Kaszubskie truskawki w kryzysie. Smak tradycji może być zagrożony

Zwykłe truskawki można kupić taniej niż kaszubskie, ale ich smak zdecydowanie się różni. W tym roku kaszëbskô malëna pojawiła się o około dwa tygodnie wcześniej
Zwykłe truskawki można kupić taniej niż kaszubskie, ale ich smak zdecydowanie się różni. W tym roku kaszëbskô malëna pojawiła się o około dwa tygodnie wcześniej Edyta Łosińska-Okoniewska
Na straganach pojawiły się kaszubskie truskawki - jedne z najbardziej uwielbianych owoców sezonowych. Niestety, lokalni producenci borykają się z poważnym zagrożeniem, które napływa z Egiptu i krajów bałkańskich.

Od kilku dni na straganach królują kaszubskie truskawki - prawdziwe gwiazdy wśród sezonowych owoców. Ich słodycz, soczystość i niepowtarzalny aromat to efekt unikalnego klimatu i gleby Kaszub. Dla wielu miejscowych plantatorów uprawa tych owoców była szansą na lepszą przyszłość, lecz dziś sytuacja staje się coraz trudniejsza.

Czy truskawka kaszubska jest zagrożona?

Zenon Gostomski z powiatu kościerskiego po 30 latach musiał zlikwidować swoją plantację.

- Wszystko to z powodu braku chętnych do pracy - mówi rolnik.

Również niska cena skupu owoców zniechęca kolejnych producentów. Sytuację pogarsza import truskawek z zagranicy. Tanie owoce z Egiptu i krajów bałkańskich stanowią poważną konkurencję.

- Egipt wyrasta na dużego producenta truskawek - zauważa Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Choć zagraniczne truskawki spełniają normy, to kaszubskie z pewnością wyróżniają się smakiem i na to warto postawić.
Poza tym kaszubska truskawka posiada status Chronionego Oznaczenia Geograficznego w Unii Europejskiej, co gwarantuje jej jakość. Dlatego warto wybierać lokalne produkty i wspierać polskich rolników.

Na ten moment wielu czeka przez cały rok. Wreszcie pojawiła się kaszubska truskawka! Takiej jak ona próżno szukać gdzie indziej. Dojrzałe owoce są czerwone, miękkie i soczyste, a miąższ posiada intensywną barwę. Truskawka ta jest słodka w smaku i ma specyficzny intensywny aromat. Na te właściwości wpływa klimat i gleba regionu Kaszub. Dla wielu mieszkańców plantacje truskawek na słabych kaszubskich glebach były ratunkiem i szansą na lepszą przyszłość. Dlatego też truskawkowe pola rozrastały się i na stałe wpisały w krajobraz regionu. Niestety, dzisiaj sytuacja wygląda mniej optymistycznie, a plantacji raczej ubywa niż przybywa. Właściciele nie mają lekko. Kapryśna pogoda, niska cena i brak chętnych do zbiorów skutecznie zniechęcają i doprowadzają do zamykania kolejnych biznesów lub też ograniczania upraw.

Zenon Gostomski z powiatu kościerskiego po 30 latach musiał zlikwidować swoją plantację.

- Niestety, w tym roku ostatecznie zakończyłem uprawę - mówi Zenon Gostomski, producent truskawek z Liniewa. - Wszystko to z powodu braku chętnych do pracy. Już w ub. roku było bardzo trudno o ludzi do zbiorów, jednak jeszcze jakoś sobie poradziłem. Teraz to równia pochyła. Rozumiem, że jest to ciężka praca, dość uciążliwa, ale też można sobie zarobić. Niestety, ludziom nie chce się pracować, zwłaszcza młodym.

Ile kosztują truskawki kaszubskie?

Dużym problemem jest też sprowadzanie owoców z zagranicy po cenach, które dla kaszubskich rolników są poniżej jakiejkolwiek opłacalności. Jak przyznają, to celowe działania, które mają na dobre wykosić ich z rynku i otworzyć go na owoce z Egiptu i krajów bałkańskich. Wówczas też będzie łatwo sterować rynkiem i cenami. Tu - jak przyznają producenci - należy spodziewać się, że te poszybują w górę, a truskawka stanie się towarem luksusowym.

- W tym roku musieliśmy zmierzyć się chyba ze wszystkimi możliwymi anomaliami pogodowymi - mówi producent truskawek z powiatu kartuskiego. - Były przymrozki, susza, zima też nie była łaskawa dla truskawek, nie wszystkie dobrze sobie z nią poradziły. Przez to, że wiosną przez dwa tygodnie trwały mrozy, nie można było zastosować wszystkich środków ochrony roślin, co też ma swoje odbicie w plonach. Pierwsze mrozy wykosiły kwiaty i pąki, gdy te już się pojawiały, a późniejsze jeszcze dopełniły dzieła. Dlatego też kaszubskich truskawek nie będzie zbyt dużo.

