Protest rolników w Warszawie. 30 września 2020 poszli pod sejm i Pałac Prezydencki [zdjęcia]

Agata Wodzień
Agata Wodzień

Wideo

Zobacz galerię (17 zdjęć)
Przed godziną 8:00 pierwsi rolnicy byli już w Warszawie, kolejni docierali lub byli w drodze. Do stolicy zmierzali z różnych części Polski. Protest miał się rozpocząć o godzinie 10:00 na placu Trzech Krzyży, ale już przed 8:00 pojawił się dym na pl. Dmowskiego. Następnie rolnicy zaplanowali przejście pod budynek sejmu, a potem pod Pałac Prezydencki.

Rolnicy protestują przeciw wprowadzeniu ustawy o ochronie zwierząt, tzw. piątki dla zwierząt. - Dzisiaj jesteśmy pokojowo w Warszawie, ale niedługo będzie ostro - zapowiada w porannym nagraniu z placu Dmowskiego Michał Kołodziejczak, lider Agrounii. Przed budynkiem unoszą się kłęby dymu z odpalonych rac. "Ten kilkusekundowy dym pokazuje wam, jak bardzo niewidoczna jest przyszłość produkcji żywności w Polsce".

- Będziemy dzisiaj spokojnie manifestować, ale musicie wiedzieć, że jesteśmy gotowi na wszystko - uprzedza Kołodziejczak.

W kolejnej relacji na FB lider Agrounii opowiada, że policja spisuje wszystkich, którzy wysiadają z samochodów, autobusów.

Protest rolników 30 września w Warszawie z trumną, flagami, syrenami

Chwilę przed godziną 10:00 na placu powiewają biało-czerwone flagi z przewiązaną czarną wstążką. Słychać wycie syren, są bębny i transparenty np. z hasłem: "Obronimy polską wieś", "Piątka Kaczyńskiego zamorduje rolnika każdego".

Na Placu Trzech Krzyży rolnicy ustawili trumnę z napisem: "Hodowle polskie idą do piachu", leżą przy niej 3 wieńce, nad trumną wielki czarny transparent z hasłem: "Pogrzeb polskiego rolnictwa"

Michał Kołodziejczak: - Każdy z nas musi uderzyć się w piersi i przeprosić. Są tutaj ludzie, którzy wzajemnie się zwalczali, trzeba powiedzieć temu stop, wyciągnąć wnioski.

Renata Beger: - Myślę, że naprawić powinien Jarosław Kaczyński, powinien być mądrzejszy, jest starzy od nas, okazał się niemądry. Musimy się zjednoczyć, bo będziemy musieli jechać na Zachód, żeby zarobić na kawałek chleba i zostawić naszą ziemię.

10:30 Uczestnicy protestu w Warszawie formują szyk i idą pod Sejm RP.

Tysiąc, może 2 tysiące osób idzie w kondukcie żałobnym, jak rolnicy nazywają manifestację w Warszawie, szacuje reporter na antenie Polsat News.

Rolnicy zapowiadają, że to nie jest ostatni protest, kolejny ma być dużo większy. Gospodarze czekają jeszcze na ruch senatu. Protestujący mają spotkać się z prezydentem Andrzejem Dudą, podaje Polska News.

Przed 12:00 rolnicy skierowali kroki przez ul. Nowy Świat pod Pałac Prezydencki. "Tam Prezydent Andrzej Duda obiecał się spotkać z naszą delegacją i wysłuchać naszych racji", pisze Agrounia.

- Szacuję, że protestujących jest wiele tysięcy, dlatego przemarsz ulicami Warszawy wciąż trwa - mówił o godz. 12 25 Michał Dams, rolnik z pow. chełmińskiego, który w Kujawsko-Pomorskiem jest koordynatorem ruchu AgroUnia, idąc z placu Trzech Krzyży do Pałacu Prezydenckiego. - Także z naszego regionu przyjechało zaprotestować wielu rolników. Nawet trudno ich zliczyć.

O 14:00 rolnicy odśpiewali "Rotę" i zapowiedzieli kolejny protest za 2 tygodnie.

Materiał oryginalny: Protest rolników w Warszawie. 30 września 2020 poszli pod sejm i Pałac Prezydencki [zdjęcia] - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie