Opolska wieś i rolnictwo 30, 40, 50 i więcej lat temu. Zobaczcie, jak się kiedyś gospodarzyło. Unikatowe zdjęcia z archiwum nto

Sławomir Draguła
Opolska wieś w XX wieku.
Opolska wieś w XX wieku. Archiwum nto
Udostępnij:
Fury, pługi i inne maszyny rolnicze ciągnięte przez konie to była codzienność na opolskiej wsi. Z nastającą mechanizacją zastępowały je traktory. Zapraszamy do galerii czarno-białych fotografii.

Tak się kiedyś gospodarzyło na opolskiej wsi. Na czarno-białych fotografiach, które wykonali fotoreporterzy ówczesnej Trybuny Opolskiej: Roman i Tadeusza Kwaśniewscy oraz Jerzy Grzegorzewicz, można m.in. zobaczyć pracę na roli robotników z PGR-ów w Głubczycach, Kietrzu czy Namysłowie oraz tych indywidualnych.

Nasi fotoreporterzy uwiecznili też m.in. wizytę premiera Zbigniewa Messnera w PGR Głubczyce, Gospodarstwo Miejskie w Namysłowie, Silosy w Nadodrzańskich Zakładach Przemysłu Tłuszczowego w Brzegu, Zakład Wylęgu Drobiu w Niemodlinie, cukrownię w Polskiej Cerekwi, czy nieistniejące już Zakłady Mięsne w Opolu.

Zapraszamy do obejrzenia galerii unikatowych zdjęć opolskich rolników, ich zwierząt i maszyn rolniczych sprzed kilkudziesięciu lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Sytuacja cenowa w branży mięsnej w Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Opolska wieś i rolnictwo 30, 40, 50 i więcej lat temu. Zobaczcie, jak się kiedyś gospodarzyło. Unikatowe zdjęcia z archiwum nto - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

I
Igma
17 grudnia, 11:38, Igma:

Jaki tam kuń.

Moja Tamte Greta miała trzi krowy:

Metha, Basia i Elsa.

Krowy dowały mlyko, ciongły furam i musiały załorać piyńć utrzisków pola.

Wszystko buło zrobione rechtzeitig.

18 grudnia, 12:04, Gość:

Miała jeszcze parobka Igmę, którego również dopadl postęp i nauczył sie obsługiwać internet. Na razie wypisuje pierdoły w jakims bełkocie, ale lekarze mowia, że będzie z nim dobrze.

Spielt der Knecht im Stall Viola,

gibt die Kuh beim Melken Cola.

G
Gość
17 grudnia, 9:39, Gość:

Co za debilny artykuł! A jak się gospodarzyło bez dopłat w XV wieku? Idiotyzm. Nawet za siermiężnej komuny na wsi następował postęp i konie zastępowano traktorami, a pracę rąk maszynami. Czy jesteśmy w Jewrokołchozie, czy nie postęp na wsi by nastąpił.

a wiesz PiSowski głąbie jak się gospodarzyło w XV wieku? byłbyś bydlaku gporzej traktowany jak łańcuchowy pies,żył byś w jednej izb ie ze świniami i krowami jak zwierze. Tego chcesz zniewolony kundlu?>nawet głupota powinna mieć jakies grancie ale w twoim pfrzypadku bydlaku widać takiej granicy nie ma!

G
Gość
tępe PiSokomuchy już o tym zapomniały i znowu tego chcą!
G
Gość
17 grudnia, 11:38, Igma:

Jaki tam kuń.

Moja Tamte Greta miała trzi krowy:

Metha, Basia i Elsa.

Krowy dowały mlyko, ciongły furam i musiały załorać piyńć utrzisków pola.

Wszystko buło zrobione rechtzeitig.

Miała jeszcze parobka Igmę, którego również dopadl postęp i nauczył sie obsługiwać internet. Na razie wypisuje pierdoły w jakims bełkocie, ale lekarze mowia, że będzie z nim dobrze.

G
Gość
Powiedzmy szczerze, że był czas że to wszystko w miarę dobrze funkcjonowało, jeszcze przed wejściem Polski do EU. Od tego czasu wszystko się zmienia i to inaczej jak się mówi. Gospodarstwa są coraz większe a rodzinne gospodarstwa w Europie upadają. Bo nie chodzi o zwierzęta ani o zdrową żywność tylko o lobbystów i wielkie koncerny, jak zresztą w każdym kawałku życia w EU. Każdy może sobie zadać pytanie dlaczego glownie lewicowo zorientowana EU tak sprzedała się koncernom, wliczając w to też czarodziejski trunek.
P
Polak
17 grudnia, 9:39, Gość:

Co za debilny artykuł! A jak się gospodarzyło bez dopłat w XV wieku? Idiotyzm. Nawet za siermiężnej komuny na wsi następował postęp i konie zastępowano traktorami, a pracę rąk maszynami. Czy jesteśmy w Jewrokołchozie, czy nie postęp na wsi by nastąpił.

