Nie tylko olej, masło też drożeje. Czy czeka nas powtórka sprzed kilku lat?

OPRAC.: AGW
Pamiętacie wysokie ceny masła z 2017 roku? Znów płacimy za nie coraz więcej.
Pamiętacie wysokie ceny masła z 2017 roku? Znów płacimy za nie coraz więcej. pixabay.com
Udostępnij:
Produkty tłuszczowe, artykuły sypkie i mięso - to pierwsza trójka kategorii produktów, których ceny w ostatnich tygodniach szybkowały najwyżej. Ekonomiści ostrzegają, że to nie koniec wzrostów cen żywności. Dużo mówi się o podwyżkach cen oleju, ale drożeje również masło. Za co i o ile więcej płacimy, robiąc zakupy spożywcze?

Masło znów drożeje na sklepowych półkach

Zdecydowanie urosły ostatnio ceny oleju, ale to nie jedyny tłuszcz, za który płacimy więcej. I wciąż płacić będziemy. "Ceny masła w Polsce bardzo szybko zbliżają się do rekordowych poziomów z 2017", sygnalizuje Mariusz Dziwulski, analityk banku PKO BP.

"W ciągu roku zaliczyły wzrost o blisko 50% r/r (notowania z połowy listopada). Przyspieszenie tempa podwyżek wskazuje na dalszy wzrost inflacji w kategorii oleje i tłuszcze", zapowiada ekspert.

Kilka dni temu o sytuację komentował na Twitterze również Jakub Olipra, ekonomista banku Credit Agricole: "Produkcja mleka wśród największych światowych eksporterów produktów mlecznych nie nadąża za światowym popytem. W konsekwencji ceny produktów mlecznych rosną. Najsilniej drożeje masło, czemu dodatkowo sprzyja wzrost cen jego substytutów (margaryny i innych tłuszczów roślinnych)".

W październiku 2021 r. średnia cena masła była o 7,7% wyższa niż rok temu o tej porze, wynika z danych GUS (Wskaźniki cen towarów i usług konsumpcyjnych w październiku 2021 r.).

Te produkty spożywcze drożeją ostatnio najbardziej

Które produkty i o ile procent podrożały, przedstawiamy na kilku slajdach:

Czy ceny żywności nadal będą rosły?

Monitoring blisko 36 tys. cen detalicznych wykazał, że w październiku br. w relacji rocznej podrożało aż 8 z 12 analizowanych kategorii. Jednak eksperci komentujący wyniki ostrzegają, że prawdziwe podwyżki nadejdą dopiero w kolejnych miesiącach.

Według cyklicznego "Indeksu cen w sklepach detalicznych", autorstwa UCE RESEARCH, Hiper-Com Poland i Grupy AdRetail, w październiku br. zakupy były droższe średnio o 4,4% niż rok wcześniej. Jak stwierdza Karol Kamiński z Centrum Analiz Grupy AdRetail, ogólny wzrost może wydawać się dość niewielki.

- Patrząc na prognozy dot. inflacji i sytuacji w gospodarce, spodziewam się kolejnych podwyżek. Szacuję, że w IV kwartale br. żywność będzie droższa niż w analogicznym okresie ub.r. nawet o 8-10%. Zima może być dla Polaków szokiem cenowym.

Dojdą też nowe czynniki windujące ceny. Już teraz branża przewozowa ostrzega, że na początku przyszłego roku może wystąpić paraliż transportowy, a wraz z nim – brak towarów na półkach. Jeżeli ten scenariusz się spełni, to największe wzrosty czekają towary wymagające najdłuższych łańcuchów dostaw – podsumowuje Karol Kamiński.

To też może Cię zainteresować

mBank: Dwucyfrowa inflacja w Polsce w styczniu 2022 roku? Wystarczy kontynuacja wzrostów cen energii jak w październiku (~3% m/m), utrzymanie dotychczasowego przyspieszenia cen żywności, wzrosty cen paliw o dalsze 5% i podwyżka cen gazu i prądu (rachunek!) o 20% w styczniu.

Źródło: informacja prasowa MondayNews

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Sytuacja cenowa w branży mięsnej w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Strefa Agro
Dodaj ogłoszenie