Jak się okazuje, owoce, które były dostępne wcześniej, pochodziły z centralnej Polski, a ich ceny dla konsumentów nie były zbyt wygórowane. Bywało, że kobiałkę można było kupić za 15 złotych. Kaszubskie kosztują teraz ok. 20-25 złotych, ale tylko na straganach. Producenci otrzymują za nie dużo mniej w punktach skupu, które dopiero ruszają. Za kilogram truskawek z szypułkami płacą im ok. 3 zł.

- To ceny poniżej kosztów produkcji - dodaje producent z powiatu kartuskiego. - Żebyśmy mogli mówić o jakiejkolwiek opłacalności, to kilogram powinien kosztować ok. 6 - 6,50 zł. Niestety, jest zmowa cenowa po to, byśmy zaprzestali działalności. Holdingi miały reagować na takie działania, ale nic w tym kierunku się nie robi. Jeszcze trochę i zaleją nas truskawki z Egiptu i Mołdawii, które już w tej chwili sprowadzają polscy biznesmeni. Jak znikną mali producenci, łatwiej będzie sterować rynkiem.

- Niestety, Egipt wyrasta na dużego producenta truskawek - mówi Witold Boguta, prezes Zarządu Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw. - Szacuje się, że mrożona truskawka egipska jest najtańsza na świecie, a polscy producenci nie mają szansy z nią konkurować i bronić się przed napływem tych owoców. Brakuje klauzul ochronnych. Co więcej, jest tam także tańsza siła robocza. Od kilku lat mówię, że produkcja sadownicza przenosi się na wschód. Naszym producentom pozostaje wysoka jakość na rynku świeżych owoców. Dobrym rozwiązaniem jest też organizowanie się w grupy. Już kilka lat temu słyszałem o propozycji z Włoch, że kupią mrożoną truskawkę z Polski, dodadzą do niej 49 proc. z Egiptu i otrzymają certyfikat, że jest to produkt z Polski.

Rynek truskawek w Polsce

Choć zagraniczne truskawki spełniają normy, to ratunkiem dla polskiej może być smak i oczekiwania konsumentów.

- Wiele osób kieruje się ceną, a nie smakiem, a konsumenci powinni domagać się, by truskawki były także smaczne, a nie tanie, i wybierać polskie owoce - mówi Witold Boguta.

Jedno jest pewne. W tym roku kaszubskimi truskawkami możemy się cieszyć dwa tygodnie wcześniej niż zwykle. Powodem jest pogoda. Wyższe niż zazwyczaj temperatury przyspieszyły wegetację. Tymczasem, jak wynika z badań, truskawki są jednymi z ulubionych owoców Polaków. Na szczęście krajowi miłośnicy truskawek mają szeroki wybór, a na szczególną uwagę zasługuje „truskawka kaszubska”, znana również jako „kaszëbskô malëna”. Jest to owoc, który posiada status chronionego oznaczenia geograficznego w Unii Europejskiej. Dlatego też nazwy „truskawka kaszubska” i „kaszëbskô malëna” można stosować wyłącznie w przypadku truskawek uprawianych przez producentów, którzy posiadają certyfikat lub świadectwo jakości potwierdzające spełnienie szczegółowych wymagań zgodnych ze specyfikacją.

Proces certyfikacji produktów spożywczych wyróżnionych znakiem chronione oznaczenie geograficzne (ChOG), chroniona nazwa pochodzenia (ChNP) lub gwarantowana tradycyjna specjalność (GTS), a także produktów rolnictwa ekologicznego w Polsce nadzoruje Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS).

Z pewnością nie warto zwlekać z zakupem truskawek. Sezon na kaszubskie owoce trwa zwykle 2-3 tygodnie, a i to zależy od pogody. Ulewne deszcze albo bardzo wysokie temperatury mogą zakończyć go znacznie szybciej, a na kolejny znów trzeba będzie czekać.

- Uwielbiam truskawki, bo są smaczne i zdrowe - mówi Halina Zakrzewska z Kościerzyny. - Najlepsze są te kaszubskie i trzeba się nimi po prostu najeść na cały rok. Przygotowuję też zaprawy i mrożonki, bo nie mam zaufania do tych w sklepach, zwłaszcza że ich pochodzenie pozostawia wiele do życzenia.

współpraca: Edyta Łosińska-Okoniewska

Handlowa środa na rynku przy Krótkiej w Pruszczu Gdańskim.  Zobaczcie na zdjęciach, czym się handlowało na części stoisk oraz ceny

Rynek miejski w Pruszczu Gdańskim. Tym dzisiaj kusiły pruszc...

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Kaszubskie truskawki w kryzysie. Smak tradycji może być zagrożony - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefaagro.pl Strefa Agro