Agrotech 2021 w Kielcach. Były dyskusje o nawozach, cenach i dopłatach. Padły mocne słowa [WIDEO]

Marzena Ślusarz
Marzena Ślusarz

Wideo

Podczas otwarcia targów Agrotech w Kielcach w piątek wystawę zwiedził wiceminister rolnictwa Szymon Giżyński. Spotkał się między innymi ze Świętokrzyską Izbą Rolniczą, na posiedzeniu której dyskutowano o bieżących problemach. Rolnicy zwiedzający stoiska także mówili o kłopotach wywołanych przez niskie ceny produktów, jak żywiec wieprzowy i owoce, żalili się na wysokie ceny nawozów. Sprawę komentowali także politycy.

Ceny za żywiec wieprzowy "lecą na łeb, na szyję"

- Cena za żywiec wieprzowy ma spaść do 4,10 złotego za kilo. Dla mnie to dramat. Chyba nie pozostaje mi nic innego, jak zamknąć interes - mówił rozgoryczony sytuacją Edward Zając z Kolonii Łapczynej Woli w gminie Kluczewsko w powiecie włoszczowskim. Kolejni napotkani rolnicy żalili się na ceny za jabłko przemysłowe, które nie pokrywają kosztów produkcji. Mówili wprost, że szykuje się upadek rolnictwa, bo rolnicy nie zarabiają na tym, co sprzedają i nie są wstanie utrzymać gospodarstw. Kolejne zadłużenia pogłębiają problem.

- Obserwujemy rozwój wirusa ASF, w strefie czerwonej jeszcze mniej rolnicy dostają. Do tego się nakłada rozwój ASF i zamknięcie rynku na eksport dla Niemiec. Unia Europejska i rząd polski powinny zareagować poprzez dopłaty do skupu, nowe podejście do walki, które zmniejszy populację dzików - mówił prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz. - Kolejna sprawa, trzeba nauczyć się z ASFem żyć, trzeba wprowadzić program pomocowy dla gospodarstw hodujących trzodę, zwłaszcza tych zajmujących się hodowlą w pełnym cyklu, czyli wraz z produkcją prosiąt, byśmy nie musieli importować prosiąt z Holandii i Danii. Dziś produkcja nasza, krajowa, to jest 40 procent rynku, reszta pochodzi z importu.

Do kłopotów hodowców odniósł się sekretarz stanu w ministerstwie rolnictwa Szymon Giżyński podczas posiedzenia Świętokrzyskiej Izby Rolniczej. Zaznaczał, że toczą się prace nad pomocą. - Na ten temat odbyliśmy bardzo merytoryczną, ekspercką debatę z hodowcami, którzy przybyli z dokumentami, kwitami i wskazywali palcem na sytuację. Była z nami pani wicedyrektor departamentu finansów, która to rozpoznała jako rzecz do zajęcia się. I teraz chodzi o to, by to robić w zgodzie, w korelacji z przepisami unijnymi, i z urzędnikami unijnymi. I to robimy. Jest wynaleziony taki schemat, który powinien się udać. Jedna rzecz jest zakończona, druga jest na zakończeniu. Wszystko wskazuje na to, ze całość rolników poszkodowanych będzie usatysfakcjonowana - mówił wiceminister. Zapowiedział też, że przyjedzie w niedługim czasie do Świętokrzyskiego spotkać się z rolnikami.

Jabłka za bezcen, nawozy trzy razy droższe niż zboże

- Kwintal pszenicy kosztuje 100 złotych, a kwintal czystego azotu 300 złotych. Rok temu było 70 złotych za kwintal pszenicy, a 100 za azot. Do tego paliwo, które na niektórych stacjach przekroczyło 6 złotych za litr. Ziemniak nie przynosi zysku, większość kapusty poszła pod talerzówkę. Dalej, odmiany deserowe jabłka idą po 70 groszy za kilo, owoce zalegają w chłodniach z zeszłego roku, cena za jabłko przemysłowe to 20 groszy za kilo. Ta sytuacja nie napawa optymizmem. Szykują się podwyżki cen prądu, więc nie wiadomo, czy to jabłko sprzedać za byle jaką cenę, czy ryzykować i trzymać w chłodniach. To są bardzo trudne wybory - mówi Grzegorz Przysucha, rolnik z Lipnika w powiecie opatowskim, który prowadzi także firmę z zakresu doradztwa inwestycyjnego ProInvest.

