Przez wieki były towarem eksportowym, dziś są na wymarciu. Sosny taborskie u kresu życia. Leśnicy zastanawiają się, co dalej

OPRAC.:
PAP
PAP
Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
W ocenie leśników drzewa w rezerwacie dożywają kresu swojego biologicznego istnienia. Świadczy o tym ich powolne, naturalne zamieranie.
W ocenie leśników drzewa w rezerwacie dożywają kresu swojego biologicznego istnienia. Świadczy o tym ich powolne, naturalne zamieranie. 123RF/candy18
"Sosny taborskie" to rezerwat leżący w woj. warmińsko-mazurskim o powierzchni ponad 95 ha. Obrębem leśnym zarządza Nadleśnictwo Miłomłyn. Jak przyznają tamtejsi leśnicy, ich słynne sosny dożywają kresu swojego biologicznego istnienia - mają osłabiony system korzeniowy, stopniowo zamierają. Co zrobić, by w możliwie najszerszym zakresie zachować genotyp tych okazałych drzew dla przyszłych pokoleń?

Sosny taborskie święciły kiedyś triumfy

Sosny taborskie, obok lnu i zboża, przez wieki były głównym towarem eksportowym okolic Ostródy i Miłomłyna - sprzedawali je Krzyżacy, potem Prusacy. Wyróżniają się smukłością, małą liczbą sęków i stałą grubością całego pnia. W ubiegłych stuleciach wykorzystywano je do budowy europejskich masztów na okrętach, walorami sosen interesowali się członkowie ekspedycji Napoleona Bonapartego, a po II wojnie światowej surowiec stanowił bazę do odbudowy Teatru Narodowego w Warszawie.

Rezerwat objęty ochroną. Sosny powoli umierają

Jak podaje Nadleśnictwo Miłomłyn, administracyjnie rezerwat "Sosny taborskie" leży w woj. warmińsko-mazurskim, powiecie ostródzkim, gminie Łukta. Grunty rezerwatu o powierzchni 95,32 ha, stanowią własność Skarbu Państwa, w obrębie leśnym Tabórz.

Wyjątkowy drzewostan sosen taborskich w 1957 roku objęto ochroną, ustanawiając rezerwat. Na powierzchni ok. 95 ha chroniony jest m.in. starodrzew sosnowy (tzw. ekotyp sosny taborskiej). Sosny w tym rezerwacie mają 250-270 lat i osiągają nawet 40 i więcej metrów wysokości.

W ocenie leśników drzewa w rezerwacie dożywają kresu swojego biologicznego istnienia. Świadczy o tym ich powolne, naturalne zamieranie.

- Obserwujemy, że sosny obradzają coraz słabiej, na co wskazuje mała ilość szyszek na drzewach. Dodatkowo w szyszkach jest coraz mniej nasion - stwierdził zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Miłomłyn Paweł Błaszczak w rozmowie z PAP.

Walory warmińskich sosen. Jak zachować ich genotyp?

W czasie tegorocznej lipcowej wichury wywróciła się jedna z najbardziej znanych sosen w rezerwacie: drzewo mateczne o numerze 351.

- Jej korzenie nie oparły się niszczącej sile wiatru. W efekcie sosna mocno się wychyliła, a przed całkowitym upadkiem uchroniło ją sąsiednie drzewo, o które się oparła. Tym samym jej żywot dobiega końca - przyznał Błaszczak.

Drzewo mateczne było obowiązkowym punktem wizyty wszystkich zwiedzających rezerwat. Leśnicy wybrali konkretną sosnę do pełnienia tej funkcji, co oznacza, że wyróżniało się ono na plus spośród innych sosen w drzewostanie pod względem cech jakościowych i gabarytowych.

- Potomstwo takiego drzewa jest wykorzystywane do zakładania plantacji nasiennych, które z kolei służą do produkcji nasion używanych do odnowienia lasu. Rola drzew matecznych jest więc znacząca. Taką rolę spełniło również drzewo mateczne o numerze 351 - dodał rozmówca.

Leśnicy z Miłomłyna zastanawiają się, jak w możliwie najszerszym zakresie zachować genotyp sosen rosnących w rezerwacie. Wśród pomysłów jest założenie plantacji młodych drzewek na terenie rezerwatu. Jak wspomniał Błaszczak, w tym celu można by znaleźć od 1 do 2 ha powierzchni pod przyszłą uprawę. Zastrzegł jednocześnie, że można to przeprowadzić bez szkody dla sosen czy innych cennych gatunków - w rezerwacie są np. naturalne luki, które można wykorzystać na ten cel.

Sosny w ekotypie taborskim rosną w lasach gospodarczych wokół Miłomłyna, Ostródy i Starych Jabłonek - drzewa te są pozyskiwane do celów przemysłowych.

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Materiał oryginalny: Przez wieki były towarem eksportowym, dziś są na wymarciu. Sosny taborskie u kresu życia. Leśnicy zastanawiają się, co dalej - Portal i.pl

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefaagro.pl Strefa Agro
Dodaj ogłoszenie