Pseudohodowca z Piotrkowa skazany na pół roku bezwzględnego więzienia za znęcanie się nad psami

Aleksandra TyczyńskaZaktualizowano 
Pseudohodowla w Woli Rokszyckiej (pow. piotrkowski) TOZ Piotrków
Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim skazał 48-letniego pseudohodowcę na pół roku bezwzględnego pozbawienia wolności i 10 tysięcy złotych nawiązki na rzecz zwierząt. Zakazał mu też posiadania jakichkolwiek zwierząt przez okres pięciu lat. Wyrok nie jest prawomocny.

Pseudohodowca z Piotrkowa Trybunalskiego skazany na pół roku bezwzględnego więzienia za znęcanie się nad psami

48-letni piotrkowianin stanął przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim oskarżony o znęcanie się nad zwierzętami poprzez utrzymywanie ich w warunkach skrajnego zaniedbania, bez właściwego schronienia, wyżywienia, opieki weterynaryjnej. Pseudohodowlę owczarków niemieckich prowadził na zrujnowanej i niezamieszkanej posesji w Woli Rokszyckiej niedaleko Piotrkowa.

10 psów rasy owczarek niemiecki zostało odebranych przez inspektorów piotrkowskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w styczniu ubiegłego roku podczas dwudniowej interwencji z udziałem policji i powiatowego lekarza weterynarii. Kilka z nich było skrajnie zaniedbanych, wymagały długotrwałego leczenia, a w przypadku dwóch konieczne było przeprowadzenie operacji.

Mężczyzna, jak się okazało już raz odpowiadał przed sądem z podobnymi zarzutami - w 2014 roku został skazany na grzywnę i nawiązkę na rzecz zwierząt za znęcanie się nad psami w pseudohodowli, którą prowadził w Piotrkowie przy ulicy Jagodowej. Wówczas, w 2013 r. dramat wygłodniałych owczarków w przepełnionych kojcach przerwały interwencje mieszkańców i inspektorów TOZ.

Sprawa zaniedbanych psów z Jagodowej przed sądem

I tym razem przed sądem oskarżony kreował się na miłośnika zwierząt. W jego dobre intencje sąd nie uwierzył. Sędzia SR w Piotrkowie Małgorzata Krupska - Świstak zwróciła uwagę, że nie wyciągnął wniosków z poprzedniej sprawy, a tylko postanowił przenieść swoją pseudohodowlę w miejsce bardziej ustronne, by z daleka od ludzkich oczu móc dalej prowadzić proceder, na którym cierpiały zwierzęta przetrzymywane w skandalicznych, urągających warunkach. Sędzia wytknęła 48-latkowi, że nie chodziło mu o dobro psów, wobec których nie wykazywał empatii, a tylko o zarobek.

Sędzia Krupska - Świstak skazała piotrkowianina na pół roku bezwzględnego więzienia, 10 tys. zł nawiązki na rzecz zwierząt i pięcioletni zakaz posiadania zwierząt. Wyrok nie jest prawomocny.

- My żądaliśmy mniejszej kary, ale mam nadzieję, że ten - dość surowy - wyrok spowoduje, że niejeden pseudohodowca zastanowi się zanim postanowi czerpać zyski z cierpienia zwierząt - komentuje Grażyna Fałek, prezes piotrkowskiego oddziału TOZ, która występowała w charakterze oskarżyciela posiłkowego, dodając: - Dla nas bardzo ważne było uzasadnienie sądu, bo przywraca nam wiarę w to, że dobrze robimy, że jesteśmy potrzebni.

Wideo

Materiał oryginalny: Pseudohodowca z Piotrkowa skazany na pół roku bezwzględnego więzienia za znęcanie się nad psami - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

głośna sprawa nielegalnego schroniska dla psów we wsi Bronno w gminie Łęczyca od ponad 2 lat nie została zakończona... pracownicy urzędu z zarzutami za znęcanie spokojnie pracują a wójt który wydawał dyspozycje przetrzymywania zwierząt w nielegalnym schronisku nawet nie ma zarzutów

G
GSR750

A dać dziada na wychowanie do "Różala", to później będzie facet nie do poznania. A jak to nie pomoże to na szafot z nim i po kłopocie.

K
Konstytucja

Nasze pieski srające dookoła zostawcie w spokoju

T
Tom

Wnioskowali o mniejszą karę ? Powinni zawsze wnioskować o górę widełek , ludzie wystarczająco długo czuli się bezkarni. Wystarczy przejechać wioskami w okolicznych gminach i zobaczyć jak ludzie traktują psy. Zima, pies ujada przy budzie cały dzień , czasem kopa od chłopa dostanie żeby wiedział kto jego pan. Normą jest że spuszczają ludzie psy , brama otwarta i zwierzaki w długą , potem latają watachy po 20 sztuk , cześć dzika, cześć z domu wypuszczona , strach przejechać albo przejść przez wioskę bo mogą pogryźć . Właściciele wiedzą że są bezkarni, gmina zgłoszenie odsyła na policję , policja do gminy i tak można sobie dzwonić , mają gdzieś takie sprawy . A jak kogoś zagryzie taka banda to „samowybieralny , nieusuwalny , dożywotni wójt „ publicznie załamie ręce i na tym skończy , zbyt uwłaszczony każdy jest na folwarku o nazwie gmina żeby cokolwiek zrobić musiał

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3