. To skrajny przykład, ale czy niemożliwy? Policja i sami mieszkańcy przypominają o tym, żeby znakować swoje posesje. Jest z tym kłopot zwłaszcza na wsiach. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy