Czy zimą trzeba dokarmiać wiewiórki? Poznaj ich ulubione przysmaki. Jak pomagać, żeby nie zaszkodzić?

Justyna Madan
Justyna Madan
Wiewiórka chętnie wpadnie do nas po przysmak, ale dokarmiać trzeba z głową.
Wiewiórka chętnie wpadnie do nas po przysmak, ale dokarmiać trzeba z głową. pixabay.com
Wiewiórki to jedne z tych zwierząt, które wywołują raczej pozytywne emocje. W Polsce są pospolite, często można spotkać je w parkach, tutaj chętnie podchodzą do ludzi, bo są do nich przyzwyczajone. Nie zabraknie ich w lasach liściastych, ale bywa, że spotkamy je też w lasach iglastych. Na zimę wiewiórki gromadzą dla siebie pożywienie, czy trzeba je więc dokarmiać? Sprawdź, zanim zaczniesz pomagać.

Spis treści

Dzięki temu, że wiewiórki są aktywne w ciągu dnia, bardzo łatwo trafić na nie podczas spaceru. Są wdzięcznym obiektem do obserwacji. Mogą mieszkać w budkach lęgowych, dziuplach i gniazdach opuszczonych przez ptaki, ale wiewiórki nie są niesamodzielne, potrafią zbudować swoje gniazdo. Wybierają korony drzew, a jako budulec gałązki, mech i trawy.

Co jedzą wiewiórki?

Wiewiórki nie zapadają w sen zimowy, dlatego jesienią zaczynają gromadzić pożywienie i chować je w swoich dziuplach, czy pod ziemią. Zimą jedzą mniej, ale jedzenia do wiosny może im nie wystarczyć.

Kojarzą nam się przede wszystkim z orzechami trzymanymi w przednich łapkach. To częsty widok, nie tylko na zdjęciach, ale chociażby przedstawiany w bajkach. Z góry uznajemy więc, że wiewiórki są wegetariankami, a orzechy to główny składnik ich diety. Prawda jest jednak taka, że te gryzonie są wszystkożerne.

Wiewiórka bardzo dużo czasu, bo od 70 do 90 proc. spędza na szukaniu, jedzeniu i gromadzeniu jedzenia na później. W ich diecie znajdują się zarówno składniki roślinne, jak i zwierzęce, wszystko zależy od tego, jaka jest pora roku i co jest aktualnie dostępne w menu.

A menu wiewiórek jest bardzo różnorodne. Z orzechów chętnie sięgają po włoskie, laskowe, bukowe, żołędzie. Latem zjedzą różne owoce i warzywa, w tym marchewkę, wiśnie, agrest, borówki, maliny, jeżyny, czereśnie. Jesienią sięgają po grzyby, to doskonałe źródło magnezu, wapnia i potasu.

Zimą chętnie chrupią korę drzew, a latem kwiatami, pąkami i korzonkami roślin. Jeśli chodzi o mięsne składniki wiewiórczej diety, to na ich „talerzu” znaleźć można też owady i larwy, jaja, a nawet pisklęta. Jeśli mieszkają w pobliżu człowieka, poradzą sobie też znajdując resztki jedzenia w śmietnikach, poza tym wiewiórki są też częstymi gośćmi w karmnikach dla ptaków.

Czy wiewiórki trzeba dokarmiać?

Zimą wiewiórki są aktywne krócej niż zazwyczaj, dzięki temu spalają mniej kalorii i potrzebują mniej pożywienia, w czasie, kiedy po prostu trudniej jest je znaleźć, a zgromadzone zapasy trzeba sobie odpowiednio dawkować. Zwłaszcza, że zdarzy im się zapomnieć, gdzie schowały szyszki i żołędzie, więc mogą mieć mniej pożywienia, niż wcześniej planowały. Czy powinniśmy im pomóc?

Podobnie jak w przypadku ptaków zdania na ten temat są podzielone. Zwłaszcza, że wiewiórki poradzą sobie bez pożywienia przez krótki czas, a jeśli zima jest łagodna, to w ogóle nie potrzebują naszej pomocy. Dlatego jeśli już zdecydujemy się, żeby dostarczyć im pożywienia, na pewno nie robimy tego przez całą zimę.

Kiedy więc, jeśli już to robimy, dokarmiać wiewiórki? Przede wszystkim w czasie bardzo silnych mrozów, które się utrzymują, ponieważ ziemia jest zamarznięta i gryzonie nie dostaną się do swoich zgromadzonych wcześniej zapasów.

Kolejnym dobrym czasem na dokarmianie jest późna zima, ewentualnie wczesna wiosna. Przede wszystkim jeśli zima się przedłuża, ponieważ może to oznaczać, że zapasy wiewiórek się skończyły i zaczynają szukać pożywienia. Rozpoznamy to po zwiększonej aktywności tych zwierząt w naszej okolicy.

Czym dokarmiać wiewiórki?

Wiosną i latem w ogóle nie dokarmiamy wiewiórek, ponieważ pożywienia mają pod dostatkiem. Robimy to tylko w czasie przedłużających się, silnych mrozów i na przełomie zimy i wiosny. Serwujemy im tylko świeże produkty, nie mogą one zawierać ani soli, ani cukru. Wysoko przetworzona żywność również nie wchodzi w grę.

Przygotuj karmnik dla wiewiórek, najlepiej na wysokości co najmniej 3 metrów, najlepiej żeby był niedostępny dla kotów i zostaw w nim, ale sporadycznie:

  • szyszki,
  • żołędzie,
  • kasztany,
  • rodzynki,
  • jabłka,
  • gruszki,
  • nasiona słonecznika,
  • różne orzechy,
  • marchewkę,
  • ogórki,
  • winogrona.

Owoce i warzywa pokrój na mniejsze kawałki. Pamiętaj, że chociaż to słodko wyglądające małe zwierzątka, lepiej się do nich nie zbliżać, ponieważ mogą być nosicielami wirusa wścieklizny.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Czy ubezpieczanie upraw zyskuje na popularności?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera