Uważaj na tego tasiemca! Trwa sezon na jagody, te prosto z krzaka stanowią zagrożenie. Czym jest bąblowica, czyli „choroba brudnych jagód”?

Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Jagody to smaczna przekąska, ale warto wcześniej umyć owoce.
Jagody to smaczna przekąska, ale warto wcześniej umyć owoce. Sylwia Dąbrowa/Polska Press
Leśne owoce cieszą się latem ogromną popularnością. Na jagody rusza wielu Polaków, ale nie wszyscy wiedzą, że spożycie przysmaków prosto z krzaka może nabawić nas problemów zdrowotnych. Leśnicy ostrzegają przed pasożytami groźnymi dla człowieka.

Spis treści

Lato pełne jagód. Czy można sprzedawać zbiory przy drodze?

Wiaderko pełne jagód – brzmi smacznie. W wakacyjnym okresie z tych małych ciemnych kuleczek powstają aromatyczne ciasta, chrupiące jagodzianki i pierogi z soczystym nadzieniem. Chętnie sięgamy po nie również na surowo, jako przekąskę. O czym należy pamiętać?

Nie tylko na grzyby, ale i na jagody. Zbieranie darów lasu to często wybierana forma spędzania wolnego czasu. Jeśli owoce mają potem trafić na handel, potrzebny jest wpis do rejestru zakładów, o czym regularnie przypomina Sanepid.

W komunikacie pada przykład powiatu biłgorajskiego. Jeśli rolnicy prowadzą taki zbiór jagód, grzybów czy ziół w tym powiecie, zgłaszają się do PPIS w Biłgoraju. Rejestracja jest darmowa. Inspektor sanitarny wpisuje zakład do rejestru i wydaje zaświadczenie, pisze Agata Wodzień-Nowak, strefaagro.pl.

Wniosek o wpis trzeba złożyć 2 tygodnie przed planowanym rozpoczęciem działalności. Dokumentu nie potrzebujemy, jeśli prowadzimy zbiór na własne potrzeby.

Podjadanie jagód w lesie? Lepiej tego nie rób, mogą być na nich pasożyty

Leśnicy przypominają, że spożycie jagód bez wcześniejszego umycia może zaszkodzić zdrowiu.

Niezależnie od tego, czy owoce kupiliście czy zebraliście sami – umyjcie je przed zjedzeniem w bieżącej wodzie, czytamy w mediach społecznościowych Lasów Państwowych.

Na owocach i częściach roślin mogą znajdować się jaja groźnych pasożytów, wywołujących bąblowicę. Nie tylko spożycie jagód prosto z krzaka jest niebezpieczne, larwy mogą być przenoszoną również na dłoniach. Jeśli dotykaliśmy roślin lub ziemi w pobliżu, warto jak najszybciej przemyć ręce. Tasiemca nie widać bowiem gołym okiem.

Jego jaja są wydalane wraz z kałem zwierząt i trafiają na runo leśne, skąd w łatwy sposób mogą zostać przeniesione na rosnące nisko jagody czy poziomki. Tasiemiec ma ok. 2 mm, a jego jaja zaledwie ok. 0,04 mm i nie są dostrzegalne gołym okiem, wskazuje Monika Góralska, stronazdrowia.pl.

Główny Inspektorat Sanitarny wskazuje, że choroba przez dłuższy czas może nie przejawiać objawów. Cysty najczęściej umiejscawiają się w wątrobie, ale również mogą występować w płucach, nerkach, śledzionie, ośrodkowym układzie nerwowym, kościach, oku i mogą tam przebywać nawet kilka lat po zjedzeniu jaj pasożyta, informuje GIS.

W Polsce bąblowica pojawiła się w Polsce po razy pierwszy w latach 90., wykryto ją u lisów. Obecnie w okresie wakacyjnym jaja pasożytów trafiają w lasach na owoce i rośliny poprzez kał zarażonych nie tylko lisów, ale też jenotów i psów.

Źródła: Lasy Państwowe, GIS

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

9 ulubionych miejsc kleszczy w ciele

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera