Nawałnica w uprawach w powiecie buskim zostawiła obraz rozpaczy. Są pola w stu procentach zniszczone

Marzena Ślusarz
Marzena Ślusarz
Zaktualizowano 
Na tym polu zboże powinno sięgać po pas. Zostało w zupełności zniszczone - mówią burmistrz Nowego Korczyna Paweł Zagaja (z prawej) oraz Czesław Zawada, rolnik i szef gminnej komisji rolnictwa.
Na tym polu zboże powinno sięgać po pas. Zostało w zupełności zniszczone - mówią burmistrz Nowego Korczyna Paweł Zagaja (z prawej) oraz Czesław Zawada, rolnik i szef gminnej komisji rolnictwa. Krzysztof Krogulec
Najgorzej jest w uprawach zbóż jarych. Tam, gdzie woda stała, został step. Straty są również w uprawach zbóż ozimych, warzyw, truskawek, upraw bobowatych. Nadal w większości gmin komisje nie szacują strat, co tylko pogarsza sytuację rolników. Mówią, że dochodzi do skandalicznej sytuacji. Odwiedziliśmy gminy Pacanów i Nowy Korczyn, które są w gronie najbardziej poszkodowanych.

W sumie do Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego szkody po majowych nawałnicach zgłosiło ponad 9 tysięcy gospodarstw z 67 gmin z 11 powiatów województwa. Do oszacowania strat w uprawach rolnych zgłoszono ponad 34 tysiące hektarów.

Jedna trzecia zniszczona

W samej gminie Pacanów w powiecie buskim wnioski o szacowanie strat po nawałnicy złożyło 650 rolników. - Dwa razy przedłużaliśmy termin zakończenia naboru, wynikało to z bardzo długich kolejek, a chcieliśmy przyjąć wniosek każdego poszkodowanego - mówi Wiesław Skop, burmistrz Pacanowa. Jak wyjaśnia, z 12 tysięcy hektarów pól uprawnych, jakie położone są w gminie, około jedna trzecia to tereny zniszczone. - Łąki się odbudują, ale zboża jare, rośliny okopowe, uprawy specjalistyczne, uprawy tunelowe pod foliami, ogórki, pomidory, papryka ucierpiały bardzo - wyjaśnia burmistrz Pacanowa. Jak dodaje, lada dzień komisje gminne do szacowania strat ruszą w teren. - Część już szacuje straty w budynkach, które zalała woda. Są to komisje pracujące w pełnym składzie - dodaje Wiesław Skop.

Pola jak stepy

Podobny obraz strat zastajemy w gminie Nowy Korczyn. Zniszczone przez nawałnicę pola zbóż jarych i kukurydzy po zejściu wody wyglądają jak step, podczas gdy sąsiadujące obok uprawy zbóż ozimych sięgają pasa. - A nawet w ozimych nie jest dobrze. Zalane mocno pola, teraz susza dla nich nie są dobre, plon będzie mniejszy słabszy - mówi Czesław Zawada, rolnik i przewodniczący komisji rolnictwa w gminie Nowy Korczyn.

- U nas nie tylko nawałnica wyrządziła szkody, ale i podtopienia oraz powodzie. Jesteśmy w takim dorzeczu Wisły i Nidy, że cofka, która powstała, podtopiła kilka tysięcy hektarów w zasięgu Nidy na wysokości Korczyna w kierunku Czarków, tam nie ma obwałowania Nidy, naturalne rozlewisko spowodowało zalanie około 700 hektarów, woda z brzegu weszła w pola uprawne - wyjaśnia burmistrz Nowego Korczyna Paweł Zagaja. - Z kolei w Górnowoli obserwujemy skutki powstałe w wyniku wystąpienia kanału Strumień. Nie pamiętam, by kiedykolwiek tak wyglądał ten ciek, w ostatnie nawałnice. Straty powstały wzdłuż wylania Strumienia, a więc i Pawłowie i Kawęczynie. Zalane zostały pola i gospodarstwa. Rolnicy złożyli ponad 400 wniosków o szacowanie szkód - wyjaśnia burmistrz Zagaja. I tu powstaje problem potężny. Komisja gminna do szacowania szkód musi być złożona z trzech osób: pracownika ośrodka doradztwa rolniczego, pracownika urzędu gminy oraz przedstawiciela bądź delegata Świętokrzyskiej Izby Rolniczej. - Lista przedstawicieli izby już nie jest aktualna, gdyż zakończyła swoją kadencję. Bez tej osoby nie może komisja pracować, gdyż jest to niezgodne z przepisami i taki protokół może zostać wycofany. Rozwiązanie można wprowadzić na szczeblu urzędu wojewódzkiego. Gminna komisja działa na podstawie zarządzenia wojewody. Propozycja moja jest taka, by zmienić zarządzenie i rozporządzenie, w ten sposób, by izba wyznaczyła delegatów do tej pracy, na własną odpowiedzialność. Można takie zarządzenie wprowadzić doraźnie. Mamy wszystkie potrzebne nam narzędzia, zgromadzone wszystkie dane, jako organ jesteśmy w pełni przygotowani, tylko nie możemy technicznie wyjść i szacować tych szkód, czekamy na przepisy, które nam to umożliwią. A można je wprowadzić na poziomie urzędu wojewódzkiego lub ministerstwa - mówi burmistrz Nowego Korczyna.

Dla samych rolników jest to sytuacja niezrozumiała. - Komisja powinna działać tak, jak straż pożarna, jest problem, wyjeżdżają do akcji. To jest niewyobrażalne, żeby w takiej klęsce coś nie działało, żeby ludzie się stresowali, nie wiedzieli, czy będą mieli pomoc, czy nie - podkreśla Czesław Zawada.

Jak mówi Ryszard Ciźla, prezes Świętokrzyskiej Izby Rolniczej, w niektórych gminach komisje zostały utworzone, działacze bądź delegaci pracują za darmo. - Jednak niewiele osób godzi się na pracę bez wynagrodzenia i to powinno być zrozumiałe. Pieniądze na zapłatę za pracę zleconą przez rząd, bo to przepisy rządowe, powinny się znaleźć - zaznacza. Wyjaśnia, że jeśli tylko samorząd znajdzie chętnych do szacowania szkód i spełnią oni warunki rozporządzenia, czyli są rolnikami, wójt lub burmistrz może jak najszybciej wysłać pismo do Świętokrzyskiej Izby Rolniczej o zaakceptowanie kandydata i oddelegowanie go do pracy w komisji. Dalej izba kieruje pismo do wojewody świętokrzyskiego o wpisanie rolnika na listę przedstawicieli lub delegatów izby do pracy w komisjach gminnych.

Pomoc do ponownie uprawionych pól

Część rolników korzystała z możliwości ponownego zasiania pola. Czy oni również będą mogli liczyć na pomoc w ramach wsparcia klęskowego? - Rolnik zgłaszał potrzebę szybkiej uprawy, wtedy na miejsce jechała grupa pracowników urzędu i wykonywała materiał zdjęciowy odnotowując konkretne grunty i działki, sporządzając opis tego, co zastali po nawałnicach. W ten sposób będziemy mogli uznać straty poniesione przez rolnika, a nie blokować mu jeszcze możliwej uprawy pod kolejne zasiewy czy wysadzenia.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Nawałnica w uprawach w powiecie buskim zostawiła obraz rozpaczy. Są pola w stu procentach zniszczone - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gdzie ekologia?

Każdy rolnik powinien wziąć pod uwagę zmiany klimatyczne spowodowane katastrofa ekologiczną. Nie dasz nawozu, nie ma plonu. Dasz nawóz, może pogoda dopisze..

G
Gość

każdy rolnjk powinien się ubezpueczyć

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3