- Stawki za nawozy to wynik polityki państwa. Dzisiaj na inauguracji targów słuchałem o sukcesie w rolnictwie, a jest on mocno zaprawiony żółcią. Azoty, spółka z udziałem skarbu państwa, podniosła ceny nawozów o 100 procent, trudno więc mówić o niskich cenach żywności - zaznaczał Stanisław Stanik, prezes Świętokrzyskiej Izby Rolniczej. - Kolejna bardzo ważna sprawa, to środki z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, które zostały wykorzystane w 50 procentach. Co z tego, że oferujemy rolnikom dużo pieniędzy, jak nie ma kto z nich skorzystać. Rolnicy dziś oczekują stabilizacji - podkreślił prezes.

Podczas spotkań sadownicy podkreślali, że oczekują otwarcia rynku na Wschód. Zapytaliśmy obecnego na Agrotechu europosła Adama Jarubasa jak z perspektywy Brukseli wygląda ta możliwość. - Niemcy dogadali się z Rosjanami, wszystko wskazuje na to, że wybudują gazociąg Nord Stream 2, przy oficjalnym zanegowaniu kontaktu. Pozostałe państwa europejskie robią pragmatycznie biznesy ze Wschodem. Trzeba więc postawić pytanie, czy te sankcje były skuteczne, kto stracił na zablokowaniu granicy? Czy dzisiaj polscy rolnicy, w tym sadownicy z Sandomierszczyzny, nie powinni mieć dostępu do tych rynków? Rentowność wielu branż po wprowadzeniu embarga w 2014 bardzo się pogorszyła, więc przychodzi czas, by naciskać na rząd, by doprowadził do otwarcia handlu - mówił Adam Jarubas.

Nowa Wspólna Polityka Rolna z naciskiem na ekologię
Europoseł zapowiedział, że w kolejnej Wspólnej Politycy Rolnej, która ukształtuje Program Rozwoju Obszarów Wiejskich po roku 2023, podstawowa płatność bezpośrednia do hektara będzie mniejsza, na co trzeba być przygotowanym.
- Odbyliśmy dwie rundy konsultacji na temat Wspólnej Polityki Rolnej, same pomysły jakiego rodzaju działania wspierać, na razie bez kwot, a wiem, że to rolników najbardziej interesuje. Co już wiadomo, to dominacja dofinansowań związanych z ekologią, sama podstawowa płatność obszarowa będzie mniejsza, nawet o 20 procent, ale dofinansowując ją z niektórych ekologicznych programów będzie można nawet zyskać - wyjaśniał Adam Jarubas.

CZYTAJ TAKŻE: Agrotech 2021 w Kielcach. Producenci zadowoleni ze spotkań, zwiedzający szukają innowacji i trwałości [ZDJĘCIA, WIDEO]

ZOBACZ TAKŻE:

- Ten czas niemożności oglądania maszyn mocno wygłodził klientów i wszyscy chcą obejrzeć nowości - mówił Michał Stachlewski, dyrektor handlowy w firmie Kisiel z Górna, dealera marek case IH i Steyr.

Agrotech 2021 w Kielcach. Producenci zadowoleni ze spotkań, ...

Tradycją targów rolniczych w Kielcach stało się, że blaskowi maszyn towarzyszy piękno kobiet. Oto, jak promują ciągniki, kombajny, ale i środki ochrony roślin, czy agregaty uprawowe. ZOBACZ NA KOLEJNYCH SLAJDACH PIĘKNE HOSTESSY NA AGROTECHU 2021 W KIELCACH>>> Przypomnijmy, że Agrotech w Targach Kielce trwa jeszcze w sobotę i niedzielę, w godzinach od 9 do 17. CZYTAJ TAKŻE: Rozpoczęły się targi Agrotech 2021 w Kielcach. Wiceminister na otwarciu, w sobotę blogerzy i słynny bokser [ZDJĘCIA]

Agrotech 2021 w Kielcach. Tak ciągniki i maszyny promują pię...

Materiał oryginalny: Agrotech 2021 w Kielcach. Były dyskusje o nawozach, cenach i dopłatach. Padły mocne słowa [WIDEO] - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie