Zmowa przy sprzedaży maszyn rolniczych? UOKiK prowadzi trzy postępowania wyjaśniające

OPRAC.:
Agata Wodzień-Nowak
Agata Wodzień-Nowak
UOKiK zaznacza, że postępowania wyjaśniające prowadzone są w sprawie, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Jeśli zebrany materiał potwierdzi podejrzenia, wówczas Prezes Urzędu rozpocznie postępowania antymonopolowe i postawi zarzuty konkretnym podmiotom.
UOKiK zaznacza, że postępowania wyjaśniające prowadzone są w sprawie, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Jeśli zebrany materiał potwierdzi podejrzenia, wówczas Prezes Urzędu rozpocznie postępowania antymonopolowe i postawi zarzuty konkretnym podmiotom. Agata Wodzień-Nowak/zdjęcie ilustracyjne
Prezes UOKiK poinformował, że wszczął trzy postępowania wyjaśniające ws. domniemanego naruszenia reguł konkurencji przy sprzedaży maszyn rolniczych kilku popularnych marek. Podejrzewane przez UOKiK naruszenie miałoby polegać na podziale rynku. Przeszukania odbyły się w ramach wspomnianych trzech odrębnych postępowań wyjaśniających. Pierwsze z nich dotyczy sprzedaży maszyn marki Class, drugie – New Holland Agriculture, Case IH, Steyr Traktoren, a trzecie – Massey Ferguson, Fendt oraz Valtra.

Jak poinformował UOKiK, w drodze białego wywiadu pozyskał informacje, że sprzedaż maszyn rolniczych większości popularnych marek może odbywać się z naruszeniem reguł konkurencji.

UOKiK sprawdza, czy była zmowa na rynku maszyn rolniczych

– Wszczęliśmy trzy postępowania wyjaśniające i uzyskaliśmy zgodę sądu na przeszukania w siedzibach 10 producentów oraz dealerów maszyn rolniczych – powiedział prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w komunikacie Urzędu.

– Zebraliśmy obszerny materiał dowodowy, który obecnie analizujemy. Niedopuszczalne jest zarówno naruszenie konkurencji, jak i działanie na szkodę polskich rolników. Biorąc pod uwagę liczbę podmiotów, które mogły dokonać naruszeń oraz popularność sprzedawanych marek, może okazać się, że w ostatnich latach rolnicy byli pokrzywdzeni przy zakupie bardzo wielu maszyn rolniczych – wyjaśnił Chróstny.

Jak podał UOKiK, przeszukania odbyły się w ramach trzech odrębnych postępowań wyjaśniających. Podejrzewane przez Urząd działanie mogło polegać na podziale rynku.

„To jedna z najbardziej szkodliwych praktyk ograniczających konkurencję, w ramach której przedsiębiorcy zamiast konkurować pomiędzy sobą, dokonują podziału określonych obszarów rynku” – zaznaczył Urząd.

Według UOKiK, w praktyce oznaczałoby to, że poszczególni dealerzy mogliby sprzedawać maszyny tylko klientom, którzy mieszkają lub prowadzą działalność gospodarczą na przydzielonym im obszarze. W takich sytuacjach rolnik, który chciałby skorzystać z oferty innego dealera, mógł być odsyłany do tego, w obszarze którego znajdowało się jego gospodarstwo. Potencjalny nabywca mógł w takim przypadku otrzymywać zawyżoną ofertę, aby zniechęcić go do zakupu u dealera spoza swojego obszaru.

Ponadto Urząd podejrzewa, że przedsiębiorcy mogli ustalać między sobą również ceny maszyn rolniczych lub wymieniać informacje na temat ich wysokości.

Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Menedżerom odpowiedzialnym za zawarcie zmowy grozi z kolei kara pieniężna w wysokości do 2 mln zł.

Źródło:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera