Czy podczas zakupów zwracasz uwagę na to, czy dany produkt szkodzi roślinom i zwierzętom? Coraz więcej konsumentów to robi

OPRAC.:
Justyna Madan
Justyna Madan
Coraz więcej konsumentów zwraca uwagę na to, czy dany produkt szkodzi środowisku i ma wpływ na zmiany klimatu.
Coraz więcej konsumentów zwraca uwagę na to, czy dany produkt szkodzi środowisku i ma wpływ na zmiany klimatu. 123rf
Niemal dwie trzecie polskich konsumentów woli kupować produkty, które nie szkodzą roślinom i zwierzętom oraz nie przyczyniają się do zmiany klimatu. To wyniki globalnego sondażu przeprowadzonego przez Ipsos. Na świecie największe obawy ankietowanych budzi kryzys gospodarczy , wojny, konflikty i terroryzm oraz kwestie związane ze zdrowiem. W Polsce badani wskazywali najczęściej na wojny i konflikty, trudną sytuację ekonomiczną, zdrowie, zmianę klimatu i zanieczyszczenie środowiska. Jak to się przekłada na zakupy?

Jak na decyzje zakupowe wpływają kwestie zrównoważonego rozwoju i jak konsumenci postrzegają zagrożenia ekologiczne? Odpowiedzi na te i inne pytania szukała w globalnych badaniach konsumenckich organizacja Forest Stewardship Council® przy współpracy firmy badawczej Ipsos.

Największe obawy to utrata bioróżnorodności i wylesianie

Zarówno w Polsce, jak i na świecie, największe obawy ankietowanych budzą obecnie wojny, konflikty i terroryzm (65 proc. wskazań w polskim badaniu), trudna sytuacja gospodarcza (50 proc.) i kwestie związane ze zdrowiem (40 proc.). Zmiana klimatu zajęła czwarte miejsce na liście, z niemal jedną trzecią wskazań.

Zapytani bardziej szczegółowo o zagrożenia związane z lasami, polscy respondenci wskazywali przede wszystkim:

  • utratę gatunków zwierząt i roślin,
  • wylesianie,
  • a także spowodowane wylesianiem susze i powodzie.

Odpowiedzialne zakupy drogą ku zmianom?

Konsumenci starają się przeciwdziałać degradacji środowiska naturalnego, podejmując odpowiedzialne decyzje zakupowe. Niemal dwie trzecie polskich respondentów deklaruje, że wolałoby wybierać produkty, które nie szkodzą roślinom i zwierzętom, ani nie przyczyniają się do zmiany klimatu.

Ponad połowa (58 proc.) oczekuje, że firmy nie będą przyczyniać się do wylesiania, 57 proc. chętniej sięga po artykuły w opakowaniach podlegających recyklingowi, np. papierowych, a 56 proc. uważa, że może pomagać chronić lasy, kupując produkty certyfikowane przez niezależne organizacje.

Jednym z takich systemów certyfikacji jest ten zarządzany przez Forest Stewardship Council. FSC to międzynarodowa organizacja not-for-profit, która wyznacza standardy dla odpowiedzialnej gospodarki leśnej, biorąc pod uwagę aspekty społeczne, przyrodnicze i ekonomiczne.

– Kiedy drewno opuszcza las z certyfikatem FSC, oznacza to, że zostało pozyskane w odpowiedzialny i zrównoważony sposób – wyjaśnia Karolina Tymorek, dyrektorka FSC w Polsce.

FSC okazało się zdecydowanym liderem rozpoznawalności w Polsce i na świecie. Połowa polskich respondentów rozpoznaje logo FSC, podczas gdy na świecie ten odsetek wyniósł 46 proc. Ten wskaźnik jest najwyższy wśród osób w wieku od 18 do 24 lat.

– Te wyniki pokazują, że Polacy mają do nas zaufanie. FSC ułatwia konsumentom odpowiedzialne zakupy. Mogą mieć pewność, że produkt oznaczony logo FSC został wykonany z surowców pochodzących ze zrównoważonych źródeł, a certyfikowane firmy w całym łańcuchu dostaw spełniają nasze wysokie standardy – komentuje Karolina Tymorek.

Zarówno na świecie, jak i w Polsce konsumenci w zakresie ochrony lasów ufają raczej systemom certyfikacji (w Polsce 28 proc. badanych deklaruje do nich „pełne” lub „duże” zaufanie) niż instytucjom państwowym. Gdzieś pośrodku na skali lokują się zaś firmy produkujące i sprzedające produkty z drewna i papieru, którym w tej sprawie ufa w Polsce 16 proc. respondentów.

Konsumenci oczekują przy tym weryfikacji: w Polsce 59 proc. respondentów uważa, że informacje dotyczące zrównoważonego rozwoju zamieszczone na produktach powinny być potwierdzone certyfikatem przez niezależną organizację.

W sklepie szukaj symbolu Euroliścia

- Żywność ekologiczna oznacza surowce oraz produkty ich przetwórstwa pochodzące z systemu produkcji ekologicznej. Założenia wypracowane oddolnie w latach 70. XX w. w proteście przeciw chemizacji żywności i środowiska dały podstawy legislacji, która od lat 90. reguluje w Europie sposób wytwarzania, przetwarzania i znakowania żywności wprowadzanej do obrotu jako ekologiczna = organiczna = biologiczna – tłumaczy Polska Izba Żywności Ekologicznej.

Ekologiczna produkcja rolna bazuje na zasobach przyrodniczych gospodarstwa w sposób zrównoważony, stosując m.in.:

  • płodozmian,
  • nawozy naturalne,
  • nawozy zielone wiążące azot atmosferyczny,
  • ograniczone zabiegi uprawowe,
  • inne działania utrzymujące trwałą żyzność gleby.

W ekologicznym chowie zwierząt zapewnione są naturalne pasze oraz dobrostan: dostęp do pastwisk, obszerne stanowiska w budynkach inwentarskich, etc.

Tylko symbol Euroliścia jest potwierdzeniem pochodzenia produktu z ekologicznej, kontrolowanej i certyfikowanej uprawy lub hodowli. To także gwarancja transparentności wytwórców na każdym etapie drogi produktu: od pola do półki sklepowej, ponieważ cały proces podlega ścisłym kontrolom przeprowadzanym przez zatwierdzone jednostki certyfikujące.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Seria pożarów Premier reaguje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.