Minister rolnictwa Czesław Siekierski spotkał się z protestującymi rolnikami. Zapowiedział, jakie postulaty przedstawi w Brukseli

OPRAC.:
Mateusz Zbroja
Mateusz Zbroja
Minister rolnictwa Czesław Siekierski spotkał się z przedstawicielami protestujących rolników.
Minister rolnictwa Czesław Siekierski spotkał się z przedstawicielami protestujących rolników. Fot. Lucyna Nenow
Jak zapowiedział w sobotę minister rolnictwa Czesław Siekierski, podczas najbliższego spotkania w Brukseli chce rozmawiać o tym, aby Unia Europejska partycypowała w pokryciu części kosztów strat, które ponieśli polscy rolnicy w wyniku napływu niekontrolowanych towarów z Ukrainy. - Dzisiaj przyjechałem głównie z myślą, aby skonkretyzować jeszcze raz te wszystkie propozycje, postulaty - powiedział na spotkaniu z przedstawicielami protestujących rolników.

Minister rolnictwa zapowiada rozmowy w Brukseli

Czesław Siekierski uczestniczył w sobotę w spotkaniu z przedstawicielami protestujących rolników, które odbyło się w Zosinie. Podczas konferencji prasowej przekazał w nawiązaniu do spotkania, że rozmowy odbywały się w spokojnej i merytorycznej atmosferze, jednak nie należały do łatwych.

Przekazał również, że w poniedziałek wybiera się do Brukseli, gdzie odbędzie się kolejne posiedzenie rady ministrów rolnictwa Unii Europejskiej. Ma tam przedstawić postulaty polskich rolników, którzy protestują w wielu miejscowościach naszego państwa.

„Dzisiaj przyjechałem głównie z myślą, aby skonkretyzować jeszcze raz te wszystkie propozycje, postulaty” – dodał.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź Portal i.pl codziennie. Obserwuj i.pl!

O czym Czesław Siekierski rozmawiał z protestującymi rolnikami?

Dodał również, że podczas sobotnich rozmów poruszone zostały trzy główne problemy, z których pierwszy dotyczy Ukrainy i nadmiernego otwarcia granic, które nastąpiło w wyniku decyzji Komisji Europejskiej.

„To otwarcie spowodowało właściwie, że Ukraina – jeśli chodzi o rynek - jest w Unii Europejskiej i korzysta z tych wszystkich możliwości eksportowych, rozwojowych. My to rozumiemy (…), chcemy dalej pomagać, ale jednocześnie nie chcemy, żeby za to płaciła, czy ponosiła koszty głównie jedna grupa zawodowa i to z krajów granicznych” – zwrócił uwagę minister.

„Stąd chcemy rozmawiać także w Unii Europejskiej, żeby Unia partycypowała w pokryciu części kosztów tych strat, które rolnicy ponieśli poprzez tę nierównowagę na rynku, która się wytworzyła poprzez otwarcie (granicy) i napływ niekontrolowanych towarów na rynek Polski” – zaznaczył Siekierski.

"Polska dalej będzie wspierać Ukrainę"

Minister rolnictwa wskazał również, że Polska w dalszym ciągu zamierza wspierać Ukrainę.

„Innym obszarem są sprawy gospodarcze, które muszą być prowadzone zgodnie z zasadami ekonomii, rozliczeń itd.” – dodał minister.

Minister Czesław Siekierski odniósł się również do tematu Zielonego Ładu. Jak ocenił, obciążenia, które zostały narzucone, są nieracjonalne z punktu widzenia rolniczego i środowiskowego.

„Rolnicy oszczędzają nawozy i środki ochrony roślin, bo to jest bardzo kosztowne. Narzucanie i instruktaż rolników - co i kiedy - jest nie na miejscu. Wiele rzeczy zostało już uproszczonych, także na nasz wniosek, jeśli chodzi o sprawy pestycydów” - powiedział minister.

Przy temacie opłacalności produkcji rolniczej Siekierski zwrócił uwagę na bardzo wysokie ceny nawozów i maszyn.

„Z drugiej strony rolnicy nie mają wpływu na to, po jakich cenach sprzedają swoje produkty. Są po prostu w takich kleszczach z obu stron. Stąd ta dochodowość jest bardzo niska” – stwierdził.

Minister zaznaczył również, że rolnicy oczekują pomocy ze strony Unii Europejskiej. Podkreślił, że wymogi Zielonego Ładu i otwarcia granicy spowodowały obniżone wpływy dla rolników.

„Trzeba im to w jakiś sposób zrównoważyć. Są także oczekiwania ze strony rolników, co do wsparcia ze strony budżetu państwa” - wskazał.

Polska ma poważny problem z zapasami zboża?

Czesław Siekierski podczas konferencji prasowej zwrócił również uwagę na to, że Polska zmaga się z "poważnym problemem z zapasami zboża".

„Mamy ok. 9 mln ton w zapasie, który jest szacowany na koniec okresu rolniczego, tj. na koniec czerwca. Bo stan obecny zboża jest większy. Ale tyle będziemy mieli na koniec okresu gospodarczego. Stąd Europa, Polska musi wyeksportować duże nadmiary żywności” – podkreślił szef resortu rolnictwa.

Odnosząc się do spotkania z rolnikami w Zosinie, wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski stwierdził, że europejski Zielony Ład jest dzisiaj już nieaktualny.

„Irracjonalne pomysły chcemy wyrzucić z tego Ładu i to robimy. Będziemy się starać, aby Zielony Ład był dostosowany do potrzeb rolników” – zapewnił.

„Przyjmujemy wnioski związane z dopłatą do kukurydzy, za chwilę będziemy przyjmować w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wnioski (o dopłaty) suszowe” – dodał.

rs

Źródło:

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Minister rolnictwa Czesław Siekierski spotkał się z protestującymi rolnikami. Zapowiedział, jakie postulaty przedstawi w Brukseli - Portal i.pl