Jeszcze możesz znaleźć je w swojej okolicy. Dzikie rośliny jadalne do zebrania w październiku. Gdzie rosną i jak je wykorzystać?

Justyna Madan
Justyna Madan
Drzewa gubią już liście, robi się coraz zimniej, ale przyroda wciąż daje nam wiele roślin, które możemy zebrać i zjeść.
Drzewa gubią już liście, robi się coraz zimniej, ale przyroda wciąż daje nam wiele roślin, które możemy zebrać i zjeść. pixabay.com
Jesień zawitała do nas w całej okazałości. Chociaż mogłoby się wydawać, że w październiku przyroda zamyka swoją działalność, gubi liście i zasypia aż do wiosny. Nic bardziej mylnego, jesień wciąż jest bogata w dzikie rośliny, które można zebrać podczas spaceru i wykorzystać w kuchni. Warto wcześniej sprawdzić jak te jadalne chwasty wyglądają, żeby nie pomylić ich z tymi, które wyglądają podobnie, ale są trujące. Te rośliny i zioła zbierzesz w październiku.

Dlaczego warto jeść chwasty? Sam fakt, że są roślinami najbardziej bogatymi w składniki odżywcze, przemawia za tym, żeby je spożywać. – Porównując ilość składników odżywczych w liściu mniszka lekarskiego, a w liściu sałaty, okazuje się, że mniszek ma ich ok. 14 razy więcej – wyjaśnia Katarzyna Banaś, leśna przewodniczka, twórczyni projektu „Sianko”.

Jakie zioła i chwasty zbierzemy w październiku?

– Dzikie rośliny bardzo często są trochę gorzkie. To jest zapomniany element w kuchni, bo my eliminujemy gorzkość, nie lubimy tego smaku. Dlatego sięgając po dzikie rośliny, trzeba mieć to na uwadze – podkreśla Katarzyna Banaś.

Dzikie rośliny jadalne w październiku:

  • Dzika marchew – jeśli baldachy dzikiej marchwi zmieniają kolor na żółto-brązowy jest to znak, że pora na zbiór. Szukamy jej na łąkach i nieużytkach. W październiku zbieramy nasiona.
  • Dzika róża – Owoce dzikiej róży zbiera się, gdy wciąż dojrzewają i są twarde. Można przygotować z nich wino, sok, syrop czy galaretkę. Mają dużą zawartość witaminy C, a najwięcej pod koniec września i na początku października. Kiedyś często jadana na surowo, obecnie częściej się ją suszy.
  • Owoce czarnego bzu –wczesna jesień to najlepszy czas na zbieranie owoców czarnego bzu. Powinny być dojrzałe, mają wtedy ciemnofioletowy, wręcz czarny kolor. Są twarde.
  • Jarzębina – im piękniejsza i bardziej słoneczna pogoda, tym wcześniej dojrzewają owoce jarzębiny. Pierwsze można zebrać już w połowie września, chociaż niektórzy twierdzą, że lepiej poczekać z tym do października.
  • Nasiona czosnaczka – nasiona tej rośliny świetnie nadają się do sosów, poza tym kiedyś używano ich, zamiast gorczycy, do robienia musztardy. Czosnaczek jest bogaty w prowitaminę A i zawiera witaminę C.
  • Żurawina – zbiory żurawiny trwają od września nawet do początku listopada. Owoce są duże i pokryte woskowym nalotem. W Polsce dziko rośnie żurawina błotna, spotkamy ją w lasach i na terenach bagiennych.
  • Bukiew – to nic innego jak jadalne owoce buka. Zbieramy je, kiedy dojrzeją i opadną. Ten moment przypada zazwyczaj na październik. Od razu po zbiorze delikatnie je suszymy, w innym wypadku mogą spleśnieć.
  • Dereń – zbiory derenia trwają długo, dlatego możemy to spokojnie zrobić w październiku. Chłodne jesienne noce nie zaszkodzą owocom, wręcz przeciwnie. Dobrze żeby nagrzały się słońcem, a potem lekko zmarzły. Szukaj go w podszycie widnych lasów liściastych.

Jak wykorzystać październikowe zioła i chwasty?

Wiele z tych roślin nadaje się do przygotowania z nich prozdrowotnego naparu, nalewek, soków. Powoli przygotowujemy się do zimy, a w październiku kolejne dzikie rośliny można zamknąć w słoiku i korzystać z ich mocy, kiedy jest ciemno, zimno i potrzebujemy zastrzyku witamin.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

9 ulubionych miejsc kleszczy w ciele

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera