Takie owoce i warzywa są sprzedawane w sieciach handlowych. Przeprowadzono kontrole, wciąż widać nieprawidłowości

OPRAC.:
Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Warzywa i owoce, które sprzedawane są w sklepach, poddano kontroli pod kątem znakowania i jakości.
Warzywa i owoce, które sprzedawane są w sklepach, poddano kontroli pod kątem znakowania i jakości. Jaroslaw Jakubczak/Polska Press/zdjęcie ilustracyjne
Wielu z nas nie ma możliwości kupowania produktów od lokalnych rolników i sięga po te sprzedawane w dużych sklepach spożywczych. Czy jednak, jako klienci, wiemy wszystko o tym, co kupujemy? Okazuje się, że nie do końca. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przeprowadziła kontrole jakości świeżych warzyw i owoców wystawianych w marketach. Nieprawidłowości wykryto w blisko 35 proc. sprawdzanych punktów.

Spis treści

Warzywa i owoce pod lupą inspektorów

Kontrole przeprowadzono we wszystkich województwach, sprawdzono sklepy wielkopowierzchniowe i duże sklepy spożywcze. Jakość i znakowanie świeżych warzyw i owoców oceniono na podstawie obowiązujących przepisów unijnych i krajowych, m.in. w zakresie spełnienia przez handlowców obowiązku przekazywania informacji o ilości owoców i warzyw wprowadzonych do obrotu, prawidłowości znakowania świeżych owoców i warzyw, a także weryfikowania informacji o kraju pochodzenia produktów. Jak prezentują się wstępne wyniki?

Inspekcja skontrolowała łącznie 69 sklepów detalicznych działających w ramach 10 sieci handlowych. Różnego rodzaju nieprawidłowości stwierdzono w 24 podmiotach (tj. 34,8 proc. skontrolowanych), podaje IJHARS.

Wykryte nieprawidłowości. Czego dotyczą?

W zakresie wymagań kontrolą objęto łącznie 415 partii świeżych owoców i warzyw, o masie 6825,89 kg. Najwięcej nieprawidłowości dotyczyło znakowania. Zakwestionowano 45 partii owoców i warzyw:

  • brakowało informacji o klasie jakości (17 partii);
  • błędnie wskazano kraj pochodzenia (13 partii);
  • wskazano więcej niż jeden kraj pochodzenia, co wprowadzało w błąd (2 partie);
  • całkiem nie było informacji o kraju pochodzenia (2 partie);
  • nie podano informacji o odmianie w przypadku szczegółowych norm handlowych (3 partie), całkowicie nie oznakowano opakowań (2 partie);
  • masa netto nie była zgodna z deklaracją (2 partie).

– Niemal co trzecia z zakwestionowanych partii świeżych owoców i warzyw była nieprawidłowo oznakowana w zakresie informacji o kraju pochodzenia. To sytuacja trudna do zaakceptowania nie tylko z perspektywy przepisów prawa, lecz także z perspektywy konsumentów, którzy chcą i powinni być świadomi tego, co wkładają do koszyka z zakupami – powiedział Przemysław Rzodkiewicz, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

– Odnosząc się do wyników najnowszej kontroli IJHARS, chciałbym zaapelować do polskich konsumentów, aby zwracali większą uwagę na oznakowanie owoców i warzyw, by dzięki temu podejmowali bardziej świadome decyzje zakupowe, nie tylko kierując się ich smakiem i wartością odżywczą, lecz także m.in. krajem pochodzenia. Warto też, by domagali się takich informacji w sklepach, gdy ich brakuje, w ramach obrony praw konsumenta, ale także i dobrze pojętego patriotyzmu gospodarczego – wskazał z kolei Robert Telus, minister rolnictwa.

Wątpliwa jakość sprzedawanych warzyw i owoców?

W kontekście jakości oferowanych warzyw i owoców nieprawidłowości było mniej niż w przypadku znakowania. Wymagania jakościowe zakwestionowano w 11 partiach, chodzi m.in. o:

  • niespełnienie wymagań minimalnych w przypadku sałaty, rzodkiewki i winogron (brak jędrności, pomarszczona skórka) – 3 partie;
  • niespełnienie wymagań minimalnych w przypadku papryki czerwonej (brak jędrności, pomarszczona skórka, wady skórki) – 3 partie;
  • obecność szkodników i mechaniczne uszkodzenia, np. przy kapuście pekińskiej – 3 partie;
  • objawy zepsucia i gnicia w przypadku brokułu – 1 partia.

Szczególną uwagę poświęcono papryce, ze względu na sezon była badana najczęściej.

Stwierdzone nieprawidłowości dotyczące tylko papryki to: brak informacji o klasie jakości – 9 partii, błędnie wskazany kraj pochodzenia (np. podano Holandia zamiast Polska) – 7 partii, brak cech identyfikacyjnych pakującego/wysyłającego – 5 partii, brak informacji o nazwie – 2 partie, brak wywieszki w miejscu sprzedaży -1 partia, przekazuje Inspekcja.

Źródło: IJHARS

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak kupić dobry miód? 7 kroków

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na strefaagro.pl Strefa Agro