Paraliż Biedronki. Tak rolnicy z Agrounii chcą zwrócić uwagę na problem fałszywego znakowania zagranicznych produktów polską flagą [ZDJĘCIA]

Paweł Wańczko
Paweł Wańczko
Aby zwrócić uwagę na problem złego oznakowania produktów, we wtorek, w jednej ze stołecznych Biedronek, Agrounia zorganizowała happening, który polegał na tym, że wiele osób jednocześnie robiło zakupy po jednej sztuce produktów. Agrounia
We wtorek (18 lutego) rolnicy z Agrounii zorganizowali happening w jednym w warszawskich sklepów Biedronka. Kupując po jednej sztuce produktów chcieli zwrócić uwagę na problem fałszywego znakowania zagranicznych produktów polską flagą.

Agrounia zwraca uwagę na złe oznakowane produktów w marketach

„Pomieszane warzywa polskie i zagraniczne... na to nie możemy pozwolić! Konsumencie! Zasługujesz na uczciwe traktowanie” – to jedno z haseł Agrounii, która zwraca uwagę na złe oznakowane produktów w marketach. Rolnicy twierdzą, że w marketach nagminnie stosowane są takie praktyki, jak np. stawianie skrzynek z warzywami zagranicznymi obok polskich, a etykiet cenowych pod sobą, co powoduje, że bardzo łatwo jest się pomylić i kupić nie ten produkt, który klient zamierza.

Aby zwrócić uwagę na problem złego oznakowania produktów, we wtorek, w jednej ze stołecznych Biedronek, Agrounia zorganizowała happening, który polegał na tym, że wiele osób jednocześnie robiło zakupy po jednej sztuce produktów.

- Kierując się przy podejmowaniu decyzji zakupowych patriotyzmem konsumenckim powinieneś mieć prawo, w szybki sposób rozróżnić produkty polskie od zagranicznych – tłumaczą członkowie Agrounii.





Agrounia wniosła pozew przeciwko Biedronce

Po zakończeniu happeniningu w sklepie, protestujący udali się pod UOKiK i przedstawili pozew przeciwko Biedronce.

Przed UOKiK w Warszawie zebrało się kilkudziesięciu rolników podczas happeningu „Razem obronimy polską żywność przed oszustwami marketów”. Walczą o to, by uczciwie móc sprzedawać krajową, pewną, zdrową żywność. Mieli transparenty „Zbędny import warzyw zanieczyszcza środowisko”, „Urzędnicy pod butem korporacji” czy „Fałszywe znakowanie to przestępstwo”. Przekonywali, że polscy rolnicy produkują żywność najwyższej jakości, a niejednokrotnie marnuje się ona lub jest odkupowana przez supermarkety po zaniżonych cenach.

Lider Agrounii, Michał Kołodziejczak wraz z pełnomocnikiem prawnym Fundacji AGROunia, Tomaszem Gabryelczykiem na podstawie art. 48, art. 49, a także art. 86 i art. 100 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U.2019.369 t.j. z dnia 2019.02.26) wnieśli o wszczęcie przeciwko Jeronimo Martins Polska spółka akcyjna z/s w Kostrzynie postępowania wyjaśniającego, postępowania antymonopolowego oraz postępowanie w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

Paraliż Biedronki. Tak rolnicy z Agrounii chcą zwrócić uwagę...



Kontrole warzyw i owoców w sklepach w 2019 r.

Jak wynika ze wstępnych danych, w 2019 r. Inspekcja Handlowa przeprowadziła ponad 800 kontroli jakości i oznakowania warzyw (w tym ziemniaków) i owoców. To ok. 10 proc. wszystkich kontroli w obszarze żywności. Kontrole odbywały się w sklepach w całej Polsce, także w największych sieciach takich, jak Biedronka, Auchan, Carrefour, Lidl, Kaufland.

Inspektorzy sprawdzili 5,5 tys. partii owoców i warzyw. Zakwestionowali prawie 25 proc. z nich. Nieprawidłowości najczęściej dotyczyły braku informacji lub błędnych danych o kraju pochodzenia – tak było w kilkunastu procentach skontrolowanych produktów. IH nałożyła w sumie ponad 260 kar o łącznej wysokości ok. 200 tys. zł.

- Konsument musi dysponować rzetelną informacją skąd pochodzą ziemniaki, pomidory, ogórki czy jabłka. Często na tej podstawie konsument w ogóle decyduje o tym czy dokona zakupu. Niedopuszczalne jest, aby sklepy wprowadzały konsumentów w błąd co do kraju pochodzenia produktów – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Inspekcja Handlowa świeże warzywa i owoce kontroluje tylko w sklepach. Na wcześniejszym etapie obrotu - w imporcie, zakładach pakujących, hurtowniach, magazynach, na giełdach towarowych – sprawdza je Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, która od lipca 2020 r. przejmie kompleksowy nadzór nad żywnością, zapewniając kontrolę całego łańcucha dostaw, w ujęciu „od pola do stołu”.



