Ten owad przybył zza oceanu, ale upodobał sobie polskie domy. Czy jest niebezpieczny dla człowieka? Oto sposoby na wtyka amerykańskiego

Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Wtyk amerykański nie jest groźny, ale wydziela nieprzyjemny zapach.
Wtyk amerykański nie jest groźny, ale wydziela nieprzyjemny zapach. pixabay.com/siala
Ocieplenie klimatu sprawiło, że w Polsce zaczęły pojawiać się gatunki owadów, które na co dzień radziły sobie tylko w określonych warunkach i na wybranych kontynentach. Widać modliszki, biedronki azjatyckie, na liście inwazyjnych osobników znajdzie się też miejsce dla wtyka amerykańskiego. Co to za owad i czy jego obecność w domu powinna nas martwić?

Spis treści

O udziale owadów w codziennym życiu jest ostatnio głośno. Francja zmaga się z plagą pluskiew, w Polsce całe szczęście o plagach nie ma mowy, ale na terenie polskich lasów zadomowił się ich kuzyn – wtyk amerykański.

Wtyk w ciągu kilkunastu lat od przybycia do naszego kraju rozprzestrzenił się na terenie całej Polski. Okazał się owadem wybitnie inwazyjnym, który jest ściśle związany z sosną. Udział tego gatunku w krajowych lasach sięga aż 60%, czytamy w jednym z postów Nadleśnictwa Olesno w mediach społecznościowych.

Tak wygląda wtyk amerykański

Na pierwszy rzut oka wtyk amerykański przypomina karalucha. Ma ciemnobrązową barwę z delikatnym plamkami na odwłoku, czułka, potrafi latać. Wyróżnia się niezbyt przyjemnym zapachem, w przyrodzie szczególnie upodobał sobie lasy iglaste. „Jest owadem żerującym na roślinach iglastych przede wszystkim na sosnach, ale może też być obecny na innych gatunkach jak świerk, jodła. Wtyki wysysają soki z zielonych szyszek i igieł, prowadząc do pogorszenia jakości nasion i osłabienia wzrostu. Zaatakowane igły żółkną i brązowieją, tracąc właściwości asymilacyjne. Przy masowym wystąpieniu obserwuje się zamieranie drzew i krzewów szczególnie młodych”, widnieje na stronie Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie.

Wtyki w naszych domach. Czy szkodzą? Jak się ich pozbyć?

Owady w okresie jesienno-zimowym szukają schronienia w ciepłych pomieszczeniach. Potrafią wejść do mieszkania, domu i garażu. Nie jest łatwo je dostrzec, mogą wybierać szpary przypodłogowe, rogi okien lub mebli. Spotkanie człowieka z wtykiem nie stwarza zagrożenia, nie przenoszą chorób, nie są też agresywne. W chwili zagrożenia wydzielają jedynie nieprzyjemny zapach.

Sama obecność wtyka w czterech ścianach nie wyrządza szkody, jeśli jednak owad zaczyna wydzielać ciężką do zniesienia woń, wielu z nas decyduje się pozbyć go jak najszybciej. Gdy w domu zauważymy niewiele insektów, można spróbować je wynieść na zewnątrz. Warto jednak pamiętać, aby nie robić tego w pobliżu konkretnych drzew.

O ile w mieszkaniu wtyk amerykański nie narobi szkód, o tyle w ogrodzie, ale też w lesie – już może. Za pomocą tzw. kłujki uszkadza on szyszki i igły drzew, bo żywi się ich sokiem. Najchętniej żeruje na sosnach, ale nie omija też innych iglaków: świerków, jodeł, daglezji i innych, pisze Katarzyna Laszczak, regiodom.pl.

Warto też przed sezonem jesiennym pozabezpieczać okna i drzwi specjalnymi siatkami, które zawczasu uniemożliwią insektom przedostanie się do ciepłych pomieszczeń. Ostateczną opcją jest użycie środków chemicznych.

Źródła: Nadleśnictwo Olesno/LP, PODR Szepietowo

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Seria pożarów Premier reaguje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.