17 grudnia, 10:41, Polak:

Postęp wsi nastapił dopiero wówczas kiedy jednak weszliśmy do tego jak mówisz Jełrokołchozu. Spróbuj chłopu powiedzieć, że z niego chcesz wyjść, to ci widły w dupe wsadzi, bo chłop to mądry człek i wie co dobre a co złe.

17 grudnia, 11:50, Gość:

Nigdy nie kwestionowałem mądrości ludzi wsi, w przeciwieństwie do obecnych, samozwańczych elyt. Jednak jak to zwykle bywa, prawda leży gdzieś po środku i nasze członkostwo w UE nie jest takie czarno-białe. Na wstąpieniu Polski i innych krajów do UE najlepiej zarobili i w dalszym ciągu zarabiają najbogatsi, głównie Niemcy. Damy wam dopłaty ale wy kupicie niemieckie i holenderskie ciągniki, na które zaciągnięcie kredyt w niemieckich i holenderskich bankach. Już wiele lat temu komisarz UE, Niemiec Günther Oettinger powiedział, kto robi najlepszy biznes na dopłatach unijnych. Biorąc pod uwagę to, czym staje się UE coraz mniej widzę korzyści z bycia członkiem UE.

Nikt nikomu nie nakazuje kupowania holenderskich czy niemieckich traktorów, włoskich też nie. Można nie kupować, można kupić chińskie, białoruskie albo czeskie. Za unijną kasę można też kupowac polckie nawozy, poskie maszyny rolnicze, polskie cegły na budowę gospodarst, płacić polskim robotnikom itd. A nawet jak sie kupi holenderski traktor, to ma go polski rolnik. Więc twoja teza o kant [wulgaryzm] rozwalić. pozdrawiam wszystkich rolników, a eurosceptyków na taczkach wywieźć do Rosji.

G
Gość
17 grudnia, 9:39, Gość:

Co za debilny artykuł! A jak się gospodarzyło bez dopłat w XV wieku? Idiotyzm. Nawet za siermiężnej komuny na wsi następował postęp i konie zastępowano traktorami, a pracę rąk maszynami. Czy jesteśmy w Jewrokołchozie, czy nie postęp na wsi by nastąpił.

17 grudnia, 10:41, Polak:

Postęp wsi nastapił dopiero wówczas kiedy jednak weszliśmy do tego jak mówisz Jełrokołchozu. Spróbuj chłopu powiedzieć, że z niego chcesz wyjść, to ci widły w dupe wsadzi, bo chłop to mądry człek i wie co dobre a co złe.

Powiedz to hodowcom bydła, którym UE za chwilę wprowadzi plan FIT for 55. Pozostałe działy rolnictwa również ucierpią. Nie byłoby dopłat z UE, to byłby jakiś wewnętrzny, krajowy system dotowania rolnictwa. Ciekawe, jak radzą sobie kraje, które nie są w UE, a jakoś funkcjonują. Zasada jest prosta, nie ma nic za darmo. Ktoś jedną ręką daje, a drugą zabiera. Zabiera zawsze ciut więcej, szczególnie jeżeli jest silniejszy. T

I
Igma
Jaki tam kuń.

Moja Tamte Greta miała trzi krowy:

Metha, Basia i Elsa.

Krowy dowały mlyko, ciongły furam i musiały załorać piyńć utrzisków pola.

Wszystko buło zrobione rechtzeitig.
O
Olo
Fajne zdjęcia, lubię to!
P
Polak
17 grudnia, 9:39, Gość:

Co za debilny artykuł! A jak się gospodarzyło bez dopłat w XV wieku? Idiotyzm. Nawet za siermiężnej komuny na wsi następował postęp i konie zastępowano traktorami, a pracę rąk maszynami. Czy jesteśmy w Jewrokołchozie, czy nie postęp na wsi by nastąpił.

Postęp wsi nastapił dopiero wówczas kiedy jednak weszliśmy do tego jak mówisz Jełrokołchozu. Spróbuj chłopu powiedzieć, że z niego chcesz wyjść, to ci widły w dupe wsadzi, bo chłop to mądry człek i wie co dobre a co złe.

G
Gość
Co za debilny artykuł! A jak się gospodarzyło bez dopłat w XV wieku? Idiotyzm. Nawet za siermiężnej komuny na wsi następował postęp i konie zastępowano traktorami, a pracę rąk maszynami. Czy jesteśmy w Jewrokołchozie, czy nie postęp na wsi by nastąpił.
Przejdź na stronę główną Strefa Agro
Dodaj ogłoszenie