Ceny w Biedronce - postępowanie

Trwa również postępowanie UOKiK w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów z zarzutami nieprawidłowego uwidaczniania cen w sieci sklepów Biedronka. Konsumenci zgłaszali przypadki, że albo w ogóle przy produkcie nie było wywieszki z ceną, albo różniła się od ona od tego, co było zakodowane w kasie. Cały czas wpływają nowe skargi, które są analizowane.



Zobacz też: Rozmowa z liderem Agro Unii Michałem Kołodziejczakiem, nazywanym także "nowym Lepperem

Protest rolników 2019. AgroUnia organizuje oblężenie stolicy

Wideo

Materiał oryginalny: Paraliż Biedronki. Tak rolnicy z Agrounii chcą zwrócić uwagę na problem fałszywego znakowania zagranicznych produktów polską flagą [ZDJĘCIA] - Gazeta Lubuska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 lutego, 16:50, dziamdziak:

a kasjerki tym wieśniakom resztę powinny wydawać jednogroszówkami

18 lutego, 18:56, Gość:

Gdyby nie Ci „wieśniacy” nie miałbyś co jeść

18 lutego, 19:27, Siwy:

Owszem miałby co jeść ponieważ monopol tych krzykaczy rolnych na szczęście dawno się już w Polsce zakończył, i stąd u nich taka złość że nie mogą już tak ludzi kantować jak było to kiedyś..

Na tym właśnie polega konkurencja..Gdy np.Polski rolnik ma słabe lub droższe ziemniaki mogę je sobie kupić od np.Niemieckiego rolnika.

I nie opowiadajcie tych bajek o jakości bo w każdym kraju coś się dodaje i czymś pryska, kto wie czy u nas nawet nie więcej od innych krajów..

ty idioto polskie to polskie ty idioto

G
Gość

brawo polskie to polskie a nie jakas hemia niemiecka

G
Gość

Brawo! Szkoda, że nie żyje Andrzej Lepper, bo mieliby wsparcie silnego polityka, który nie bał się nikogo. Bez politycznego wsparcia walka może być trudna i długa.

G
Gość

Brawo

S
Siwy
18 lutego, 16:50, dziamdziak:

a kasjerki tym wieśniakom resztę powinny wydawać jednogroszówkami

18 lutego, 18:56, Gość:

Gdyby nie Ci „wieśniacy” nie miałbyś co jeść

Owszem miałby co jeść ponieważ monopol tych krzykaczy rolnych na szczęście dawno się już w Polsce zakończył, i stąd u nich taka złość że nie mogą już tak ludzi kantować jak było to kiedyś..

Na tym właśnie polega konkurencja..Gdy np.Polski rolnik ma słabe lub droższe ziemniaki mogę je sobie kupić od np.Niemieckiego rolnika.

I nie opowiadajcie tych bajek o jakości bo w każdym kraju coś się dodaje i czymś pryska, kto wie czy u nas nawet nie więcej od innych krajów..

G
Gość
18 lutego, 16:50, dziamdziak:

a kasjerki tym wieśniakom resztę powinny wydawać jednogroszówkami

18 lutego, 18:56, Gość:

Gdyby nie Ci „wieśniacy” nie miałbyś co jeść

Płacimy tym wieśniakom, więc łaski nie robia. Płacimy w podatkach, w dotacjach, składamy się na ich niższe stawki w KRUS, płacimy im, gdy się nie ubezpieczają, płacimy za skutki suszy, powodzi, za klęskę urodzaju. A oni nas truja. Uprawiają rzepak na Roundupie itd. itd. itd.

G
Gość

A po wyjściu z Biedry każdy z demonstrantów wyrzucił do kosza swój zakup... Przecież to nie nasze, a nikt jednego ziemniaka w kieszeni nosić nie będzie.

G
Gość
18 lutego, 16:50, dziamdziak:

a kasjerki tym wieśniakom resztę powinny wydawać jednogroszówkami

Gdyby nie Ci „wieśniacy” nie miałbyś co jeść

G
Gość

Faktycznie lepiej, żeby produkty były dobrze oznakowane, chcę wiedzieć, które są polskie, by je omijać. Wiem jak polscy rolnicy nas trują, stosując najgorszą chemię, by więcej wyhodować. Nie dawajcie się oszukiwać. To co dobre i zdrowe w pierwszej kolejności wyjezdza na eksport.

G
Gość

Potwierdza to fakt że nawet oszuści nie cierpią konkurencji he he.

Niech wpieprzają swój syf sami z swoimi rodzinami.

T
Typ
18 lutego, 15:50, dziamdziak:

a kasjerki tym wieśniakom resztę powinny wydawać jednogroszówkami

Brawo Agrounia tylko the bile żrą co im sie poda i cieszą sie ze sa oszukiwani

d
dziamdziak

a kasjerki tym wieśniakom resztę powinny wydawać jednogroszówkami

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3