Zaczynasz przygodę z przydomowym ogrodem? Oto 7 najczęstszych błędów, których warto unikać, aby mieć zdrowe i pyszne zbiory

Justyna Madan
Justyna Madan
Ogrodnictwo to wcale nie jest taka prosta sprawa, jak mogłoby się wydawać. Jednak jest też czymś, czego można się nauczyć, a wyeliminowanie podstawowych błędów zwiększa szanse na udane zbiory.
Ogrodnictwo to wcale nie jest taka prosta sprawa, jak mogłoby się wydawać. Jednak jest też czymś, czego można się nauczyć, a wyeliminowanie podstawowych błędów zwiększa szanse na udane zbiory. Unsplash.com
Ogród to nie tylko okazja do hodowania własnych warzyw i owoców, ale również możliwość nabycia nowego hobby. Jednak nie od razu Rzym zbudowano, nie zawsze też wszystko wychodzi nam tak, jakbyśmy tego chcieli. Pierwsze zbiory nie zawsze są udane, ale nie jest to powód, aby się poddawać i pozwolić ogrodowi zarosnąć chwastami. Sprawdź, czy nie popełniasz jednego z tych podstawowych błędów, przez które ogród nie jest tak wspaniały, jak mógłby być.

Spis treści

Ogrodnictwo wymaga cierpliwości, delikatności i zdobywania wiedzy na temat poszczególnych roślin, rodzajów gleby, nawozów, ściółek, odpowiedniej temperatury, nawadniania, sezonowości, a to tylko podstawowe z wielu tematów, o których trzeba wiedzieć, jeśli chcemy zabrać się za hodowlę własnych warzyw i owoców w ogrodzie. Nie wystarczy zasiać, podlać i zebrać. Oto najczęstsze błędy, które popełniamy w ogrodzie.

Zaczynasz na dużą skalę? To błąd!

Postanawiasz, że zostaniesz domowym ogrodnikiem, masz trochę przestrzeni i oczami wyobraźni widzisz piękny, zadbany, ogromny ogród pełen kwiatów, drzew, warzyw i owoców, które rosną jak szalone i musisz prosić o pomoc przy zbiorze plonów? Pamiętaj, że każda roślina wymaga opieki i spełnienia jej podstawowych wymagań.

Jeśli nie jesteś jeszcze doświadczonym ogrodnikiem, nie zaczynaj od wszystkiego naraz, tylko powoli – małymi krokami. Na początek wybierz mniej roślin, żeby móc z łatwością je doglądać i o nie dbać. W miarę zdobywania doświadczenia, ogród również będzie się rozrastać, bo opieka nad roślinami zacznie przychodzić z łatwością. Możesz też zacząć prowadzić kalendarz, zapisywać w nim, co siać oraz jak i kiedy dbać o konkretne rośliny, dzięki czemu o niczym nie zapomnisz.

Gleba przygotowana?

Sadzenie i sianie w podstawowej glebie ogrodowej może nie zdać egzaminu i nie stworzy środowiska przyjaznego rozwojowi. Glebę należy przygotować tak, aby dostarczyła jak najwięcej składników odżywczych. Przygotuj glebę wczesną wiosną, później daj jej odpocząć, a kiedy pogoda będzie odpowiednia, sadź! Używaj kompostu, naturalnych składników odżywczych i ściółki, aby rośliny miały szansę rosnąć jak najlepiej. Pamiętaj jednak, że z nawozem można przesadzić i to też nie jest dobre rozwiązanie. Różne rośliny wymagają konkretnych substancji odżywczych, natomiast azot, fosfor i potas są potrzebne zawsze.

Kiedy sadzić?

To kolejny błąd, który popełnia wielu początkujących ogrodników. Pierwsze wiosenne słońce i od razu zabierają się za sadzenie. Jasne, po długiej zimie, to przyjemne, ale zbyt wczesne wysiewanie może skończyć się brakiem zbiorów. Wrócą przymrozki i po sprawie.

