Ceny jabłek stabilne, koszty rosną. Co czeka sadowników w sezonie 2021?

OPRAC.:
Agata Wodzień
Agata Wodzień
2021 to rok, który przyniesie nowe relacje handlowe z Wielką Brytanią po Brexicie i kolejne wyzwania związane z pandemią
2021 to rok, który przyniesie nowe relacje handlowe z Wielką Brytanią po Brexicie i kolejne wyzwania związane z pandemią Aneta Żurek / Polska Press
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Ceny jabłek są niższe niż przed rokiem, ale koszty pracy i transportu rosną z powodu pandemii. Unia Owocowa przygląda się sytuacji i wskazuje, co czeka sadowników w najbliższym sezonie.

Zobacz wideo: Tak zmieniło się polskie rolnictwo przez ostatnich 10 lat. Wyniki Powszechnego Spisu Rolnego 2020

Zbiory minionej jesieni były znacznie lepsze niż przed rokiem, co teraz przekłada się na ich podaż i niższą cenę. - W lutym zapasy jabłek w chłodniach były o około 50% wyższe od ubiegłorocznych stanów o tej porze roku - wyjaśnia Dominik Woźniak, Grupa Producentów Owoców Rajpol, Członek Unii Owocowej. - Niestety jakość jabłek w chłodniach nie jest zadowalająca i znaczna ich część jest przeznaczana na soki lub innego rodzaju przetwórstwo. Dla podstawowych odmian jabłek, ceny od wielu tygodni są stabilne - dodaje.

Rynek Hurtowy w Broniszach - ceny jabłek 8 kwietnia 2021 (w nawiasie ceny sprzed roku - 8.04.2020):

  • ligol: 1,33-2,33 zł/kg (2,45-3,30)
  • cortland: 3,66-4,50 zł/kg (3,66-5,00)
  • gala: 1,33-2,50 zł/kg (2,33-3)
  • gloster: 1-2 zł/kg
  • jonagold: 1-2 zł/kg (2,33-3)
  • lobo: 2,85-3,00 zł/kg (3,30-433)
  • Šampion: 1-2,33 zł/kg (2,33-3)
  • szara reneta: 3-4 zł/kg (3,50-4,50)

Jak podaje Unia Owocowa, pomimo ogólnej dobrej sytuacji w sektorze świeżych produktów, obserwuje się pewne zakłócenia na rynku przetwórczym. Zauważono stosunkowo wyższy odsetek jabłek niższej jakości i tych uszkodzonych w wyniku ekstremalnych zjawisk pogodowych, które z tego powodu, mogą trafić tylko do przemysłu.

To też może Cię zainteresować

Wynikowy szacunek głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych w 2020 r. opublikowany w grudniu przez GUS mówi o tym, że produkcja jabłek z sadów jabłoniowych w 2020 r. została oszacowana na ok. 3,4 mln t, czyli o ok. 10% więcej od zbiorów 2019 r.

Jabłko najpopularniejszym owocem w Polsce

Z badań dotyczących konsumpcji wynika, że jabłko pozostaje najpopularniejszym owocem w Polsce. Najbardziej znane odmiany to Idared – według szacunków zajmuje 19% udziału w zbiorach, Szampion, Ligol, Jonagold, Golden Delicious, Gala i Red Jonaprince. Sadownicy wskazują także na atrakcyjność trudniejszej w uprawie Gali Royal, która cieszy się popularnością za granicą. Producenci powinni jednak pamiętać, że popyt na dalekie rynki jest największy w pierwszej połowie sezonu handlu jabłkami, tj. do lutego/marca, zatem nie warto zwlekać ze sprzedażą, gdyż konkurencyjne rynki stanowią dla nas zagrożenie.

Według danych szacunkowych, w sezonie w 2019/20, głównymi rynkami zbytu dla Polski były:

  • Białoruś - 149 tys. ton,
  • Egipt – 83 tys. ton
  • Rumunia - 67 tys. ton.

Ważnymi rynkami zbytu są kraje europejskie. Warto jednak zaznaczyć, że perspektywicznymi rynkami dla Polski stają się kraje Afryki i Azji m.in.: Indie, Wietnam czy Zjednoczone Emiraty Arabskie. Konkurencyjne jednak są dla nas pobliskie dla tych państw rynki Turcji i Iranu, dlatego warto stale podkreślać wyjątkową jakość i walory polskich jabłek.

Unia Owocowa o warunkach pogodowych

Od 19 stycznia do 18 lutego 2021 zaobserwowano ekstremalne warunki pogodowe w Europie i pewne nieprawidłowości w wahaniach temperatury. Na terenie Polski występują niedobory opadów atmosferycznych, które długofalowo mogą doprowadzić do suszy. Z 90-dniowej analizy warunków pogodowych w Europie wynika, że polskie obszary sadownicze dotyka deficyt wilgoci w glebie. Susza w sadach może prowadzić do poważnych strat, zatem już dziś sadownicy powinni się do niej odpowiednio przygotować.

Sytuacja na świecie a polskie jabłka

- Nadchodzący sezon również będzie pełen wyzwań - zapowiada Arkadiusz Gaik, Prezes Unii Owocowej. - Sytuacja na Kanale Sueskim wzbudziła nasz niepokój, ponieważ może skutkować wyższymi kosztami transportu morskiego, ale także znacznie utrudniła eksport jabłek na azjatyckie rynki. Szacuje się, że tym szlakiem transportowane jest około 10% światowego handlu, co odpowiada kilkumiliardowym stratom podczas tego przestoju.

- 2021 to rok, który przyniesie nowe relacje handlowe z Wielką Brytanią po Brexicie i kolejne wyzwania związane z pandemią. Mamy nadzieję, że będzie to również rok zdobywania nowych rynków i promocji polskich owoców na arenie międzynarodowej - mówi Gaik.

Pandemia COVID-19 przyniosła branży owocowej niespodziewane, dodatkowe koszty pracy, niedobory siły roboczej, niskie marże, zwiększone koszty pracy i stale rosnące koszty transportu. W czasie pandemii pojawiły się dodatkowe koszty wprowadzonych procedur bezpieczeństwa, a także ograniczenia w handlu i bariery w przemieszczaniu się. Ponadto, w 2021 znowu drożeje prąd. Wzrosty cen są spowodowane wysokimi karami za emisję CO2. Prognozy niestety nie są optymistyczne i zakładają dalsze podwyżki cen energii. Dodatkowo,trzeba liczyć się także ze wzrostami cen opakowań, środków ochrony roślin i ubezpieczenia produkcji, zapowiada Unia Owocowa.

Wideo

Materiał oryginalny: Ceny jabłek stabilne, koszty rosną. Co czeka sadowników w sezonie 2021? - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie