Zielonych tablic rejestracyjnych na polskich drogach jest już coraz więcej. Sprawdź 3 popularne mity na temat samochodów elektrycznych

Justyna Madan
Opracowanie:
Samochodów elektrycznych na polskich drogach przybywa, coraz częściej możemy zobaczyć zielone tablice, ale wciąż nie cieszą się dobrą opinią. Dlaczego?
Samochodów elektrycznych na polskich drogach przybywa, coraz częściej możemy zobaczyć zielone tablice, ale wciąż nie cieszą się dobrą opinią. Dlaczego? Pixabay/Mariusz Kapała,Polska Press
Zielone tablice rejestracyjne nadal budzą zainteresowanie na drogach, chociaż z roku na rok takich aut przybywa. Docelowo mają zastąpić wszystkie auta spalinowe. Elektryki mają jednak zły PR, zupełnie niesłusznie. FPPE obala trzy najpopularniejsze mity o elektromobilności w Polsce.

Z Licznika Elektromobilności, uruchomionego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że pod koniec marca 2023 roku, w Polsce było zarejestrowanych 36 826 osobowych i użytkowych samochodów BEV, czyli całkowicie elektrycznych. To o 84 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2022 roku.

Trzy popularne mity na temat samochodów elektrycznych

Mit nr 1: Ślad węglowy i wpływ na środowisko

„Elektryk jest gorszy dla środowiska od samochodu spalinowego” - to jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów. W Polsce większość energii nadal produkujemy w oparciu o węgiel, dlatego wiele osób twierdzi, że jazda na prąd wygeneruje większy ślad węglowy (emisje CO2).

Prawda jest inna, dzisiaj auto elektryczne w Polsce generuje nawet o 1/3 mniej CO2 w trakcie eksploatacji od auta spalinowego, jest też lepszy dla klimatu także od hybryd. Jednak kluczowe jest zbadanie całego cyklu życia, czyli emisji związanych z produkcją, użytkowaniem oraz utylizacją. Przy założeniu, że samochód elektryczny i spalinowy jest eksploatowany przez 15 lat (to średnia wieku aut w Polsce) i przejeżdża w tym czasie 150 tys. km, to emisje CO2 z samochodu elektrycznego eksploatowanego nawet w Polsce są znacznie mniejsze od samochodu spalinowego.

Na większą emisyjność samochodów spalinowych składają się też emisje związane z wydobyciem, transportem, rafinacją i ponownym transportem paliwa płynnego. Te emisje trzeba wliczać do badania całkowitego śladu węglowego samochodów spalinowych.

W miarę rozwoju OZE polski miks energetyczny będzie się zmieniał na mniej emisyjny. Większa ilość zielonej energii sprawi, że samochody elektryczne będą jeszcze lepsze pod względem emisji od spalinowych.

Mit nr 2: Elektryki przeszkodzą w stabilizacji systemu

Kolejnym mitem dotyczącym aut elektrycznych jest straszenie blackoutem, czyli całkowitym wyłączeniem prądu na dużym obszarze - np. kilku województw lub kraju. Ładowanie elektrycznych pojazdów oczywiście spowoduje wzrost zapotrzebowania na energię, to prawda. Nie będzie on jednak tak gwałtowny, aby zagrażać stabilności krajowego systemu elektroenergetycznego.

Analizy zakładające, że w 2040 r. połowa aut w Polsce będzie elektryczna (ok. 10 milionów), przewidują, że zapotrzebowanie na energię elektryczną w tym czasie będzie stanowić ok. 10-12% zapotrzebowania krajowego. Trzeba też mieć na uwadze, że nowe auta elektryczne będą pojawiały się stopniowo, a równocześnie z roku na rok rośnie produkcja energii z OZE.

Większym zagrożeniem od aut elektrycznych są:

  • kuchenki indukcyjne,
  • zmywarki,
  • pralki,
  • piekarniki.

Gdybyśmy włączyli w jednym momencie wszystkie sprzęty AGD w domach, to Polskę czekałby blackout. Czy słychać ostrzeżenia przed kuchenkami? Nie, bo podobnie jak z samochodami elektrycznymi, nigdy nie są używane równocześnie. Elektryczne auta będą ładowane z różną mocą w różnym czasie - zapotrzebowanie na energię będzie więc rozłożone w ciągu doby. Ich baterie, w ocenie specjalistów, mogą nawet pomóc. Będą stabilizowały system, odbierając nadprodukcję energii z przydomowych OZE.

Mit nr 3: Elektryczne pojazdy mają mały zasięg

A na deser mit o nieprzystosowaniu do podróży - elektryki mają mieć za mały zasięg. W Polsce średni roczny przebieg dla auta wynosi ok. 9000 km, to daje ok. 25 km dziennie. Ta statystyka sprawdza się dla większości z nas. Krótka trasa dom - praca - szkoła to 20-30 km dziennie.

Załóżmy jednak, że dziennie pokonujemy 6 razy tyle - ok. 150 km. Średni zasięg samochodu elektrycznego w cyklu miejsko-podmiejskim to ok. 250-400 km. W zupełności wystarczy na codzienne aktywności. Już dzisiaj są w sprzedaży samochody z zasięgiem 600-700 km, a więc nieustępujące spalinowym.

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ubezpieczenie maszyn rolniczych. Kiedy jest obowiązkowe?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefaagro.pl Strefa Agro