Zakupy są coraz droższe - nie tylko oleju i cukru. Listopad przyniósł kolejny szok cenowy

OPRAC.:
Agata Wodzień-Nowak
Agata Wodzień-Nowak
– Mamy niestety obecnie dwucyfrowy wzrost cen w sklepach z żywnością – mówi Karol Kamiński, współautor badania z Centrum Analiz Grupy AdRetail. Poznaj szczegóły --->
– Mamy niestety obecnie dwucyfrowy wzrost cen w sklepach z żywnością – mówi Karol Kamiński, współautor badania z Centrum Analiz Grupy AdRetail. Poznaj szczegóły --->Krzysztof Piotrkowski / Glos Pomorza / Polskapress
Udostępnij:
Jest grupa produktów, która w ciągu roku podrożała aż o 80% - to olej. Świąteczne wypieki będą nas kosztowały więcej, bo znacznie podrożały także masło i margaryna. - Drożyzna w sklepach dotrzymuje kroku inflacji - mówi Karol Kamiński, współautor badania indeksu cen z Centrum Analiz Grupy AdRetail. Listopad 2021 przyniósł średnio dwucyfrowy wzrost cen żywności. Poznaliśmy wyniki cyklicznego raportu "Indeks cen w sklepach detalicznych". Okazuje się, że w relacji rocznej podrożało aż 9 z 12 analizowanych kategorii.

W wysokości podwyżek - aż o 60% - przodują artykuły tłuszczowe. Kolejne są produkty z kategorii inne, które obejmują m.in. karmy dla zwierząt. Tu wzrost cen wynosi prawie 1/3. Znacznie podrożało w sklepach także mięso.

Raport "Indeks cen w sklepach detalicznych" w listopadzie 2021 został przygotowany przez UCE RESEARCH, Hiper-Com Poland i Grupę AdRetail. Autorzy bazowali na monitoringu blisko 36 tys. cen detalicznych największych operatorów handlowych w Polsce. W listopadzie 2021 roku było drożej o 10,7% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.

Na 12 badanych kategorii aż 9 zdrożało, a tylko 3 potniały. Dla porównania można wskazać, że w październiku br. zakupy były droższe średnio o 4,4% w relacji rocznej, a podrożało 8 kategorii. Natomiast we wrześniu br. odnotowano skok o 8,8%. Wtedy 7 kategorii poszło w górę.

Które produkty żywnościowe w listopadzie drożały najbardziej?

Procentowe wyliczenia dla konkretnych produktów znajdziesz w galerii:

– Drożyzna w sklepach dotrzymuje kroku inflacji. Ten stan na koniec roku nasze centrum analiz przewidywało już pod koniec wakacji. Wtedy wielu ekspertów mówiło, że to raczej mało prawdopodobne. Jednak jak widać po najnowszych danych, mamy niestety obecnie dwucyfrowy wzrost cen w sklepach z żywnością – mówi Karol Kamiński, współautor badania z Centrum Analiz Grupy AdRetail.

Dlaczego żywność tak drożeje?

Grzegorz Rykaczewski z Santander Bank podkreśla, że w porównaniu z poprzednim rokiem mocno wzrosły ceny surowców wykorzystywanych w transporcie i energetyce. Dodatkowo rosną koszty pracy. To wszystko bardzo mocno przekłada się na sytuację w gospodarce, w tym również w przemyśle spożywczym. W efekcie następuje transmisja wyższych kosztów na kolejne ogniwa łańcucha, czyli do handlu, a na końcu do konsumenta.

To też może Cię zainteresować

– Są kategorie, które wobec utrzymywania się warunków proinflacyjnych, po prostu dołączyły do ogólnego trendu inflacyjnego. Ważną rolę odegrały rosnące koszty pracy. Ta sytuacja niepokoi. Jednak okres przedświąteczny jest nieco mylący. Ceny idą w górę, ale działają też znane hamulce tego wzrostu, tzn. szeroko rozumiana promocja, wysyp towarów świątecznych i gwałtowny wzrost zakupów – podkreśla dr Andrzej Maria Faliński, były wieloletni dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (POHiD).

