Rolnictwo i produkcja żywności mają ogromny wpływ na nasze środowisko. Czy ten negatywny impakt można zniwelować?

OPRAC.:
Justyna Madan
Justyna Madan
Rolnictwo ma duży wpływ na środowisko naturalne. Z jednej strony przyczynia się do emisji dwutlenku węgla, ale może też je pochłaniać.
Rolnictwo ma duży wpływ na środowisko naturalne. Z jednej strony przyczynia się do emisji dwutlenku węgla, ale może też je pochłaniać. pixabay.com
Im cieplejszy klimat, tym więcej pytań, jak powstrzymać jego ocieplanie. Jednym z problemów jest rolnictwo, które musi produkować coraz więcej żywności, a gruntów do hodowli nie przybywa. Jednocześnie w obecnych czasach, wiele tradycyjnych praktyk rolniczych niestety przyczynia się do niszczenia przyrody. Sektor, który dostarcza chleb na nasze stoły, jest aktualnie drugim największym emitentem zanieczyszczeń środowiska w Polsce. Jak temu zaradzić, aby każdy wyszedł z tych zmian zwycięsko?

Spis treści

- Współczesne rolnictwo często polega na intensywnym stosowaniu nawozów chemicznych, pestycydów i hodowli masowej. Choć te metody mogą zwiększać plony, mają one także szkodliwe konsekwencje dla środowiska. Nawozy chemiczne przesiąkają wody gruntowe, zanieczyszczając je i szkodząc różnorodności biologicznej – wyjaśnia Eryk Frontczak, Carbon Product Manager w HeavyFinance.

Jak dodaje, pestycydy niszczą populacje owadów, w tym pszczoły, które są niezbędne do zapylania wielu roślin, co prowadzi do zmniejszenia bioróżnorodności i ograniczenia dostępności żywności.

Rolnictwo i jego zły oraz dobry wpływ na środowisko

Jak się okazuje, rolnictwo może nie tylko przyczyniać się do emisji gazów cieplarnianych, ale również je łagodzić. Jak to jest możliwe? Rozwiązaniem mogą być praktyki stosowane w ramach rolnictwa regeneratywnego.

- To podejście stawia na odbudowę i ochronę naturalnych ekosystemów, jednocześnie zapewniając zdrową i zrównoważoną produkcję żywności. Rolnictwo regeneratywne opiera się na takich praktykach, jak minimalne użycie pestycydów i sztucznych nawozów, rotacja upraw, kompostowanie i zalesianie terenów rolnych – wymienia Frontczak.

Gleba jest także naturalnym pochłaniaczem CO2, trzeba tylko zapobiec zbytniej ingerencji w jej strukturę, poprzez np. zaprzestanie intensywnego wykorzystywania pługów. Według Instytutu Rodale przejście na organiczne rolnictwo regeneracyjne może pochłonąć ponad 100 proc. obecnej rocznej emisji CO2 przez glebę, skutecznie odwracając skutki zmian klimatycznych.

- Co ciekawe przyrost pochłaniania CO2 pozytywnie wpływa na powstawanie próchnicy, co z kolei wg badań sprawia, że jakość produkowanej żywności, którą wszyscy spożywamy, jest wyższa – podkreśla ekspert.

Na ślad węglowy naszego pożywienia składają się:

  • emitowane do atmosfery gazy cieplarniane,
  • wykorzystanie terenu,
  • przetwórstwo,
  • opakowania,
  • transport, czyli długi łańcuch dostaw, uwzględniający różne środki transportu.

- Eksport żywności nie zna obecnie granic, w dowolnym miejscu możemy zakupić surowce uprawiane czy hodowane po drugiej stronie globu, co generuje jeszcze większy ślad węglowy! Dla bezpieczeństwa i trwałości produktów materiałem opakowaniowym z wyboru jest nierzadko plastik, często z domieszką innych materiałów, co generuje problem z recyklingiem i utylizacją tych materiałów – alarmuje Dominika Kowalewska, kierownik ds. badań i rozwoju produktu w OneDayMore Sp. z o.o. Sp. k.

Problem zużycia wody

Ekspertka dodaje jednocześnie, że wpływ produkcji żywności na środowisko możemy rozpatrywać z różnych perspektyw. - Z jednej strony mamy produkcję zwierzęcą. Zwiększa się liczba ludności na świecie, a rosnąca dostępność i konsumpcja mięsa powodują znaczny wzrost produkcji żywności tego typu. Co za tym idzie, konieczne jest przeznaczenie obszarów o dużej powierzchni pod uprawę roślin na paszę dla zwierząt. Tego typu uprawy zawsze wiążą się ponadto ze zużyciem już i tak mocno ograniczonych zasobów wodnych – wyjaśnia.

W przypadku produkcji mięsa woda potrzebna jest zarówno do produkcji paszy, jak i hodowli zwierząt, a następnie obróbki żywności.

Z drugiej strony, produkcja roślinna z przeznaczeniem na żywność dla ludzi często także nie jest neutralna dla środowiska. Mowa tu np. o uprawach monokulturowych, czyli takich, gdzie uprawa jednego gatunku rośliny na danym obszarze znacznie obniża bioróżnorodność ekosystemu i powoduje wyjaławianie gleb. Podobnie destrukcyjne są nieprawidłowo stosowane zabiegi agrotechniczne, jak np. orka głęboka.

- Rolnictwo i produkcja żywności obecnie niestety wywiera istotny negatywny wpływ na środowisko naturalne, ale promowanie (także przez konsumentów) praktyk zrównoważonego rolnictwa może sprawić, że sektor ten stanie się naszym sprzymierzeńcem w walce ze zmianami klimatycznymi – podsumowuje Eryk Frontczak.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

9 ulubionych miejsc kleszczy w ciele

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera