Europejski Zielony Ład. Maciej Golubiewski: Szansa jest ewidentna, nawet nie widziałbym tutaj zagrożeń [wideo]

Agata Wodzień
Agata Wodzień

Wideo

Maciej Golubiewski, dyrektor gabinetu komisarza EU ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego mówi o Zielonym Ładzie: - To jest nowe otwarcie, które dla małych i średnich gospodarstw powinno być bardzo atrakcyjne.

Wciąż powraca pytanie o Zielony Ład - szansa czy zagrożenie dla polskiego rolnictwa? Rozmawialiśmy o tym podczas Forum Rolniczego w Bydgoszczy 1 października. Naszym gościem był przedstawiciel unijnego komisarza ds. rolnictwa.

Większość gospodarstw w Europie to małe i średnie gospodarstwa, które w przeciwieństwie do gospodarstw uprzemysłowionych, intensywnych, nie są aż tak niebezpieczne dla środowiska, dla bioróżnorodności i dla tych wszystkich wskaźników, które zostały określone m.in. w strategii Od pola do stołu, wprowadza przedstawiciel Janusza Wojciechowskiego do zagadnienia Zielonego ładu.

To też może Cię zainteresować

- Strategia od pola do stołu jest strategią polityczną, nie jest tożsama ze Wspólną Polityką Rolną. Pamiętajmy, że WPR, Nowy Zielony Ład czy strategia Od pola do stołu, która jest jego częścią, są sprzężone w pewien sposób, ale nie przekłada się to jeden na jeden - zaznacza Maciej Golubiewski.

Według naszego rozmówcy najważniejsze jest, żeby stworzyć system, nie tylko dla rolników, ale cały łańcuch dostaw w taki sposób, żeby żywność, która jest produkowana, była produkowana w sposób zrównoważony. - I żeby rolnicy, którzy są pierwszymi producentami żywności, korzystali z tego jak najwięcej, ponieważ oni są opiekunami ziemi, natury i oni powinni być największymi beneficjentami tych zmian - tłumaczy dyrektor gabinetu Janusza Wojciechowskiego.

Europejski Zielony Ład. Czym są ekoschematy?

- Ekoschematy to nowa rzecz. Formuła, która pozwala wykorzystywać dopłaty bezpośrednie do tego, żeby promować właśnie pewne rozwiązania idące w celu produkcji bardziej zrównoważonej - wyjaśnia Maciej Golubiewski. Dalej wyjaśnia, że ekoschematy mają na celu dać przyzwyczaić się rolnikom do tego, że mogą spróbować np. rolnictwa ekologicznego czy inwestować w technologie rolnictwa precyzyjnego, zapowiada.

To też może Cię zainteresować

- Państwa członkowskiego w swoich planach strategicznych będą mogły wybierać i tworzyć. Dajemy absolutną wolność przy pewnych parametrach do tego, żeby wybrały odpowiednie ekoschematy według Polski w tym przypadku, były z największą korzyścią dla rolnika.

Zielony Ład. Co z ograniczeniem stosowania środków ochrony roślin przez polskich rolników?

- Jest to jedna z 15 rekomendacji dotyczących polskiego planu strategicznego. Jest cel oczywiście polityczny 50% w strategii Od pola do stołu, natomiast nie jest to cel operacyjny w tym momencie. Państwa członkowskie - wyraziliśmy prośbę, Komisja, by państwa zaproponowały pewien cel narodowy. To nie musi być 50%. Ci, którym powiedziałbym - gorzej idzie, są większymi "szkodnikami" w tych kwestiach, gdzie zużycie jest większe, będą musiały zrobić większy wysiłek. W Polsce to zużycie pestycydów nie jest tak złe. W Polsce między 2011-2018 rokiem zużycie ryzykownych pestycydów spadło o 22%, o 5% więcej niż w całej UE, więc jest to pozytywny trend.

- Wydaje mi się, że cel, który Polska sobie ustanowi redukcji pestycydów, będzie racjonalny. Nie będzie aż tak wymagający, żeby rolnicy nie mogli sobie z tym dać rady - podsumowuje Maciej Golubiewski.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie