Zbliża się konferencja klimatyczna COP27. Tym razem przedstawiciele państw spotkają się w Egipcie. O czym będą dyskutować?

Justyna Madan
Justyna Madan
Przedstawiciele kilkudziesięciu krajów spotkają się po raz 27., aby rozmawiać o kryzysie klimatycznym i podejmować ważne decyzje. Czy jednak poza rozmowami przejdą również do działania? Tego chce Egipt, gospodarz tegorocznego szczytu
Przedstawiciele kilkudziesięciu krajów spotkają się po raz 27., aby rozmawiać o kryzysie klimatycznym i podejmować ważne decyzje. Czy jednak poza rozmowami przejdą również do działania? Tego chce Egipt, gospodarz tegorocznego szczytu unsplash.com
W dniach 6-18 listopada w Szarm el-Szejk w Egipcie odbędzie się 27. Konferencja Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu, czyli COP27. Jest to największa konferencja klimatyczna na świecie. Zazwyczaj jednak spotkania te kończą się na planach i obietnicach. Minister współpracy międzynarodowej Egiptu, Rania Al-Mashat, powiedziała, że chce, aby COP27 dotyczył kwestii praktycznych, „aby przejść od zobowiązań do ich realizacji”. Czy tak się stanie, czas pokaże. Sprawdzamy, jakie tematy będą poruszane podczas tegorocznego szczytu.

Spis treści

Udział w kongresie klimatycznym biorą przedstawiciele rządów i organizacji, m.in. charytatywnych z całego świata.

- Nie możemy lekceważyć zagrożenia, przed jakim stoi ludzkość z powodu zmian klimatycznych. 4 proc. światowej produkcji gospodarczej może zostać utracone do 2050 r. z powodu zmiany klimatu, a 5 milionów ludzi umiera co roku z powodu ekstremalnych temperatur, które będą się pogarszać – powiedział podczas konferencji prasowej Wael Aboulmagd, specjalny przedstawiciel prezydenta COP27.

Co wydarzyło się rok temu, podczas COP26?

Zeszłoroczna konferencja odbyła się w Glasgow w Szkocji od 31 października do 12 listopada 2022 r. W tym czasie 50 krajów zobowiązało się do stworzenia odpornych na zmiany klimatyczne, niskoemisyjnych i zrównoważonych systemów opieki zdrowotnej. 14 krajów natomiast – w tym Wielka Brytania – wyznaczyło sobie cel zerowej emisji netto do 2050 roku.

100 krajów – w tym Polska – obiecało powstrzymać wylesianie do 2030 roku, a ponad 100 krajów uzgodniło plan ograniczenia emisji metanu o 30 proc. do 2030 roku. Po raz pierwszy podczas COP uzgodniono plan ograniczenia wytwarzania energii z węgla, jednak sprzeciw ze strony Indii i Chin osłabiły to porozumienie.

- COP26 jasno pokazał, że truciciele nadal trzymają bicz, zarówno w rządzie, jak i w przemyśle. Ale dało również jasno do zrozumienia, że wściekłość ekologów rośnie z dnia na dzień. Czas, abyśmy wszyscy sięgnęli po nasze megafony – powiedział Julian Sheather, pisarz, etyk i dziennikarz The BMJ.

Agenda COP27. Nad czym pochylą się przedstawiciele państw?

Rania Al-Mashat, minister współpracy międzynarodowej Egiptu podkreśliła, że chce, aby tegoroczna konferencja skupiła się na kwestiach praktycznych. Mowa o przejściu od zobowiązań do ich realizacji. Dlatego jednym z tematów, na którym Egipt chce się skoncentrować, jest kwestia finansów i pomoc finansowa dla krajów rozwijających się.

Podczas COP27 zostanie również ustanowione nowe partnerstwo liderów ds. lasów i klimatu (FCLP) – w oparciu o zobowiązanie z COP26 – z każdym krajem, który zobowiąże się do dawania przykładu w co najmniej jednym obszarze działania, takim jak zapewnienie, że gospodarki leśne przyczynią się do światowego zero netto lub zrównoważone zarządzanie lasami o wysokiej integralności.

- Na COP26 widzieliśmy niewiarygodne ambicje, a ponad 140 krajów zobowiązało się do powstrzymania i odwrócenia procesu wylesiania do 2030 roku. To kluczowy kolejny krok, aby wspólnie dotrzymać tej obietnicy i pomóc w utrzymaniu celu ograniczenia globalnego ocieplenia do 1,5°C przy życiu – powiedział Alok Sharma, były brytyjski sekretarz stanu ds. biznesu, energii i strategii przemysłowej, prezydent COP26.

Jednak duża część utrzymania tego celu 1,5°C wiąże się z redukcją globalnej emisji gazów cieplarnianych, które zamiast maleć, niestety wciąż rosną. ONZ informuje, że według obecnych krajowych planów klimatycznych do 2030 r. spodziewany jest 14 proc. wzrost emisji w porównaniu z poziomem z 2010 r. Nie jest jeszcze jasne, czy COP27 może zmienić ten kurs.

Czy COP27 zajmie się „niesprawiedliwością klimatyczną”?

Niesprawiedliwość klimatyczna to termin używany do opisania sytuacji, w której kraje, które najmniej przyczyniają się do kryzysu klimatycznego, płacą jednak najwyższą cenę.

Afryka odpowiada za mniej niż 4 proc. światowych emisji. Prezydent Gabonu Ali Bongo Ondimba donosi, że 22 miliony ludzi na kontynencie boryka się z głodem, a zmiany klimatyczne są odpowiedzialne za susze, ekstremalne klęski głodu i przesiedlenia rodzin.

Kraje afrykańskie mają nadzieję, że COP27 zajmie się niesprawiedliwością klimatyczną. Podczas tygodnia klimatycznego w Afryce pod koniec sierpnia prezydent COP27, Sameh Shoukry, minister spraw zagranicznych Egiptu, powiedział, że Afryka, mając ograniczone środki finansowe i skromny poziom wsparcia, jest zmuszona wydać około 2-3 proc. swojego PKB rocznie, aby dostosować się do tych skutków. – Jest to nieproporcjonalna odpowiedzialność, której nie można opisać jako nic innego niż „niesprawiedliwość klimatyczna” – podkreślił.

Źródło: The BMJ

od 7 lat
Wideo

Dzień pamięci - ZBRODNIA KATYŃSKA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera