Zerowy VAT na żywność ma obniżyć inflację - mamy prognozy. Czy tak się stanie?

Lucyna Talaśka-Klich
Lucyna Talaśka-Klich
Czy efekty zapowiadanego obniżenia stawki VAT na podstawowe artykuły żywnościowe, będą widoczne w sklepach? To się okaże
Czy efekty zapowiadanego obniżenia stawki VAT na podstawowe artykuły żywnościowe, będą widoczne w sklepach? To się okaże andreas160578 /Pixabay
Udostępnij:
Jeśli VAT na żywność, która dziś jest objęta 5 proc. stawką, zostanie obniżony do 0 proc. , mogą zyskać konsumenci. Jednak ekonomiści prognozują, że skutki mogą być gorsze od oczekiwanych.

- Do uaktualniania cen na półkach przydałby się dodatkowy pracownik - żartuje sprzedawczyni z podbydgoskiego marketu spożywczego. - Codziennie coś trzeba zmieniać, bo wiele produktów drożeje.

Paweł Majewski: ceny nie zależą od nas, ale gazu nam nie zabraknie

Szansa na obniżkę od lutego

Departament Analiz Makroekonomicznych Credit Agricole Bank Polska SA przypomniał, że pod koniec ubiegłego roku premier M. Morawiecki zapowiedział przejściowe obniżenie stawki VAT na „podstawowe artykuły żywnościowe” od „lutego na co najmniej pół roku” do zera.

Chodzi o produkty objęte stawką 5%VAT. Izba Administracji Skarbowej w Bydgoszczy wyjaśnia, że od 1 lutego 2022 r. 0 stawką VAT mogłyby zostać objęte np. mięso, produkty mleczarskie, jaja ptasie, miód naturalny, warzywa, owoce.

„(...)Skuteczność tego sposobu ograniczania inflacji zależeć będzie jednak od tego, w jakim stopniu zerowe stawki VAT na podstawowe artykuły żywnościowe znajdą odzwierciedlenie w ich cenach detalicznych.(...)” - napisali ekonomiści z Credit Agricole.
- Niemal wszystkich produktów z naszej piekarni dotyczy 5 proc. stawka VAT - mówi Ryszard Piasecki, właściciel piekarni w Toruniu. - Jeśli zostanie ona obniżona, może to klientom pomóc, ale nam raczej nie.

Dodaje, że od października minionego roku, średnio raz w miesiącu był zmuszony podnosić ceny chleba. - Za kilogram mąki w maju ubiegłego roku płaciłem 1,12 zł, a w grudniu 1,95 zł - wyjaśnia piekarz. - Niektórzy klienci nawet nie zauważyli tych podwyżek o 10-20 gr za bochenek chleba, bo wiedzą, że wiele produktów drożeje.

Producenci nie mają wpływu

- Sadownicy nie mają już wpływu na ceny na rynku - uważa Paweł Pączka, prezes Grupy Producentów Owoców Galster w Wierzchucicach (pow. bydgoski). - Przed laty we Włoszech zszokowała mnie informacja, że tamtejszy sadownik dostaje zaledwie jedną czwartą sklepowej ceny. Dzisiaj na polskim rynku jest podobnie - sadownik otrzymuje np. 70 gr za kilogram jabłek, które w sklepie kosztują 3 złote. A koszt wyprodukowania kilograma tych owoców wynosi ok. 1 zł. W dodatku koszty produkcji wciąż nam rosną. Nawet grupy producenckie nie mają wpływu na ceny!

Jego zdaniem obniżenie stawki VAT na owoce może wpłynąć w niewielkim stopniu na ceny na półkach, a zyskać mogą np. pośrednicy.

To też może Cię zainteresować

Z kolei Mariusz Falgowski, prezes Kujawskiej Spółdzielni Mleczarskiej KeSeM we Włocławku, zdaje sobie sprawę, że inflacja jest coraz bardziej widoczna w sklepach z żywnością. Ich produkty także systematycznie drożeją, więc obniżenie stawki podatku może pomóc również ich klientom. I chociaż zmiana wysokości podatku przysporzy im pracy (np. w księgowości), to nie widzi w tym problemu. Byleby zatrzymać rozpędzoną inflację.

- Jednak wiele będzie zależało od tego, jak zachowają się na przykład sieci handlowe, czy obniżka stawek VAT będzie widoczna na półkach sklepowych - dodaje prezes Falgowski.

Wpływ na szczyt inflacyjny

„(...)Z naszej analizy wynika, że ceny detaliczne artykułów żywnościowych, które zostaną objęte przejściową obniżką stawek VAT do zera, finalnie ukształtują się na wyższym poziomie niż w sytuacji, gdyby takiej przejściowej podwyżki VAT nie było”- czytamy w analizie Credit Agricole.

Inny ekonomista - Marek Zuber - zauważa, że producenci żywności mają bardzo niskie marże: - A koszty produkcji (w tym np. pracy, energii) bardzo wzrosły. Dlatego nie można wykluczyć, że po obniżeniu stawki VAT, producenci zechcą chociaż częściowo odrobić niższe marże. Potem, gdy wrócimy do normalnej stawki, konsumenci mogą odczuć wzrost cen. Jednak zerowa stawka VAT - pomimo ewentualnego wzrostu cen po powrocie do 5 proc.- ma sens, ponieważ zmniejszy szczyt inflacyjny.

To też może Cię zainteresować

Mogą spaść koszty transportu

Czy przejściowa obniżka stawki podatku VAT na paliwa z 23% do 8%, może pomóc producentom żywności? - My zużywamy mało paliwa, bo mamy tylko dwa samochody, ale piekarnie, które rozwożą więcej towaru, mogą na tym zyskać - dodaje piekarz z Torunia, który już dziś martwi się o ceny gazu po 30 czerwca.

Dlaczego tak wybiega w przyszłość? Bo w połowie tego roku przestanie obowiązywać zapis umowy gwarantujący jego zakładowi stałe stawki, na przyzwoitym poziomie, sprzed szaleństwa cenowego na rynku gazu. Pozostaje mu wierzyć, że do tego czasu gaz stanieje.

Wideo

Materiał oryginalny: Zerowy VAT na żywność ma obniżyć inflację - mamy prognozy. Czy tak się stanie? - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
OTWÓRZ OCZY POLAKU
Który rolnik dokładałby do nie przynoszącej korzyści hodowli owoców i warzyw? I to przynoszącej jeszcze straty? Litości, takie ściemy możecie walić dzieciom
Dodaj ogłoszenie