Zmiany klimatu spowodowały, że ponad połowa ptaków ma mniej potomstwa? Badania przeprowadzili naukowcy z całego świata, w tym z Polski

Justyna Madan
Opracowanie:
Okazuje się, że nie wszystkie ptaki zmagają się z coraz mniejszą liczbą piskląt. Niektóre potrafią się zaadaptować do zmian klimatu.
Okazuje się, że nie wszystkie ptaki zmagają się z coraz mniejszą liczbą piskląt. Niektóre potrafią się zaadaptować do zmian klimatu. pixabay.com
Z powodu zmian klimatu ponad połowa gatunków ptaków w skali globalnej ma mniej potomstwa. Jednocześnie różnice między gatunkami są spore. Najbardziej tracą duże ptaki wędrowne, z kolei małe ptaki osiadłe – mają wręcz więcej młodych. Tak wynika z międzynarodowych badań opublikowanych w amerykańskim czasopiśmie PNAS.

Spis treści

Metaanalizę, badającą wpływ zmian klimatu na rozrodczość u ptaków, a dokładnie - na liczbę wychowanych rocznie piskląt - w skali globalnej przeprowadziła ponad setka naukowców z całego świata, w tym z kilku ośrodków polskich:

  • Uniwersytetu Wrocławskiego,
  • Uniwersytetu Łódzkiego,
  • UKSW w Warszawie,
  • Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN w Warszawie,
  • UMCS w Lublinie,
  • Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie,
  • Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

W pracy przebadano 201 populacji 104 gatunków ptaków (łącznie 745 962 lęgi) ze wszystkich kontynentów, z lat 1970-2019. Wyniki ukazały się właśnie w czasopiśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America”.

Wykluwa się coraz mniej ptaków?

- Na podstawie zebranych i przeanalizowanych przez nas danych wykazaliśmy, że średnia rozrodczość ptaków spadła w ostatnich dekadach. Jednocześnie stwierdziliśmy znaczne różnice między gatunkami i populacjami. Łącznie 56,7 proc. populacji wykazało trend spadkowy w produkcji potomstwa, natomiast 43,3 proc. wykazywało wzrost – podkreśliła pierwsza autorka publikacji, dr hab. Lucyna Hałupka z Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego.

Naukowcy zbadali czynniki, które mogą wpływać na zmiany w rozrodczości ptaków. - Co ciekawe, okazało się, że na zmniejszenie lub zwiększenie się rozrodczości u ptaków w skali globalnej nie miały wpływu szerokość geograficzna, gniazdowanie na terenach chronionych czy wskaźnik przekształcenia środowiska przez człowieka. Największe znaczenie ma rozmiar ptaka oraz tryb jego życia – wędrowny lub osiadły – wskazała badaczka.

Jak podała, największy spadek rozrodczości (mierzonej poprzez liczbę potomstwa wychowanego w ciągu roku przez samicę) występuje głównie wśród ptaków wędrownych i tych o większych rozmiarach ciała. Z kolei gatunki o małych rozmiarach ciała, w szczególności osiadłe (ale również bardzo małe ptaki migrujące), odchowują wręcz więcej młodych. Wzrost liczby młodych wykazują też gatunki, które mają kilka lęgów w sezonie (to też najczęściej małe ptaki).

Dlaczego niektórych ptaków jest coraz mniej, a niektórych coraz więcej?

- Przypuszczam, że może to mieć związek z bardzo powolnym dostosowywaniem się dużych ptaków do zmian w środowisku. Dotąd miały one bowiem dość stały termin przystępowania do lęgu, który był zsynchronizowany ze szczytem występowania pokarmu dla piskląt. Cieplejsze wiosny powodują, że rozwój roślinności i owadów, którymi żywią się pisklęta, następuje wcześniej, wskutek czego zanika synchronizacja między szczytem obecności pokarmu a okresem, kiedy młode największe potrzeby energetyczne – wyjaśniła dr Lucyna Hałupka.

Dodała, że mniejsze ptaki są „bardziej plastyczne pod tym względem – mają dłuższe okresy lęgowe (wyprowadzają często dwa, a nawet trzy lęgi w ciągu roku), a pokarm ich piskląt jest bardziej zróżnicowany”.

Hałupka od lat zajmuje się badaniem trzcinniczka – małego wędrownego ptaka występującego m.in. na Dolnym Śląsku. Jak twierdzi, ptak ten zyskał na ociepleniu klimatu, ponieważ potrafi dostosować się do zmian zachodzących w środowisku. - Od lat 80. XX wieku jego sezon rozrodczy się wydłużył, dzięki czemu więcej samic ma dwa lęgi i ptaki wychowują w czasie sezonu lęgowego o ponad połowę więcej młodych – powiedziała.

W pracy zostały też ujęte dane długoterminowe dotyczące bociana białego i perkoza rdzawoszyjego, zbierane przez badaczy z UP w Poznaniu. - To podkreśla wartość długoterminowych projektów badawczych w badaniu wpływu zmian klimatycznych na dzikie zwierzęta - poinformowała poznańska uczelnia.

Jak podali autorzy publikacji, wyniki tej analizy sugerują ponadto, że gwałtowne spadki wielkości populacji ptaków, o których donosi wiele badań z różnych części świata, są tylko w niewielkim stopniu wywołane przez zmiany w rozrodczości.

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ubezpieczenie maszyn rolniczych. Kiedy jest obowiązkowe?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefaagro.pl Strefa Agro