Za frytki zapłacimy więcej niż dotychczas? Jesienne wykopki mogą być mniejsze, a ceny ziemniaków pójdą w górę. Wszystkiemu winna susza

Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Podwyżki cen w sektorze ziemniaczanym wpłyną na ceny produktów pochodnych, np. frytek i chipsów.
Podwyżki cen w sektorze ziemniaczanym wpłyną na ceny produktów pochodnych, np. frytek i chipsów. 123rf/fudio
Susza dotknęła nie tylko polskie ziemie, ze skutkami żywiołu zmaga się wiele europejskich krajów. Po sierpniowych zbiorach ziemniaków przyjdą jeszcze te wrześniowe. Tu pojawia się cień nadziei, jeśli pogoda wróci do normy, jest szansa na dobre wykopki. Ceny ziemniaków i produktów pochodnych mogą jednak wzrosnąć.

- Przewiduje się, że upalne lato w Europie przyniesie najmniejsze zbiory ziemniaków od lat, co grozi dalszym wzrostem cen popularnych produktów spożywczych, takich, jak frytki – poinformował kilka dni temu na swoich łamach Reuters.

Susza wpłynie na sektor ziemniaków. Będzie ich mniej? Plantacje narażone na deformacje

W Polsce za monitorowanie suszy rolniczego odpowiada Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowy Instytut Badawczy. Na podstawie warunków atmosferycznych i kategorii gleb okresowo opracowuje się klimatyczny bilans. Ostatni raport objął okres od 1 czerwca do 31 lipca 2022 roku; według danych stan zagrożenia objął cały kraj.

Największy zasięg suszy dotknął uprawy kukurydzy na ziarno oraz kukurydzy na kiszonkę. Zjawisko wystąpiło także w plantacjach m.in. roślin strączkowych, zbóż jarych, zbóż ozimych oraz ziemniaków.

Pogoda w sierpniu była wprawdzie łaskawsza, w wielu miejscach spadł deszcz, jednak to za mało, by mówić o stabilizacji. Na południu i zachodzie kraju intensywne opady zamiast pomóc glebie, spowodowały podtopienia. Upały połączone z nagłymi opadami zrobiły z wierzchniej warstwy ziemi tzw. skałę. Woda stała i nie dostawała się na niższe głębokości.

Wschodnia ściana przez wiele tygodni o kropli deszczu mogła z kolei pomarzyć. Po okresie suszy, jeśli nagle i w tych regionach przyjdzie nawalny deszcz, uprawy ziemniaków mogą odbiegać od normy. Co to znaczy? Zebrane ziemniaki mogą nie mieć regularnego kształtu. Wśród deformacji bulw często mówi się o spękaniu lub naroślach. Czynnikami, które mają na to wpływ są m.in. pogoda, nawożenie i zabiegi agrotechniczne.

Pogoda ma znaczenie. Susza przynosi mniejsze plony, a to wpłynie na ceny ziemniaków

Podobnie, jak w przypadku buraków cukrowych, na zbiory będą miały wpływ dalsze warunki pogodowe. Jak podał Główny Urząd Statystyczny, szacuje się, że plony i zbiory ziemniaków w bieżącym roku będą niższe od ubiegłorocznych.

Oprócz ilości opadów na plony mają wpływ m.in. metody upraw, nasłonecznienie, wiatr i ochrona przed chorobami. Nie bez znaczenia są koszty produkcji. W tym roku, w porównaniu do innych roślin uprawa przestaje być opłacalna.

Tyle płacimy za ziemniaki w sierpniu

W tej chwili konsumenci za ziemniaki płacą średnio 1,5 - 2 zł/kg. Na mazowieckim e-bazarku można znaleźć Irgę lub Vinetę za 1 zł/kg, w Wielkopolsce ceny wahają się od 80 gr do 1,50 zł/kg. Na wielu straganach handlarze podbijają ceny i zdarzają się oferty 2,5 - 3 zł/kg.

Według GUS, ceny ziemniaków w lipcu 2022 spadły w porównaniu do czerwca, wzrosły jednak w skali roku. W skupie płacono 82,50 zł za dt, na targowiskach 138,94 zł za dt. W pierwszym przypadku więcej o 6,9 proc. w skali roku, w drugim aż o 34,7 proc. więcej niż przed rokiem.

Źródło: Reuters, GUS, IUNG-PIB

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera