Już 21546 wniosków o pomoc suszową wpłynęło (do wczoraj) do biur powiatowych Podlaskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

W tym 17226 wniosków dotyczy pomocy publicznej – to te, w przypadku których straty wynoszą powyżej 70 proc. lub mieszczą się w przedziale 30 – 70 proc. Natomiast w przypadku 4320 wniosków pomoc będzie pochodziła z de minimis (straty poniżej 30 proc.).

– Rolnicy mają czas na składanie wniosków do 31 października – przypomina Wiesław Grzymała, dyrektor Podlaskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. – Do naszego oddziału wpływa codziennie ponad 1000 wniosków.
Zauważa, że jeśli to tempo się utrzyma, wówczas do Podlaskiego Oddziału Regionalnego powinno trafić ponad 40 tys. wniosków o pomoc suszową.

Dyrektor POR ARiMR podkreśla, że szczególnie oblegane jest biuro powiatowe ARiMR w Sokółce, gdzie wpłynęło już 4088 wniosków.

Czytaj też: Nie wystarczy mieć polisę, by otrzymać całą stawkę pomocy suszowej. Ważna jest data jej zawarcia

Do końca roku wszyscy rolnicy ubiegający się o pomoc suszową powinni mieć pieniądze na kontach. Jak podkreśla Wiesław Grzymała, aby tak mogło się stać, decyzje powinny być wydane do połowy grudnia. Do wczoraj końca wczorajszego dnia zostało wydanych 3545 decyzji.

Zdjęcia tegorocznej suszy zobaczysz tutaj

Przypomnijmy, że za straty wynoszące co najmniej 70 proc. rolnicy otrzymają 1000 zł/ha (jeśli mają ubezpieczenie) lub 500 zł ha. Natomiast stawka pomocy za straty w przedziale od 30 do 70 proc. wynosi 500 zł/ha (jeśli rolnik ma polisę ubezpieczeniową) lub 250 zł/ha

Natomiast od 16 października ARiMR rozpocznie również wypłatę zaliczek płatności bezpośrednich (70 proc. należnej kwoty dopłat). W pierwszej kolejności będą kierowane do rolników poszkodowanych przez suszę.