Źródło: informacja prasowa Monday News

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Sytuacja cenowa w branży mięsnej w Polsce

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 grudnia, 23:26, Marlena:

Pozdrawiam tych z wpisów poniżej - na nic innego Was nie stać? Chyba słabo opłacają takie odwracanie kota stąd takie słabiutkie odszczekiwanie...

Ciekawe ile jeszcze lat za wszystko będzie winne PO - przecież nowi, jedynie słuszni i nieomylni rządzą już przeszło 5 latek

A ten koneser i znawca propagandy, odsyłający do Rosji, to pewnie ma własne doświadczenia z Pociągów Przyjaźni do Sojuza oraz czasów cenzury na Mysiej

Ja z koleji pozdrawiam Ciebie, odsylam też do podstawówki i poćwiczenie czytania tekstów ze zrozumieniem.

M
Marlena
Pozdrawiam tych z wpisów poniżej - na nic innego Was nie stać? Chyba słabo opłacają takie odwracanie kota stąd takie słabiutkie odszczekiwanie...

Ciekawe ile jeszcze lat za wszystko będzie winne PO - przecież nowi, jedynie słuszni i nieomylni rządzą już przeszło 5 latek

A ten koneser i znawca propagandy, odsyłający do Rosji, to pewnie ma własne doświadczenia z Pociągów Przyjaźni do Sojuza oraz czasów cenzury na Mysiej
G
Gość
10 grudnia, 13:36, Gość:

Fatalne wieści i do tego inflacja zżera przynajmniej jedną pensję lub emeryturę rocznie.

A wszystkiemu winna UE, Putin i ogólny "kryzys" w krajach zachodnich - musieli się wszyscy oni zasadzić na naszą biedną Polskę.

Szkoda tylko że szarzy ludzie są mało kapujący finansowo i pamiętliwi czego najpewniej dadzą wyraz w najbliższych wyborach.

Starsi pamiętają jeden Rząd który przejechał się na podwyżce ceny kiełbasy zwyczajnej

10 grudnia, 16:15, Antypopis:

Niech ludzie przy urnach pamiętają co narobili pisowcy ale niech też mają w pamięci co zrobili popaprańcy. Jeżeli nie wybierzemy trzeciej siły nic się nie zmieni. Wysokie ceny m. in. oleju są efektem polityki eko UE. Niestety jak wejdzie unijny ziełony ład Polacy będą siedzieć w zimnych domach. Nie każdego stać na pompy ciepła i fv.

Skończ już z tą tania propagandą albo od razu przeprowadź się do rosji i tam ją z umiłowaniem głoś.

A
Antypopis
10 grudnia, 13:36, Gość:

Fatalne wieści i do tego inflacja zżera przynajmniej jedną pensję lub emeryturę rocznie.

A wszystkiemu winna UE, Putin i ogólny "kryzys" w krajach zachodnich - musieli się wszyscy oni zasadzić na naszą biedną Polskę.

Szkoda tylko że szarzy ludzie są mało kapujący finansowo i pamiętliwi czego najpewniej dadzą wyraz w najbliższych wyborach.

Starsi pamiętają jeden Rząd który przejechał się na podwyżce ceny kiełbasy zwyczajnej

Niech ludzie przy urnach pamiętają co narobili pisowcy ale niech też mają w pamięci co zrobili popaprańcy. Jeżeli nie wybierzemy trzeciej siły nic się nie zmieni. Wysokie ceny m. in. oleju są efektem polityki eko UE. Niestety jak wejdzie unijny ziełony ład Polacy będą siedzieć w zimnych domach. Nie każdego stać na pompy ciepła i fv.

G
Gość
Fatalne wieści i do tego inflacja zżera przynajmniej jedną pensję lub emeryturę rocznie.

A wszystkiemu winna UE, Putin i ogólny "kryzys" w krajach zachodnich - musieli się wszyscy oni zasadzić na naszą biedną Polskę.

Szkoda tylko że szarzy ludzie są mało kapujący finansowo i pamiętliwi czego najpewniej dadzą wyraz w najbliższych wyborach.

Starsi pamiętają jeden Rząd który przejechał się na podwyżce ceny kiełbasy zwyczajnej
Przejdź na stronę główną Strefa Agro
Dodaj ogłoszenie