Personalna rzeź w biurach powiatowych świętokrzyskiego oddziału ARMR w Kielcach

Paweł Więcek
Dyrektor świętokrzyskiego regionalnego oddziału ARiMR w Kielcach Małgorzata Erlich-Smurzyńska odwołała w czwartek dziewięciu spośród 13 kierowników biur powiatowych Agencji.
Dyrektor świętokrzyskiego regionalnego oddziału ARiMR w Kielcach Małgorzata Erlich-Smurzyńska odwołała w czwartek dziewięciu spośród 13 kierowników biur powiatowych Agencji.
Personalna rzeź w biurach powiatowych świętokrzyskiego oddziału regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kielcach. W czwartek hurtowo odwołano kierowników dziewięciu z 13 jednostek. Szefa biura w powiecie buskim uratowało... zwolnienie lekarskie.

Dyrektor świętokrzyskiego regionalnego oddziału ARiMR w Kielcach Małgorzata Erlich-Smurzyńska odwołała w czwartek dziewięciu spośród 13 kierowników biur powiatowych Agencji. Czystki objęły szefów jednostek w powiatach: włoszczowskim, staszowski, starachowickim, skarżyskim, pińczowskim, ostrowieckim, koneckim, kieleckim i kazimierskim. Jak informuje Małgorzata Erlich-Smurzyńska, skutecznie nie odwołano kierownika biura powiatowego w Busku-Zdroju "z uwagi na długotrwałą nieobecność wywołaną chorobą". Z kolei w biurze powiatowym w Jędrzejowie dyrektor regionalnego oddziału ARiMR cofnęła status pełniącego obowiązki kierownika Tomaszowi Świerczyńskiemu. Urzędnik został wrócił na stanowisko głównego specjalisty.  

 

Stanowiska kierowników biur powiatowych zachowały osoby wskazane już przez Małgorzatę Erlich-Smurzyńską: Waldemar Maruszczak w Sandomierzu oraz Andrzej Grządziel w Opatowie. 

 

Małgorzata Erlich-Smurzyńska tłumaczy, że zmiany są podyktowane "utratą zaufania koniecznego do pełnienia funkcji kierownika biura powiatowego". Dodaje, że "proces utraty zaufania następował stopniowo". A skąd kumulacja odwołań w jednym dniu? - pytamy. - Żeby nowy personel zarządzający miał czas na przygotowanie się do realizacji zadań, które nasz czekają w tym roku - wyjaśnia pani dyrektor. 

 

Jak dodaje, nowi kierownicy zostaną powołani "w swoim czasie". - Czyli niezwłocznie z uwagi na fakt, że chcemy zapewnić ciągłość działania instytucji i czynimy wszystko, aby te instytucje nie doznały uszczerbku, gdyż dobro naszych beneficjantów leży nam szczególnie na uwadze - mówi Małgorzata Erlich-Smurzyńska. 

 

W tle zmian jest oczywiście polityka. Dotychczas "łapę" nad ARiMR trzymało Polskie Stronnictwo Ludowe. Po wyborach władzę w Agencji przejęło Prawo i Sprawiedliwość, które obsadza stanowiska swoimi ludźmi. Małgorzata Erlich-Smurzyńska jest związana z obozem Zjednoczonej Prawicy. Kierownik biura powiatowego w Opatowie Andrzej Grządziel oraz kierownik biura w Sandomierzu Waldemar Maruszczak także są związani z nową władzą. 

 

Co na to ludowcy? - W działaniu pani dyrektor wyczuwam rodzaj dużej satysfakcji. Wygląd to tak, jakby Herold czytał wyrok. W istotcie pewnie tak jest , że polityka dominuje. Te decyzje zapadają najprawdopodobniej gdzie indziej i są realizowane bezrefleksyjnie - mówi Adam Jarubas, szef Polskiego Stronnictwa Ludowego w regionie. - Martwię się o funkcjonowanie Agencji w ważnym momencie, gdy idą dopłaty bezpośrednie - dodaje lider Stronnictwa. 

- Aktualnie czynimy wszystko co w naszej mocy, aby wypłata zaległych płatności obszarowych z kampanii 2015 została sfinalizowana do dnia 30 czerwca. Podkreślić jednak należy, że zastałe przeze mnie opóźnienia w tym przedmiocie są jedynie wynikiem poważnych problemów w funkcjonowaniu systemu informatycznego obsługującego przedmiotowe płatności. W tym zakresie, jak poinformował minister Jurgiel, został zlecony audyt zewnętrzny mający wykazać między innymi prawidłowość nadzoru agencji będącej jeszcze pod prezesurą pana Andrzeja Grossa, nad wykonawcami systemów informatycznych w zakresie terminowości wywiązania się z podjętych zobowiązań oraz jakości ich wykonania - komentuje dyrektor Małgorzata Erlich - Smurzyńska.

 

Przypomnijmy, że w poniedziałek, 1 lutego opublikowaliśmy artykuł "Strach w rolniczych agencjach. Będą zwolnienia?", w którym poruszyliśmy temat planowamych zmian kadrowych. Wówczas dyrektor Elrich - Smurzyńska mówiła: - Mamy na tyle dużo bieżących obowiązków związanych z wypłatą zaległych płatności obszarowych, czy wprowadzeniem nowych działań w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, że trudno się zajmować zmianami w kadrach. Nowi kierownicy dwóch biur terenowych powołani zostali ze względu na wakat. O kolejnych decyzjach personalnych w tym momencie nic mi nie wiadomo.

Wideo

Materiał oryginalny: Personalna rzeź w biurach powiatowych świętokrzyskiego oddziału ARMR w Kielcach - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3