To samo dzieje się, kiedy czekamy zbyt długo z wysiewem i sadzeniem. Wszystko, co uprawiasz w swoim ogrodzie, dojrzewa w określonym czasie. Na opakowaniach nasion czy sadzonek nie bez powodu podane są konkretne terminy, w których sadzonki powinny znaleźć się w ziemi, aby w określonym czasie cieszyć się owocami ciężkiej pracy.

Gdzie jest słońce?

Niektóre rośliny uwielbiają pełne słońce i dzięki niemu szybko pną się ku górze. Inne z kolei wolą lekki cień, a od nadmiaru słońca dostają wypieków, a właściwie żółkną im liście i przestają rosnąć. Wszystko stosować należy z umiarem i wedle upodobań danej rośliny. Cebula, jarmuż, pietruszka czy seler naciowy lubią cień. Słońce to raj dla pomidorów czy papryki.

Podlewanie ma znaczenie. Łatwo przesadzić?

Wszystkie rośliny potrzebują wody, podobnie jak w przypadku ludzi, jest im niezbędna do życia. Jednak niektóre rośliny lubią częste kąpiele, a inne piją jedynie odrobinę. Na przykład papryka dobrze radzi sobie z mniejszą ilością wody. Groch natomiast nie pogardzi dużą ilością wody. Dla wielu osób oczywiste jest, że niepodlewanie roślin to prosta druga ku unicestwieniu wszelkiego dobra z ogrodu. Zapominamy jednak o tym, że przelanie może przynieść podobny efekt - pleśń, grzyb i koniec z nowym ogrodowym hobby.

W przypadku podlewania dobrze sprawdzi się test palca. Ogólną zasadą jest wkładanie palca w glebę na głębokość około 1 cm. Jeśli jest wilgotno – nie podlewamy. Pamiętajmy, że rośliny piją przez korzenie, więc to gleba w środku, a nie to, co na zewnątrz, musi mieć wilgoć.

Wpychasz sadzonki najgłębiej jak się da?

Wydaje się, że im głębiej wsadzisz roślinę, tym lepiej? Nic bardziej mylnego, to jeden z powszechnych błędów popełnianych w ogrodnictwie. Owszem, rośliny takie, jak groch czy fasola, powinny wylądować trochę głębiej, ponieważ potrzebują dużo wilgoci, żeby zacząć kiełkować. Jednak wszelkie małe nasiona, np. sałaty, do kiełkowania poza wodą potrzebują również słońca. Tak naprawdę przed zasianiem wystarczy dobrze spulchnić glebę, tak, aby nasionka wleciały pomiędzy. Świetnie poradzą sobie same.

Jeśli przesadzasz rośliny kupione w sklepie, sprawdź jak głęboko były w sklepowej doniczce i posadź je na podobną głębokość w ogrodzie. I tutaj również nie dotyczy to każdej rośliny, ponieważ pomidory i paprykę sadzimy odrobinę głębiej niż w doniczce ze sklepu, dlatego sadzonki najlepiej jest kupować w sklepach ogrodniczych, a nie w supermarketach. W miejscach zajmujących się profesjonalną sprzedażą roślin, uzyskamy od razu informacje, jak sadzić, aby zwiększyć swoje szanse na udany zbiór.

Ostrożnie ze ściółką!

Gleby nie powinno się zostawiać odsłoniętej. Ściółka w ogródku warzywnym to prawdziwe zbawienie zarówno dla nas, jak i dla naszych warzyw. Odpowiednia ściółka odżywia, walczy z chwastami, zatrzymuje wilgoć na dłużej, dzięki czemu możemy podlewać rośliny rzadziej, utrzymuje też odpowiednią temperaturę gleby. Same zalety, prawda?

Jeśli jednak usypiemy wielki kopiec ściółki, możemy uzyskać odwrotny efekt. Za dużo ściółki może uniemożliwić dostęp do wody i światła do korzeni. Jeśli użyjemy z kolei tylko odrobiny ściółki, nie pomoże nam ona w niczym, nie powstrzyma chwastów i tak naprawdę jej obecność niczego nie zmieni, a jednak używamy jej w konkretnym celu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera