Polacy lubią kupować warzywa i owoce "z samochodu", bo chcą prosto od producenta

Agata Wodzień
Agata Wodzień
Jacek Smarz/Polska Press
Zapewne zdarzyło wam się kupować np. ziemniaki "z samochodu" czy przyczepki na pobliskim targowisku. I nie jesteście w tym odosobnieni. Konsumenci chcą kupować bezpośrednio od producenta, dlatego samochód budzi większe zaufanie niż stragan, donoszą wyniki badań przeprowadzonych w ramach „Narodowych badań konsumpcji warzyw i owoców”, realizowanych są przez Kantar Polska dla Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Pandemia nie pozostała bez wpływu na nasze zakupy. Teraz częściej je planujemy. Nie chcemy już tak często bywać na zakupach, bardziej pilnujemy budżetu i staramy się nie marnować żywności, czyli oszczędzać.

- Większość osób ma pewien zestaw warzyw i owoców, które „muszą być w domu”. Warto jednak podkreślić, że warzywa i owoce często kupowane są także pod impulsu, gdy coś się podczas zakupów spodoba - mówi Agata Zadrożna z Kantar Polska.

Gdzie kupujemy owoce i warzywa? Najchętniej blisko domu

Kiedy z pracy czy uczelni wracamy do domu, zakupy najchętniej robimy po drodze, w pobliżu nasze trasy. - Teoretycznie preferujemy bazarki, często rezygnujemy z nich z braku czasu lub dlatego, że nie ma ich w pobliżu - mówi Urszula Krassowska, dyrektor zarządzająca Public Division w Kantar Polska.

- Największą zaletą targów i zakupu jest wiara, że ​​sprzedawane produkty są uprawiane przez sprzedawcę lub jego rodzinę.

Przedstawicielka Kantar zaznacza, że wśród kupujących coraz większe znaczenie ma to, skąd pochodzi produkt, w warunkach był uprawiany i skąd był transportowany. - Konsumenci chcą kupować bezpośrednio od producenta. Powyższe sprawia, że samochód budzi większe zaufanie niż stragan („prosto z samochodu”). Podobnie mniejszy asortyment. Budują poczucie, że towar jest prosto z pola, że ​​sprzedaje osoba, która uprawia - opowiada Urszula Krassowska. - Warto zauważyć, że bazarki są popularne wśród osób poszukujących towarów lokalnych, regionalnych, autentycznych, ekologicznych, świeżych, ale z drugiej strony wiele osób nie ma czasu na zakupy tam.

Kupujemy to, co jest dostępne na miejscu, do którego się udaliśmy po warzywa i owoce. Mają jednak opinię drogich, dlatego zwracamy uwagę na promocje. Te częściej pojawiają się w sklepach i marketach, niż na targu.

Z „Narodowych badań konsumpcji warzyw i owoców” wynika, że konsumenci chcieliby, aby sklepy oferowały większy wybór warzyw i owoców. Zależałoby im na możliwości wyboru odmiany i kupienia odpowiedniej do planowanej potrawy lub preferencji smakowych. Widoczny jest duży sentyment do dawnych odmian owocowych. Wciąż funkcjonują ich nazwy, np. jabłek i gruszek.

- Warto Polakom pokazywać bogactwo wielość odmian w obrębie gatunku - mówi Maciej Majewski, Prezes Stowarzyszenie Sadów Grójeckich. - Bardzo byśmy chcieli, aby każdy znał dwie, trzy, i miał swoją ulubioną. Jako firma i jako branża budujemy postrzeganie walorów zdrowotnych, smakowych i emocje związane z konsumpcją. Chcemy, by na każdym talerzu połowę stanowiły warzywa i owoce, a obok tego talerza zawsze było miejsce dla jabłka.

Co bierzemy pod uwagę, kupując warzywa i owoce?

Dla konsumentów warzyw i owoców ważne są:

  • naturalność (postrzegana jako jak najmniej nawozów i środków ochrony roślin, ale też dojrzewanie na słońcu nie w szklarni);
  • polskość (głównie ze względu na krótki czas transport i wspieranie polskich producentów);
  • przewidywalność smaku (porcja odmiana);
  • znajomość drogi, jaką przechodzi warzywo czy owoc od producenta do sklepowej półki.

Klienci na ogół nie zwracają uwagi na region (polski) pochodzenia ze względu na nieznajomość regionalnych odmian i ich właściwości. Autorzy badania odnotowali rosnący trend, jakim jest zainteresowanie warzywami i owocami niedoskonałymi, które uchodzą za bardziej naturalne. Z drugiej strony dla wielu osób wciąż liczą się ładny wygląd i porównywalny kształt. Oceniają, że taki produkt gwarantuje m.in. możliwość dłuższego przechowywania.

Źródło: informacja prasowa

Cała Polska stoi przez protest rolników

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy lubią kupować warzywa i owoce "z samochodu", bo chcą prosto od producenta - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3