Wielkopolska: Przez suszę plony są niższe. Ale może być jeszcze gorzej

Monika KaczyńskaZaktualizowano 
Plony wszystkich zbóż w tym roku były niższe. Stosunkowo najmniej ucierpiała pszenica
Plony wszystkich zbóż w tym roku były niższe. Stosunkowo najmniej ucierpiała pszenica Łukasz Zarzycki
Wielkopolska nieustannie boryka się z suszą. Obecnie jej skutkami jest zagrożonych ponad 35 proc. upraw buraków cukrowych i blisko 37 proc. rzepaku i rzepiku. Plony zbóż były niższe prawie o 1/3.

W Wielkopolsce wciąż dramatycznie brakuje wody. Jak podaje Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa praktycznie na całym obszarze naszego województwa panuje susza.

Rekordowo ciepły kwiecień i następne miesiące bliskie rekordów, gdy chodzi o temperatury, ale niemal bez opadów sprawiły, że polny zbóż były niższe.

Według danych poznańskiego WODR spadek plonów wyniósł przeciętnie aż 28,85 proc. Największe straty dotyczyły jęczmienia (zarówno ozimego, jak i jarego - plony tych zbóż były niższe odpowiednio o 27,2 proc. i 30,06 proc.). Znacznie mniej - o 29,8 procent zebrano także owsa.

Nieco lepiej wyglądała sytuacja, gdy chodzi o pszenicę, tym niemniej plony jarej były niższe o 2,3 proc., ozimej o 23,3 proc.

Szacowanie strat wciąż trwa, wiadomo jednak, że w naszym województwie było wiele gospodarstw, w których susza zniszczyła 50 proc. upraw i więcej. Do tego części gospodarzy rozpoczęte żniwa przerwał y deszcze. Kilka dni opadów bardzo nieznacznie poprawiło bilans wodny, ale wystarczyło, by ziarno zebranych zbóż było gorszej jakości. Tylko w niewielkim stopniu sytuację rolników poprawiły stosunkowo wysokie w tym roku ceny zbóż.

Choć z punktu widzenia rolników sytuacja była dramatyczna, zdaniem prof. Bogdana Chojnickiego z poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego mogło być znacznie gorzej.

- Pamiętajmy, że 2017 rok był wilgotny. Mokre lato i jesień oraz normalna zima sprawiły, że u progu wiosny wody w przyrodzie nie brakowało, co złagodziło skutki zarówno rekordowo wysokich temperatur- kwiecień był najcieplejszy od 1792 roku i braku opadów - podkreśla.

Susza w rolnictwie - Zwala się odpowiedzialność na komisje szacujące:

Ale nie zawsze musi tak być. Zwłaszcza, że zmiany klimatu następują coraz szybciej. Możemy więc spodziewać się nie tylko wzrostu temperatur, ale i gwałtownych opadów czy burz. - My jako region jesteśmy w szczególnej sytuacji - twierdzi prof. Chojnicki. - Jesteśmy położeni w strefie niskich opadów i wysokich temperatur. Te ostatnie powodują, że woda paruje szybciej, a tym samym bilans się pogarsza. Końca świata nie będzie, ale musimy nauczyć się funkcjonować w warunkach

W projekcie raportu przygotowanego przez Ministerstwo Środowiska autorzy przewidują, że w dolinach Warty i Noteci będzie dochodziło do powodzi spowodowanych gwałtownymi deszczami, co będzie kolejnym, obok niedostatku wody i wysokich temperatur, czynnikiem wywierającym negatywny wpływ na gospodarkę.

- Można temu zaradzić, ale to wymaga konsekwentnie prowadzonej polityki w tym zakresie i oczywiście nakładów, których efekty odczujemy w dalszej perspektywie. Niestety, dziś prezentujemy zupełnie inne podejście- mówi Bogdan Chojnicki. - Po prawdzie też dyskusja na ten temat jest o 30 lat spóźniona. Obecnie sytuacja jest taka, że poprzednie pokolenia zaciągały dług u środowiska. Nasze pokolenie poniekąd dalej to robi. Ale najwyższa pora zacząć go spłacać. Dziś jest już jasne, że nie unikniemy skutków zmian klimatu. Możemy się tylko na nie przygotować.

Zobacz także:

Tak je się w szkolnych stołówkach na całym świecie! [ZDJĘCIA...

Wideo

Materiał oryginalny: Wielkopolska: Przez suszę plony są niższe. Ale może być jeszcze gorzej - Głos Wielkopolski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
A
Axl

W Kaliszu od kwietnia praktycznie nie pada a jak już, to coś małego, lub dużego ale przez chwilkę i znów kilka tygodni upałów. Nawet dziś. Jest 10 października a to słońce jeb.e jakiedy by to był lipiec. Odkąd PiS doszedł do władzy wciąż świeci słońce...;)

zgłoś
A
Andrzej

Wszędzie piszą o suszy, stepowieniu, a w Laskownicy Małej gm. Gołańcz od kilkunastu lat mają problem z wybudowaniem zbiornika retencyjnego na podbudowie obecnego jeziora. Trzy lata temu miały ruszyć roboty ziemne, ale przyszła "dobra zmiana", także w spółce odpowiedzialnej za budowę i ... wszystko stanęło. Może Redakcja tym się zajmie, gdzie są pieniądze, które od kilkunastu lat są przeznaczone na budowę, dlaczego "władza" walczy o ostatni podpis, by rozpocząć budowę, może w końcu ktoś się tym zainteresuje, bo Wielkopolska naprawdę stepowieje.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3